I Love Handball - Belka duza 2
PGNiG Superliga (M)
A A A
Pierwsze punkty dla Wybrzeża - Piotrkowianin pokonany
15.09.2019 20:39 Źródło: inf. własna
komentarzy 0

W trzeciej kolejce PGNiG Superligi Torus Wybrzeże Gdańsk na własnym parkiecie wygrał z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski. Początek spotkania był dla gospodarzy kompletnie nieudany. Jednak od stanu 1:5 podopieczni Thomasa Orneborga grali zdecydowanie lepiej i zdobyli pierwsze trzy punkty w tym sezonie.


 

Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

 

Dla obu drużyn niedzielna rywalizacja była szansą na zdobycie pierwszych punktów w tym sezonie. Wynik spotkania otworzył indywidualnym zagraniem na prawym rozegraniu Bartosz Nastaj. Już w trzeciej minucie Mateusz Wróbel został odesłany przez sędziów na dwie minuty kary. Więcej miejsca na parkiecie pozwoliło gościom na próbę dogrania piłki do obrotowego, a Adam Pacześny nie miał problemów z pokonaniem Pawła Kiepulskiego. Wybrzeże słabo rozpoczęło mecz. Kolejna stracona piłka i Piotrkowianin miał szansę na 3:0, ale Tomasz Mróz przecenił swoje umiejętności. W 5. minucie pierwsze trafienie dla gospodarzy zaliczył Krzysztof Gądek.

 

Po kolejnej minucie było już 1:4. Trener Thomas Orneborg bezradnie rozkładał ręce, bo jego drużynie nic nie wychodziło. Temperament gdańskiego szkoleniowca musieli ukrócić sędziowie. Na szczęście dla miejscowych odbyło się bez żółtej kartki. Mateusz Wróbel rzucił z karnego i wynik brzmiał 2:5.

 

W dziesiątej minucie popracowała defensywa gdańszczan. Kelian Janiowski dał sygnał do ataku rzucając piątą bramkę. Chwilę później gola kontaktowego zdobył Wróbel. Wybrzeże poszło za ciosem, do remisu doprowadził Piotr Papaj. Kolejne minuty to nerwowa gra po obu stronach parkietu. Emocje szybciej opanowali podopieczni Bartosza Jureckiego i objęli prowadzenie 9:7.

 

W 17. minucie Wojciech Prymlewicz doprowadził do remisu po 9. Orneborg nie zaprzestał dyskusji z sędziami i tym razem został ukarany żółtą kartką. Tymczasem gospodarze rzucili dziesiątą bramkę i po raz pierwszy w dzisiejszym meczu objęli prowadzenie. Po dwudziestu minutach gry Wybrzeże prowadziło 12:10, a zdenerwowany Jurecki poprosił o czas.

 

Reprymenda szkoleniowca przyniosła skutek. Szczypiorniści Piotrkowianina nadzwyczaj łatwo wypracowali sobie sytuacje rzutowe, a dwa trafienia Sebastiana Iskry sprawiły, że na tablicy wyników znów był remis. Przy stanie 13:13, po kolejnym nerwowym fragmencie gry, o czas poprosił duński szkoleniowiec gdańszczan. Zrobił to w bardzo niefortunnym momencie, jego zawodnicy przeprowadzali kontrę i mieli duże szanse na objęcie prowadzenia.

 

Kamil Adamczyk rzutem bieżnym wyprowadził Wybrzeże na +1. Grający w osłabieniu goście zagrali niefrasobliwe, niedokładne podanie do Grzegorza Sobuta pozwoliło miejscowym na rzucenie bramki z własnej połowy przez Prymlewicza. Chwilę później jeszcze efektowniejszą bramkę z własnego pola karnego rzucił Artur Chmieliński. Na tym gospodarze nie skończyli bombardowania bramki Artura Kota. Papaj wyprowadził swoją drużynę na +4, a Janikowski dołożył kolejne trafienie po efektownym obrocie.

 

Pięciobramkową serie przerwał na 23 sekundy przed końcem pierwszej połowy Iskra. Do szatni zawodnicy schodzili przy prowadzeniu gospodarzy 18:14.

 

Druga część spotkania rozpoczęła się od trafienia Prymlewicza z lewego skrzydła. Wybrzeże grało spokojniej. Pięciobramkowa zaliczka pozwoliła na kontrolowanie przebiegu wydarzeń na parkiecie. Na dodatek gospodarzom wychodziło niemal wszystko. Już po pięciu minutach gry o czas poprosił Bartosz Jurecki. Wyraźnie zdenerwowany Shrek w ostrych słowach przypominał swoim zawodnikom założenia na grę z miejscowymi.

 

Goście nie wykorzystali gry w przewadze. Piotrkowianinowi nie wychodziło nic. Przewaga gospodarzy wzrosła do siedmiu bramek. Bardzo efektowną bramkę przy sygnalizacji gry pasywnej rzucił Iskra. Wybrzeże kontrolowało wynik, a samotne zrywy Iskry nie przynosiły Piotrkowianinowi żadnych korzyści. Dopiero bramki Adama Pacześnego i Bartosza Nastaja zmniejszyły przewagę gospodarzy do pięciu trafień. Chwilowe rozluźnienie miejscowych nie spodobało się Orneborgowi, który poprosił o czas. Przestój Wybrzeża trwał, niefrasobliwa obrona Pawła Salacza spowodowała dwuminutowe wykluczenie. Widząc słabszą dyspozycję gospodarzy Piotrkowianin podjął próbę odrobienia strat. Przewaga stopniała do stanu 25:21.

 

Na niespełna dziesięć minut przed końcem po trafieniu Iskry było już 26:23. Znów zrobiło się nerwowo. Zawodnicy Piotrkowianina za szybko podejmowali decyzje rzutowe. Artur Chmieliński, który pod koniec pierwszej połowy zastąpił Pawła Kiepulskiego między słupkami Wybrzeża spisywał się bardzo dobrze. Kiedy Mateusz Wróbel trafił z karnego, a Filip Surosz przestrzelił z prawego rozegrania było niemal pewne, że gospodarze tego meczu nie przegrają.

 

Szczypiorniści z Piotrkowa zagrali bardzo ładnie, znaleźli nieplinowanego Pacześnego, ale obrotowy nie potrafił pokonać Chmielińskiego. Piłka po rzucie Iskry również padła łupem gdańskiego golkipera. Do końca spotkania pozostały niespełna cztery bramki, Wybrzeże prowadziło 27:23. O ostatnią przerwę poprosił Jurecki.

 

W ostatnich minutach Piotrkowianin stanął wysoko w obronie. To pozwoliło na wyłuskanie piłki jednak zachowanie Marcina Szopy pozostawało wiele do życzenia. W ostatnich minutach Chmieliński zamurował bramkę gospodarzy. Ostatnią bramkę dla Wybrzeża rzucił ten, który rozpoczął czyli Krzysztof Gądek. Ostatecznie gdańskie Wybrzeże pokonało Piotrkowianina 29:23 i zdobyło pierwsze trzy punkty w PGNiG Superlidze.


Torus Wybrzeże Gdańsk – Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 29:23 (18:14)

 

Wybrzeże: Kiepulski, Chmieliński 1 – Powarzyński, Sadowski, Pieczonka, Gądek 3, Bednarek, Prymilewicz 5, Papaj 2, Wróbel 8, Salacz 1, Malinski, Adamczyk 4, Gajek, Janikowski 5, Didyk

 

Piotrkowianin: Procho, Kot, Pyrka – Mróz 4, Woynowski, Iskra 7, Szopa 2, Kaźmierczak, Swat 2, Turkowski, Nastaj 3, Surosz, Mastalerz, Sobut 1, Tórz, Pacześny 4


Kary: 8 min – 8 min

 

Sędziowali: Jakub Jerlecki, Maciej Łabuń (Szczecin)


Widzów: 700

 

 

Koszulka box 2 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Koszulka box 3 300 nad newsletter
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens