Handball.pl - bilboard
Handballowe zeszyty - apsek
PGNiG Superliga (M)
A A A
Morawski zamurował bramkę - Wisła rozbiła Gwardię (wideo)
14.02.2019 19:38 Źródło: inf. własna/PGNiG Superliga
komentarzy 0

Orlen Wisła Płock rozbiła Gwardię Opole 29:17 w meczu 18. kolejki PGNiG Superligi piłkarzy ręcznych. Gospodarze już do przerwy zaznaczyli swoją przygniatającą przewagę, a goście do końca spotkania nie otrząsnęli się z początkowego knock-downu.

 

Płocka Wisła stłamsiła Gwardię Opole (Fot. PGNiG Superliga)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Wiślacy od pierwszych minut prezentowali to, do czego już przyzwyczaili swoich kibiców. Mocna, szczelna obrona, wspierana udanymi interwencjami Adama Morawskiego i kontry, które skutecznie kończył Michał Daszek. Wydawało się, że gospodarze są na najlepszej drodze do szybkiego rozstrzygnięcia tego pojedynku.

 

I tak by pewnie było, gdyby nie błędy w rozgrywaniu ataku pozycyjnego. Gwardia potrafiła to wykorzystać i cały czas utrzymywała kontakt bramkowy z Nafciarzami. Niemoc płocczan nie trwała jednak długo i ich przewaga zaczęła się szybko powiększać.

 

W 14.min. po trafieniu Daszka na 8:3 o czas poprosił trener Rafał Kuptel. Po powrocie na boisko nie było jednak lepiej. Dwie minuty kary otrzymał Jan Klimków i tylko dzięki Adamowi Malcherowi przewaga Nafciarzy stanęła w miejscu. Szansa dla gości pojawiła się w 21.min. kiedy na ławkę kar w krótkim odstępie czasu usiedli Mateusz Piechowski i Renato Sulić.

 

Jednak wówczas najpierw kapitalnie rzut Przemysława Zadury obronił Morawski, a chwilę później Dan-Emil Racotea rzutem bieżnym w samo okienko zdobył dla ORLEN Wisły jedenastą bramkę. Te dwie akcje wyraźnie podcięły skrzydła zawodnikom Gwardii, którzy już jakby stracili wiarę, że z Wiślakami można powalczyć.

 

Co więcej, bramkę gospodarzy zamurował Loczek, który po raz ostatni w tej części spotkania dał się pokonać…w 20.min.

Taki obrót spraw chyba mocno rozluźnił wicemistrzów Polski, bo drugą połowę to Gwardia rozpoczęła od trzech kolejnych bramek. Nafciarze jednak szybko opanowali sytuację na boisku, odpowiadając serią pięciu trafień. Na prawym skrzydle nie do zatrzymania był Michał Daszek, który do 38.min. już siedem razy wpisał się na listę strzelców.

 

Po tym trafieniu ręce same złożyły się do oklasków. Pierwszą bramkę w ORLEN Arenie od maja zeszłego roku zdobył również Tomasz Gębala, który kilka dni temu po raz pierwszy od czasu kontuzji pojawił się na boisku.

 

Pod koniec spotkania próbkę swoich umiejętności dał jeszcze bramkarz Gwardii Mateusz Zembrzycki, który wybronił swoich kolegów w kilku beznadziejnych sytuacji.

 

Cieszy to, że przez pewien dłuższy już czas utrzymujemy wysoki poziom defensywy. Na pewno to pomaga również i nam bramkarzom, co dzisiaj było widać.
Adam Morawski (ORLEN Wisła Płock)
Powiedzieli po meczu:

 

Adam Morawski (ORLEN Wisła Płock): Cieszy to, że przez pewien dłuższy już czas utrzymujemy wysoki poziom defensywy. Na pewno to pomaga również i nam bramkarzom, co dzisiaj było widać. Gdy wypracujemy przewagę, dużo łatwiej gra nam się również w ataku.

 

Wiedzieliśmy, że to może być trudny mecz, bo Gwardia nie bez powodu awansowała na czwarte miejsce w tabeli i gra naprawdę dobrze. My jednak chcieliśmy się dobrze przygotować do meczu z Zabrzem, a później w Lidze Mistrzów. Mam nadzieję, że utrzymamy ten poziom defensywy, popracujemy nad atakiem i będzie jeszcze lepiej.

 

Rafał Kuptel (trener Gwardii Opole): Możemy mieć pretensje tylko do siebie za ten mecz. Oczywiście Wisła była zdecydowanie lepsza, ale mogliśmy przegrać mniejszą różnicą bramek. Mieliśmy dużo sytuacji stuprocentowych. Nasze zaangażowanie i koncentracja nie były takie, jak potrafimy grać. Zabrakło również realizacji naszych założeń, zarówno w obronie, jak i w ataku.
 

[wideo] Trener Gwardii Opole Rafał Kuptel po meczu z Wisłą

 


Patryk Mauer (Gwardia Opole): Popełniliśmy w tym meczu za dużo błędów. Mieliśmy dużo okazji do zdobycia bramki, ale znakomicie spisywał się dzisiaj Adam Morawski. Na pewno powinniśmy tych sytuacji wykorzystać więcej. Możemy mieć również uwagi do naszego nastawienia. Na początku drugiej połowi pokazaliśmy, że jednak możemy i tak powinien wyglądać cały mecz. To był jeden z głównych czynników, dlaczego ten wynik wygląda tak, jak wygląda.
 

[wideo] Patryk Mauer z Gwardii Opole po meczu z Wisłą

 


Artur Góral (trener bramkarzy ORLEN Wisły Płock): To był chyba najlepszy mecz w naszym wykonaniu po przerwie zimowej. Szczególnie chciałbym podziękować chłopakom za determinację w obronie i Adamowi Morawskiemu, dzięki któremu odjechaliśmy na spokojną różnicę bramek. Dzięki temu grało nam się spokojniej w ataku pozycyjnym i mogliśmy sobie pozwolić na takie akcje trochę „pod publikę” i nasza gra wyglądała również przyjemnie dla oka. Cieszy to, że przed tymi najważniejszymi meczami zwycięstwo odniesione nad Gwardią było przekonywujące. Miejmy nadzieję, że dzięki temu w tych pojedynkach z Zabrzem i Bjerringbro-Silkeborg będzie nam się grało łatwiej.

 

[wideo] Trener bramkarzy Orlen Wisły Płock Artur Góral po meczu z Gwardią

 

 

Orlen Wisła Płock - Gwardia Opole 29:17 (13:5)

 

Wisła: Morawski, Wichary - Daszek 9(1k), Sulić 1, Mihić 2, Racotea 4, Toledo 3, Tarabochia 2(1k), Krajewski 2, Mlakar 4, Piechowski, Gębala 1, Obradović, Góralski 1

Gwardia: Malcher, Zembrzycki - Lemaniak, Siwak, Zarzycki 2, Klimków 1, Tarcijonas 1, Zieniewicz 4, Jankowski 1, Zadura 2, Mauer 4, Milewski 1, Morawski 1 

  Handballowe_koszulki_640_2
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Bransoletki 1 nad wynikami - reklama
Koszulka box 4 300 nad newsletter
Koszulka box 2 300 nad newsletter
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens