PGNiG Superliga (M)
A A A
Górnik lepszy od Pogoni - mecz pełen walki!
02.02.2019 22:02 Źródło: inf. własna/PGNiG Superliga
komentarzy 0

Szczy­pior­ni­ści San­dra SPA Po­go­ni do­zna­li nie­znacz­nej po­raż­ki w meczu z wi­ce­li­de­rem Gór­ni­kiem Za­brze 22 – 26. Do pełni szczę­ścia za­bra­kło wy­ko­rzy­sta­nych dwóch rzu­tów kar­nych i więk­szej cier­pli­wo­ści. Z pew­no­ścią pu­blicz­no­ści walka oby­dwu ze­spo­łu mogła przy­paść do gustu.
 

Szczecińska Pogoń nieznacznie przegrała z Górnikiem Zabrze (Fot. PGNiG Superliga)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!


Szczy­pior­ni­ści San­dra SPA Po­go­ni do­zna­li nie­znacz­nej po­raż­ki w meczu z wi­ce­li­de­rem Gór­ni­kiem Za­brze 22 – 26. Do pełni szczę­ścia za­bra­kło wy­ko­rzy­sta­nych dwóch rzu­tów kar­nych i więk­szej cier­pli­wo­ści. Z pew­no­ścią pu­blicz­no­ści walka o każdy cen­ty­metr par­kie­tu mogła przy­paść do gustu.

W oby­dwu ze­spo­łach nie bra­ko­wa­ło ubyt­ków ka­dro­wych i kon­tu­zji, ale Ci któ­rych do boju po­sła­li tre­ne­rzy dali z sie­bie mak­si­mum. Wynik spo­tka­nia otwo­rzył z ro­ze­gra­nia Woj­ciech Je­dzi­niak. No­mi­nal­ny skrzy­dło­wy bar­dzo uda­nie ostat­nio na środ­ku ro­ze­gra­nia za­stę­pu­je kon­tu­zjo­wa­ne­go Pio­tra Ryb­skie­go.

 

Fa­wo­ry­zo­wa­ni za­brza­nie swoją grę ofen­syw­ną sta­ra­li się kon­cen­tro­wać w środ­ko­wej stre­fie bo­iska, gdzie cięż­kie boje to­czył duet Paweł Krupa – Adam Wą­sow­ski z ob­ro­to­wym Mar­kiem Daćko.  W 19 mi­nu­cie Ma­te­usz Za­rem­ba wy­pro­wa­dził swój ze­spół na jed­no­bram­ko­we pro­wa­dze­nie, ale jak się póź­niej oka­za­ło było ono ostat­nim w całym spo­tka­niu. W 27 mi­nu­cie gra­ją­cy dość czę­sto w osła­bie­niu go­spo­da­rze prze­gry­wa­li już 9 – 13, jed­nak zryw w koń­ców­ce spo­wo­do­wał, że na prze­rwę pod­opiecz­ni Ra­sti­sla­va Trti­ka pro­wa­dzi­li tylko 13 – 11.

Drugą część spo­tka­nia rzu­tem z dru­giej linii otwo­rzył Za­rem­ba, jed­nak póź­niej do głosu do­szli go­ście zdo­by­wa­jąc kilka bra­mek z rzędu, aby po golu Iso Slu­iter­sa wy­gry­wać już 17 – 12. Mo­zol­nie szcze­ci­nia­nie pró­bo­wa­li od­ra­biać stra­ty.

 

Z rzu­tem z 2 linii włą­czył się Dmy­tro Ho­ri­ha, a kon­try sku­tecz­nie koń­czył Dawid Fe­deń­czak. Przy sta­nie 21 – 24 szcze­ci­nia­nie mieli jesz­cze 2 rzuty karne. Nie­ste­ty w oby­dwu pró­bach górą był pro­fe­sor Mar­tin Galia. Kto wie, jakim wy­ni­kiem za­koń­czy­ło­by się spo­tka­nie gdyby były to sku­tecz­nie próby. Osta­tecz­nie Gór­nik po nie­ła­twym meczu wy­grał z

San­drą SPA Po­go­nią Szcze­cin 26 – 22.

 

NMC Górnik Zabrze - Sandra Spa Pogoń Szczecin 26:22 (13:11)

Pogoń: Te­te­rycz, Za­po­ra – Wą­sow­ski, Ho­ri­ha 4, Krupa, Bosy 4, Je­dzi­niak 3, Kry­siak (0/1), Ma­tu­szak 1, Za­rem­ba 4, Fe­deń­czak 6 (1/2).

Gór­nik: Kor­nec­ki, Galia – Daćko 4 (1/1), Tom­czak 4 (3/4), Gro­my­ko 3, Slu­ij­ters 4 (2/2), Czu­wa­ra, Pa­we­lec, Busz­kow 3, Gliń­ski 1, Go­go­la 7, Ku­ba­ła, Ada­mu­szek.
 

Sę­dzio­wie: Mar­ci­niak, Ra­dzi­szew­ski (obaj z Wolsz­ty­na)

 

 

 

oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens