plzowka_927_250
Belka - przyjaciel recznej
PGNiG Superliga (M)
A A A
Piotrkowianin wygrał z Zagłębiem - mecz pamięci Dawida Jakubowskiego
09.03.2019 20:32 Źródło: inf. własna/PGNiG Superliga
komentarzy 0

Piotrkowianin uczynił kolejny krok w kierunki awansu do czołowej ósemki. Piotrkowski zespół pokonał po dramatycznym boju Zagłębie Lubin 30:29 (16:12), a decydującą bramkę rzucił tuż przed końcem z rzutu karnego Marcin Szopa.
 

Silny razem - to hasło zupełnie jeszcze mocniej wybrzmiewa w obliczu śmierci szczypiornisty Piotrkowianina - Dawida Jakubowskiego (Fot. PGNiG Superliga / Piotrkowianin)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Przed meczem kibice i zawodnicy obu drużyn uczcili pamięć tragicznie zmarłego Dawida Jakubowskiego. Piotrkowski zespół rozgrzewał się i wyszedł na przedmeczową prezentację w specjalnie przygotowanych koszulkach z numerem 5, z którym występował świętej pamięci kołowy, który zginął w wypadku samochodowym.

Początek spotkania był wręcz wymarzony. Piotrkowscy zawodnicy rozpoczęli maksymalnie skoncentrowani i w 6. minucie prowadzili 5:1. Później jednak przydarzyło się im kilka błędów, a goście z Lubina skrzętnie to wykorzystali. Na dziesięć minut przed końcem pierwszej połowy było 10:9. Następne minuty przyniosły poprawę gry w ataku i w efekcie do szatni Piotrkowianin zszedł z prowadzeniem 16:12.

Od początku drugiej połowy grą drużyny z Lubina zaczął rządzić jej grający trener, były reprezentant Polski Bartłomiej Jaszka. Szybko rzucił dwa gole, ale później indywidualnie zaczął go pilnować Marcin Szopa. Goście mozolnie zaczęli odrabiać straty i w 53. minucie było już tylko 25:24.

 

Cztery kolejne bramki rzucił Piotrkowianin i wydawało się, że nic złego już nie może się stać. Piłka ręczna jest jednak nieprzewidywalna. Piotrkowianin stanął, a Zagłębie zdobyło pięć bramek. Przy stanie 29:29 ostatnia piłka należała jednak do piotrkowskiej drużyny.

 

Faul, rzut karny i żelazne nerwy Marcina Szopy. Próbował jeszcze wyrównać Jaszka, ale jego rzut rozpaczy trafił w Romana Pożarka.

 

- Wiadomo, że to był cieżki mecz dla nas. To od razu po tej tragiedii. Musieliśmy sobie z tym poradzić. Czuwał nad nami i to jest mecz dla niego - mówili zawodnicy Piotrkowianina, odnosząc się do śmierci swojego kolegi Dawida Jakubowskiego.

 

- Mecz nie do końca układał się tak jak chcieliśmy, graliśmy falami, goniliśmy Piotrków, a później znowu nam odskakiwali. Na sam koniec meczu udało nam się zremisować, niestety gospodarze rzucili bramkę w samej końcówce meczu. Pokazaliśmy charakter, ponieważ udało nam się odrobić taką stratę, mimo tego nie udało nam się zdobyć punktów - powiedział Stanisław Gębala z Zagłębia Lubin.

- Pierwszą połowę zaczęliśmy dość źle, oddając nieprzygotowane rzuty i tracąc kilka bramek do przeciwnika. Z czasem odrabialiśmy straty i graliśmy jak równy z równym, lecz Piotrków lepiej wykorzystywał swoje sytuację i pod koniec pierwszej połowy miał kilka bramek przewagi. W drugiej odsłonie dwa razy odrobiliśmy straty, ale nie udało nam się wyjść na prowadzenie i Piotrków po karnym w ostatnich sekundach wygrał różnica jednej bramki - analizował mecz Marcel Sroczyk z Zagłębia Lubin.

 

MKS Piotrkowianin – Zagłębie Lubin 30:29 (16:12)

Piotrkowianin: Schodowski, Procho – Mróz 4, Woynowski 4, Iskra 6, Szopa 5/4, Kaźmierczak, Swat 2, Nastaj 2, Surosz 1, Pożarek 1, Sobut 1, Tórz 2, Pacześny 2.

Zagłębie: Małecki, Skrzyniarz – Borowczyk, Bondzior 6, Mrozowicz, Pawlaczyk 1, Gębala 2, Szymyślik, Sroczyk 4, Pietruszko 4, Moryń 1, Jaszka 2, Dudkowski 1/1, Dawydzik 3, Chychykalo 5/2.

 

 

Koszulka box 2 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
MP Kalisz 2019
Koszulka box 3 300 nad newsletter
Czy polscy piłkarze ręczni, którzy w grupie 1 rywalizują z Niemcami, Izraelem i Kosowem, awansują do EHF Euro 2020?
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens