MHA - belka
PGNiG Superliga (M)
A A A
Gwardia wygrywa w Kwidzynie - pierwsza porażka MMTS-u
22.09.2018 21:56 Źródło: inf. własna/PGNiG Superliga
komentarzy 0

Po niesłychanie zaciętym spotkaniu Gwardia Opole wygrała na wyjeździe z MMTS-em Kwidzyn 27:26. Mecz trzymał w napięciu do ostatnich sekund, a wielu widziało już rozstrzygnięcie w rzutach karnych. W ostatnich sekundach defensywa MMTS nie zdołała jednak powstrzymać Kamila Mokrzkiego i komplet punktów pojechał do Opola. MMTS musiał natomiast pogodzić się z pierwszą porażką w tym sezonie.
 

Wygrana na gorącym terenie w Kwidzynie to zawsze powód do radości (Fot. PGNiG Superliga)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Jako pierwsi przewagę uzyskali kwidzynianie, którzy w 8 minucie wyszli na prowadzenie 5:3. Skutek przyniosła dobra defensywa kwidzynian i skuteczny Bartosz Dudek w bramce MMTS. Goście jednak szybko odrobili straty rzutami Antoniego Łangowskiego i Patryka Mauera. Mimo chwilowego kryzysu gospodarze kontynuowali jednak swoją skuteczną grę i w 13 minucie meczu, po trafieniach Michała Pereta i Roberta Orzechowskiego, wyszli na prowadzenie 8:5.

Chwilę później rozmiary strat zmniejszył Przemysław Zadura, a różnica 2 bramek utrzymywała się przez kolejne minuty gry. W 23 minucie meczu trafienia Macieja Zarzyckiego i Mateusza Jankowskiego pozwoliły opolanom na zmniejszenie strat do zaledwie 1 bramki – 11:10. Mimo zaciętej walki minimalna przewaga kwidzynian utrzymała się już do końca pierwszej połowy.

Po zmianie stron skuteczny rzut Antoniego Łanowskiego dał Gwardii remis. MMTS odpowiedział jednak dwiema akcjami Adriana Nogowskiego i gospodarze wyszli na prowadzenie 15:13. W 38 minucie meczu, po bramkach Michała Potocznego i Adriana Nogowskiego (rzut karny) przewaga czerwono-czarnych zwiększyła się natomiast do 3 bramek – 18:15.

 

Niestety od tego momentu rozpoczął się również 9 minutowy kryzys kwidzynian. Prowadzone akcje gospodarzy przestały przynosić skutek, a w bramce rywali skutecznymi interwencjami popisywał się Adam Malcher. W efekcie Gwardia zdobyła 7 bramek przy dwóch trafieniach MMTS i po 47 minutach gry prowadziła 20:22.

Podopieczni trenera Tomasza Strząbały rzucili się do ataku, a gole Kacpra Adamskiego i Roberta Orzechowskiego, pozwoliły na doprowadzenie do wyrównania. Niestety w 55 minucie na ławkę kar powędrował Michał Potoczny, a grę kwidzynian w osłabieniu skutecznie wykorzystali rywale. Bramki Przemysława Zadury i Mateusza Jankowskiego pozwoliły na ponowne dwubramkowe prowadzenie Gwardii – 23:25.

Kolejny zryw i bramki Adriana Nogowskiego (rzut karny) i Kamila Kriegera dały kwidzynianom remis – 25:25. Co więcej utrzymał się on niemal do końca meczu. Niestety w końcówce defensywa MMTS nie zdołała powstrzymać ataku rywali, który skutecznie wykorzystał Kamil Mokrzki. Komplet punktów trafił więc do Opola, a kwidzynianie musieli przełknąć pierwszą porażkę w tym sezonie.

- Pokazaliśmy wielki charakter, gdzie MMTS prowadził już 4 bramkami, a my potrafiliśmy zachować zimną krew i doszliśmy Kwidzyn. Jestem dumny z naszego zespołu, że potrafiliśmy w tych ważnych momentach zachować spokój i wygrać w Kwidzynie, choć tak jak mówi trener Rafał Kuptel mogło być różnie, mogło być na dwie strony. My mieliśmy troszkę więcej szczęścia - stwierdził Antoni Łangowski, rozgrywający Gwardii.

MMTS Kwidzyn – Gwardia Opole 26:27 (13:12)

MMTS: Dudek, Szczecina – Orzechowski 3, Kryński 2, Krieger 2, Peret 3, Janiszewski, Adamski 4, Szczepański, Rosiak, Nogowski 6, Guziewicz 1, Ossowski, Potoczny 4, Landzojczak 1, Przytuła

Gwardia: Malcher, Zembrzycki – Lemaniak, Siwak 2, Zarzycki 2, Łangowski 3, Klimków 3, Tarcijonas, Mokrzki 5, Jankowski 4, Zadura 4, Mauer 4, Milewski

Koszulka box 4 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Wapol
Nowa Erima
Polskie szczypiornistki w grudniowych ME Europy we Francji zmierzą się w grupie A z Serbią, Danią i Szwecją. Czy wyjdą z grupy i zajmą co najmniej trzecie miejsce?
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
Bransoletki 1 nad wynikami - reklama
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens