Lajkonik Cup 2018
Wegrzy
Handball.pl
A A A
Weryński: kluczem popularyzacja piłki ręcznej
25.10.2010 12:51 Źródło: Handball.pl
komentarzy 3
Zgodnie z "trzynastą uchwałą" Zarządu ZPRP z 2008 roku wszystkie superligowe kluby powinny od przyszłego sezonu występować w halach na 3000 osób. Dokument wprowadza czteroletni okres przejściowy, który kluby mogą wykorzystać na dostosowanie się do nowych wymogów. Handball.pl zaprosił prezesów i przedstawicieli klubów do zabrania głosu w tej sprawie. Tym razem na pytania ankiety wortalu Handball.pl odpowiedział prezes Stali Mielec - Antoni Weryński.
 
Prezes Stali Mielec - Antoni Weryński uważa, że odgórne wymogi odnośnie hal to za mało, potrzebna jest lepsza promocja szczypiorniaka (fot. Stal Mielec)
 
Czy "trzynasta uchwała" to dobry krok zarządu ZPRP? Czy nowe wymogi odnośnie obiektów, w których mają odbywać się mecze, będą służyć rozwojowi piłki ręcznej w Polsce?
 
Antoni Weryński: - Uważam, że tak. Jeśli chodzi o zwiększenie ilości miejsc dla widzów na meczach piłki ręcznej to problem ten wymaga rozwiązań systemowych. Kluczem jest tu popularyzacja piłki ręcznej jako niezwykle widowiskowej i atrakcyjnej dyscypliny sportu. Powinien się w to włączyć zarówno Związek Piłki Ręcznej w Polsce jak i media, kluby sportowe czy administracja rządowa i samorządowa. Na pewno jednym z elementów powinno być stworzenie warunków dla jak największej ilości widzów na meczach piłki ręcznej. Jednak wyrywkowe potraktowanie sprawy, polegające na wymuszaniu zwiększania ilości miejsc na widowni, to zdecydowanie za mało. 
 
- Co więcej musimy sobie zdawać sprawę, że inwestycje w hale sportowe to ogromny wydatek i dla niewielkich miejscowości - a w takich często funkcjonują kluby sportowe Superligi PGNiG mężczyzn - może być on nie do udźwignięcia. Stąd moim zdaniem dobrym rozwiązaniem byłoby umożliwienie pozyskiwania środków przez samorządy na rozbudowę hal sportowych z budżetu państwa lub w ramach programów z Unii Europejskiej. 
 
Czy wymagana liczba miejsc na widowni (3000) jest optymalna na polskie warunki? Jeśli nie, to jak powinna się kształtować?
 
- Jeśli chodzi o minimalną ilość miejsc na widowni to nie znam przesłanek, jakie przyświecały wskazaniu jako minimum ponad 3000 miejsc na widowni w hali sportowej. Sądzę jednak, że minimalna ilość tych miejsc powinna wynikać z dokładnej analizy, uwzględniającej różne czynniki takie jak: wielkość miasta, popularność dyscypliny na danym terenie, zaangażowanie naszego związku, sponsorów czy mediów, a także realne możliwości realizacji inwestycji przez poszczególnych właścicieli obiektów sportowych, czyli najczęściej miasta. 
 
- Na pewno istotna jest tu wielkość miast, w których funkcjonują drużyny piłki ręcznej. Patrząc na nasze mieleckie doświadczenia stwierdzam, że przy nieco ponad dwutysięcznej widowni najczęściej na nasze mecze przychodzi około 1600-1800 kibiców. Jednak zdarzają się takie, w których hala jest zapełniona po brzegi. Ale są przecież w kraju miasta o wiele większe, gdzie zainteresowanie piłką ręczną okazuje się zdecydowanie mniejsze. 
 
Czy zapadły już decyzje, gdzie drużyna Pańskiego klubu będzie rozgrywać część spotkań w nowym sezonie?  
 
- Nie zastanawiałem się nad tym, z tego prostego powodu, że mecze Superligi PGNiG piłki ręcznej mężczyzn w kolejnych sezonach zamierzamy grać na naszej mieleckiej hali sportowej. 
 
Czy wiadomo już kiedy drużyna Pańskiego klubu będzie mogła występować we własnym mieście w hali na 3000 kibiców? Czy w ogóle jest szansa na budowę takiego obiektu? 
 
- Z informacji, jakie posiada nasz klub wynika, że w naszym mieście jest przygotowana dokumentacja projektowa na rozbudowę hali sportowej tak, aby widownia liczyła około 3200 miejsc. Nie znamy jednak terminu modernizacji hali, ponieważ to nie klub jest jej dysponentem. Mielecka hala widowiskowo sportowa należy, do MOSiR-u i jest własnością miasta Mielca. Z tego powodu musimy czekać na decyzję miejskich władz samorządowych. Jak dotąd pojemność hali na trybunach jest dla nas wystarczająca. 
 
Co zrobić, by zapełnić duże hale, które w przypadku niektórych zespołów "świecą pustkami" na widowni?
 
- Jak już mówiłem na mecze SPR BRW Stali Mielec przychodzi zwykle od około 1600 do około 1800 osób. Jesteśmy pod tym względem w czołówce krajowej a więc należy stwierdzić, że nie jest to sytuacja zła. Stale jednak poprzez różne działania marketingowe pracujemy nad tym, aby jak najwięcej kibiców przybywało na mecze, ponieważ doskonale zdajemy sobie sprawę, że wszystko, co robi zarząd klubu, kadra szkoleniowa i zawodnicy jest właśnie dla nich.
 
ZOBACZ TAKŻE:
 
 
 
 
 
 
 
Koszulka box 4 300 nad newsletter
oceń + 6 (6 głosów)
 
podziel się artykułem
3
Minimum dla męskiej ligi to hale na 2000 miejsc
. | *.kielce.hypnet.pl | 25.10.2010 14:27
3000 to może i troszkę za dużo, ale na mniej niż 2000 zgody nie powinno być. A już gra w szkolnych salkach na 400 miejsc powinna być dawno zabroniona.
marcin | *.19.165.124.osk.enformatic.pl | 25.10.2010 14:30
Nareszcie jakieś sensowne argumenty i konkretne rozwiązania odnośnie tej ustawy. Co ciekawe pierwszy w tej serii coś konstruktywnego przedstawił prezes klubu, który raczej nie musi się martwić, aby jego zespół nie mógł grać u siebie oraz nie musi zawracać sobie głowy niską frekwencję. Na chwilę obecną trzeba się utrzymać, w lecie modernizacja i Ekstraklasowa piłka ręczna wraca do Mielca na długie lata.
Sektor gości
kibic =wyjazd | *.chello.pl | 31.10.2010 09:58
Dobry pomysł z tymi halami będzie mogło więcej kibiców przyjezdnych przyjeżdżać. A nie jak do tej pory max 50 -80biletów śmiech
Koszulka box 1 300 nad newsletter
Box_Erima_Nowa_Po wynikami
www.czesciauto24.pl
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens