MHA - belka nowa
PGNiG Superliga (M)
A A A
Dominacja Orlen Wisły - Azoty rozbite w w Płocku (wideo)
02.12.2018 14:29 Źródło: inf. własna/PGNiG Superliga
komentarzy 0

W najciekawszym meczu 13. serii spotkań PGNiG Superligi ORLEN Wisła Płock pokonała KS Azoty Puławy 28:17. Znakomite zawody w bramce gospodarzy rozegrał Adam Morawski.

 

Bramkarz Orlen Wisły Adam Morawski rozegrał bardzo dobre zawody przeciwko Azotom (Fot. Orlen Wisła Płock)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Pierwsze minuty pojedynku należały do bramkarzy. Zarówno Adam Morawski, jak i Vadim Bogdanov mieli duży udział w tym, że za wiele bramek nie oglądaliśmy. Należy do tego dodać błędy techniczne, rzuty niecelne i mamy wynik 2:1 w 9. min. pojedynku. W biegiem czasu coraz więcej do powiedzenia mieli Nafciarze. Znakomity Morawski w bramce,  a do tego skuteczne kontry wyprowadziły wicemistrzów Polski na prowadzenie 5:2.

 

Chwilę później po kolejnej udanej interwencji Loczka gospodarze mieli szansę na powiększenie przewagi, ale popełnili błąd techniczny, a do tego na ławkę kar usiadł Dan-Emil Racotea. Tym razem jednak szczęście było po stronie ORLEN Wisły. Przy wykonywaniu rzutu karnego błąd popełnił Mateusz Seroka, a w odpowiedzi również z siedmiu metrów trafił Michał Daszek.

 

Przy stanie 6:2 o czas poprosił trener Bartosz Jurecki i na pewno nie była to rozmowa towarzyska i co więcej, przyniosła zamierzone efekty. Puławianie zaczęli trafić na do bramki Wiślaków mimo, że w wielu sytuacjach to Morawski był górą. Z kolei płocczanom zaczęło brakować pomysłu na sforsowanie obrony gości i w efekcie przewaga ORLEN Wisły systematycznie topniała.

Początek drugiej części spotkania był wyrównany z lekkim wskazaniem na Nafciarzy. Obie ekipy grały dosyć chaotycznie, ale w tym chaosie szybciej odnaleźli się gospodarze. W 40.min. ze skrzydła na 16:12 trafił Michał Daszek i o czas poprosił trener Jurecki.

 

Tym razem jednak Wiślacy nie dali się zaskoczyć. Kolejne akcja Azotów rozgrywana w przewadze jednego zawodnika ponownie przyniosła stratę piłki i kontrę ze strony gospodarzy wykończoną przez Lovro Mihicia (20:13). W tym samym momencie z obozu Puław po raz trzeci zielony kartonik powędrował na stolik sędziowski.

 

Gospodarze szli jednak za ciosem, wykorzystując każdy błąd Azotów w ataku i z zimną krwią kontrując rywala. W 50.min. drugi raz z rzędu do pustej bramki trafił Daszek i było już 24:15. Na koniec spotkania Nafciarze popisali się kapitalną wrzutką rozegraną pomiędzy Przemkiem Krajewski i Michałem Daszkiem, co było zwieńczeniem dzisiejszego pojedynku.

 

[wideo] PGNiG Superliga TV: Azoty ropbite w Płocku

 


Orlen Wisła Płock – Azoty Puławy 28:17 (12:10)

 

 

Wisła: Morawski, Borbely - Daszek 9, Mihić 1, Źabić 2, Sulić 5, Krajewski 2, Racotea, Moya 5, Zdráhala, Obradović 3, Tarabochia 1, Toledo, Mlakar

Azoty: Bogdanov, Koshovy - Skrabania 1, Seroka 2, Rogulski, Grzelak 1, Kasprzak, Kaleb, Panić 1, Podsiadło 3, Łyżwa, Masłowski 2, Prce, Gumiński 5, Titow2

Kary:

Wisła - 14 min (Daszek, Mihić, Źabić, Sulić, Racotea, Obradović, Toledo)

Azoty - 10 min (Rogulski x 2, Grzelak x 2, Titow)

 

Koszulka box 4 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Wapol
Nowa Erima
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
Bransoletki 1 nad wynikami - reklama
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens