MHA - belka
PGNiG Superliga (M)
A A A
Dominacja Vive w Puławach - kielczanie pewnie ograli Azoty
29.03.2017 21:38 Źródło: inf. własna/Vive Tauron Kielce/Azoty Puławy
komentarzy 1

W pierwszym meczu 25. kolejki PGNiG Superligi Azoty przegrały z Vive Tauron Kielce 32:40. Mecz w Puławach nie miał znaczenia dla układu tabeli, ale kielczanie zaprezentowali w spotkaniu z Azotami dobrą formę. Niemal od początku meczu "żółto-biało-niebiescy" nadawali ton wydarzeniom na parkiecie przeciwnika i dość szybko wypracowali sobie dzięki dobrej grze, wysoką przewagę.

 

Karol Bielecki rzucił w Puławach aż osiem goli (Fot. VTK Media Team)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Widziane z Puław:
 

Azotowcy dotrzymywali kroku gościom tylko przez kilkanaście minut. Od stanu 6:6 w 11 minucie Vive zaczęło budować przewagę i po dziewięciu kolejnych minutach prowadziło już 14:7. W tym okresie puławianie byli przede wszystkim nieskuteczni obijając bezlitośnie słupki i poprzeczkę bramki zespołu z Kielc.

 

Doświadczeni goście takich prezentów nie zwykli nie przyjmować. Pewne rzuty Karola Bieleckiego, Michała Jureckiego  i Deana Bombaca znajdowały drogę do bramki, wpadając obok bezradnych bramkarzy Azotów. Do końca pierwszej odsłony przewaga zespołu z Kielc nie zmalała.

Druga połowa to przede wszystkim kontrolowanie wyniku przez żółto-niebieskich, którzy nie tylko utrzymywali przewagę, ale potrafili ją powiększać. Sebastiana Zaporę i Valentyna Koshovego pokonywali niemal wszyscy zawodnicy z Kielc, choć najczęściej czynił to Karol Bielecki, który był najskuteczniejszym zawodnikiem gości.

 

W zespole z Puław wynik starali się trzymać Nikola Prce, Rafał Przybylski i wykonujący niesamowitą pracę na kole Bartosz Jurecki. To wszystko było jednak za mało na ograny w Lidze Mistrzów zespół z Kielc, który odniósł w Puławach bardzo przekonujące zwycięstwo.

 

- Na pewno możemy być bardzo zadowoleni z naszej gry w pierwszej połowie. W drugiej nie było już tak dobrze w obronie, bo straciliśmy zbyt dużo bramek. Niemniej cieszymy się z wygranej i spokojnie od jutra możemy rozpocząć misję „Montpellier” – skomentował Mateusz Kus, obrotowy Vive.
 

Niestety nie przeciwstawiliśmy się dziś zespołowi Vive grą w obronie, bo strata czterdziestu bramek może świadczyć, że kielczanie byli niemal bezbłędni w ataku. Wiadomo, że jak nie funkcjonuje obrona to również bramkarze nie są w stanie dobrze bronić.
Marcin Kurowski, trener Azotów
- Niestety nie przeciwstawiliśmy się dziś zespołowi Vive grą w obronie, bo strata czterdziestu bramek może świadczyć, że kielczanie byli niemal bezbłędni w ataku. Wiadomo, że jak nie funkcjonuje obrona to również bramkarze nie są w stanie dobrze bronić. Myślę, że pierwsza połowa ustawiła cały mecz, bo w drugiej goście starali się jak najmniejszym nakładem sił utrzymać przewagę i im się to udało. Raz jeszcze podkreślę, że jestem rozczarowany naszą postawą w defensywie, bo to właśnie ten element był kluczem do wygranej Mistrzów Polski – podsumował zawody Marcin Kurowski, trener Azotów.

Widziane z Kielc:

Pierwsze minuty spotkania były bardzo zacięte, a oba zespoły na zmianę zdobywały gole. Sygnał do budowania przewagi po 10. minucie meczu dał dobrze dysponowany Michał Jurecki. Dwa gole naszego rozgrywającego pozwoliły wyjść na prowadzenie 9:6. Kolejne minuty przebiegały pod dyktando naszej drużyny. Puławianie mieli ogromne problemy z przebiciem się przez szczelną, kielecką defensywę.

W 20. minucie po trafieniu Krzysztofa Lijewskiego na tablicy wyników widniał rezultat 14:7 dla mistrzów Polski. Napędzeni zawodnicy trenera Talanta Dujszebajewa do końca pierwszej połowy kontrolowali boiskowe wydarzenia i zdecydowanie prowadzili. Pierwsza odsłona meczu zakończyła się wynikiem 18:11 dla Vive Tauron Kielce.

 Od początku drugiej połowy nasz zespół nie zwalniał tempa. Co więcej, szybka i skuteczna gra naszej drużyny doprowadziła do wysokiej przewagi. Na 10 trafień różnicy trafił z kontrataku były zawodnik Azotów, Mateusz Kus (38 minuta mecz 27:17). Ogromnie zdeterminowani zawodnicy naszej drużyny nie zamierzli "spocząć na laurach" w środowym spotkaniu.

W wypełnionej po brzegi puławskiej hali dominowali "żółto-biało-niebiescy", przewaga gości mogła być jeszcze większa, gdyby nie skuteczność w szeregach gospodarzy bośniackiego rozgrywającego - Nikoli Prce. Bardzo dużą ochotę do gry wykazywał także jego vis-a-vis - Michał Jurecki, który w 43. minucie miał na koncie już sześć trafień.

Upływające minuty nie przynosiły zmiany wyniku w puławskiej hali. Przewaga kieleckiej siódemki nie ulegała wątpliwości, choć w końcowych minutach defensywie naszej drużyny dał się jeszcze we znaki doświadczony Bartek Jurecki. Gospodarze nie zdołali się jednak zbliżyć na dystans mniejszy niż sześć goli.

Ostatecznie, kielczanie wysoko i przekonywująco pokonali w wyjazdowym spotkaniu - Azoty Puławy 40:32. Najwięcej goli dla naszej drużyny zdobył Karol Bielecki - 8, który został wybrany MVP meczu.

 

- Bardzo dobrze zaczęliśmy mecz i wypracowaliśmy przewagę. W drugiej odsłonie kontrolowaliśmy wynik i z tego mogę być zadowolony. W pierwszej połowie prezentowaliśmy się dobrze w obronie. Przy wysokiej przewadze, najważniejsza była kontrola rezultatu. Wracamy do domu i od jutra zaczynamy przygotowania do niedzielnego meczu z Montpellier  - ocenił spotkanie trener Talant Dujszebajew.

- W naszej drużnie nie funkcjonowała dziś obrona. Popełnialiśmy zdbyt dużo błędów w ataku, a taki zespół jak Vive Tauron Kielce od razu to wykorzystuje. Życzę zespołowi z Kielc, żeby awansował dalej w Lidze Mistrzów. Na pewno nie będzie to dla nich łatwe spotkanie, ale to jest sport i walczy się do końca - skomentował spotkanie zawodnik Azotów Puławy Przemysław Krajewski.

 

Azoty Puławy - Vive Tauron Kielce 32:40 (11:18)
 
Azoty: Bogdanov, Koshovy, Zapora – Prce 10, B. Jurecki 7, Przybylski 6, Krajewski 4, Kuchczyński 2, Masłowski 2, Kubisztal 1, Łyżwa, Sobol, Skrabania, Grzelak, Orzechowski

Vive: Szmal, Ivic – Bielecki 8, M. Jurecki 6, Walczak 4, Reichmann 4, Lijewski 3, Djukic 3, Kus 2, Aguinagalde 2, Paczkowski 2, Bombac 2, Chrapkowski 1, Jachlewski 1, Strlek 1, Zorman 1

 

Źródło: Vive Tauron Kielce (vtkielce.pl), KS Azoty Puławy (azoty-pulawy.pl)

Koszulka box 4 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
1
zagadka
koszykarz | *.pl | 30.03.2017 11:43
to był mecz w kosza czy w ręczną
Wapol
Nowa Erima
Polskie szczypiornistki w grudniowych ME Europy we Francji zmierzą się w grupie A z Serbią, Danią i Szwecją. Czy wyjdą z grupy i zajmą co najmniej trzecie miejsce?
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
Bransoletki 1 nad wynikami - reklama
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens