MHA - belka nowa
Handball.pl
A A A
Moc skrzydłowych Wisły - Piotrkowianin rozbity
06.11.2018 22:38 Źródło: inf. własna/PGNiG Superliga
komentarzy 0

W meczu 10. serii PGNiG Superligi ORLEN Wisła Płock pokonała Piotrkowianina Piotrków Tryb. 38:24. W rolach głównych wystąpili skrzydłowi "Nafciarzy".
 

Wisła nie dała Piotrkowianinowi żadnych szans (Fot. PGNiG Superliga)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!


Nafciarze dosyć ciekawym ustawieniem w obronie 5-1 z trzema skrzydłowymi na boisku dali jasno do zrozumienia, że nastawiają się na grę z kontry i tak też było. Przyjezdni jednak początkowo dosyć śmiało poczynali sobie w ORLEN Arenie, co i rusz zaskakując płocką obronę. Na szczęście ORLEN Wisły kilka udanych interwencji zanotował Adam Morawski, co pozwoliło gospodarzom utrzymywać 2-3 bramki na rywalem. I to właśnie od obron Loczka rozpoczął się za chwilę „odjazd” ORLEN Wisły Płock.

 

W 17.min. po kontrze Lovro Mihicia było już 12:5 i to był ten moment, w którym Dmytro Zhinczuk po raz pierwszy poprosił o przerwę dla swoich podopiecznych. Gospodarze jednak byli dzisiaj poza zasięgiem Piotrkowianina, a kolejne kontry odbierały gościom ochotę do gry. W 22.min. oba zespoły różniło już dziesięć bramek i było to właściwe odzwierciedlenie tego, co działo się na boisku.

Po zmianie stron gospodarze grali „swoje” z pierwszej części pojedynku. W bramce znakomicie spisywał się Morawski, który zapisał na swoim koncie trzeci obroniony rzut karny. Wprawdzie Piotrkowianin nabrał nieco śmiałości w swoich poczynaniach ofensywnych, to jednak każdy ich błąd skutkował kontrą ze strony ORLEN Wisły. A w tym elemencie bezbłędny był Lovro Mihić, który w 40.min. uzbierał się już osiem trafień.

 

W ostatnim kwadransie meczu tempo spotkania trochę spadło, ale nie brakowało efektownych akcji, jak wrzutka Mateusza Góralskiego do Przemka Krajewskiego. ORLEN Wisła pewnie pokonała Piotrkowianina Piotrków Tryb. z dopisała do swojego konta kolejne trzy punkty.

 

Wypada tylko przeprosić kibiców za to, że nie podjęliśmy walki. W pierwszych minutach wiadomo, że ona była, ale później opuściliśmy ręce i przestaliśmy grać w taką piłkę ręczną, jaką potrafimy.
Powiedzieli po meczu:
 

Dmytro Zhinczuk (trener Piotrkowianina): Wypada tylko przeprosić kibiców za to, że nie podjęliśmy walki. W pierwszych minutach wiadomo, że ona była, ale później opuściliśmy ręce i przestaliśmy grać w taką piłkę ręczną, jaką potrafimy. Efektem tego był tak wysoki rezultat tego meczu.

Xavier Sabate (trener Wisły): Zagraliśmy bardzo dobrze w obronie w ustawieniu 5-1. Dzięki temu odzyskaliśmy wiele piłek i mogliśmy biegać do kontr. Wciąż jednak musimy się poprawić, szczególnie w ustawieniu 6-0. Aby się rozwijać, pewne błędy po prostu musimy wyeliminować. Cieszę się również, że zagrali wszyscy zawodnicy, dużo rotowaliśmy składem i każdy dostał swoją szansę.

- Michał Daszek dzisiaj wchodził tylko na karne ze względu na uderzenie w głowę podczas spotkania z Dinamo. Dan-Emil Racotea natomiast narzeka na drobny uraz i nie było powodu, dla którego mielibyśmy dzisiaj ryzykować. Tym bardziej, że dobrze dzisiaj grali pozostali rozgrywający.

Mateusz Góralski (skrzydłowy Wisły): Dzisiaj wynik jest dla nas w pełni satysfakcjonujący. Zagraliśmy dobrze w obronie 5-1, odzyskaliśmy wiele piłek, z czego puściliśmy wiele kontr. Po pierwszej połowie było już dziewięcioma dla nas. Po przerwie kontrolowaliśmy mecz i budowaliśmy lepszy wynik. Wyprowadziliśmy dzisiaj naprawdę dużo kontrataków, co nie pozwoliło gościom zbliżyć się do nas. Ogólnie fajnie mi się grało przeciwko mojemu byłemu zespołowi i życzę im powodzenia w kolejnych pojedynkach.


Orlen Wisła Płock – Piotrkowianin Piotrków Tryb. 38:24 (19:10)

 

Wisła: Morawski - Mlakar 6, Krajewski 4, Toledo 1, Tarabochia 2, Góralski 3, Moya 2, Daszek 3(3k), Mihić 8, Źabić 3, Zdrahala 3, Piechowski 3, Obradović

Piotrkowianin: Mróz, Urbański 3, Woynowski 1, Iskra, Szopa 1, Procho, Kaźmierczak 3, Swat, Nastaj, Surocz 4, Andreou, Pażarek 1, Schodowski, Sobut 6, Tórz 3, Pacześny 2

Koszulka box 4 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Wapol
Nowa Erima
www.czesciauto24.pl
Polskie szczypiornistki w grudniowych ME Europy we Francji zmierzą się w grupie A z Serbią, Danią i Szwecją. Czy wyjdą z grupy i zajmą co najmniej trzecie miejsce?
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
Bransoletki 1 nad wynikami - reklama
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens