Handballowe zeszyty - apsek
Polska MŚ 2017 M
PGNiG Superliga (M)
A A A
Stal bez szans w starciu z Wisłą - demolka w Mielcu (wideo)
12.12.2016 09:50 Źródło: inf. własna
komentarzy 0

Orlen Wisła Płock pewnie zwyciężyła w wyjazdowym meczu ze Stalą Mielec. Gospodarze dzielnie walczyli, jednak było to zdecydowanie za mało na wicemistrzów Polski. Przegrali aż 20:34.

 

Skrzydłowy "Nafciarzy" Michał Daszek okazał się katem ekipy z Mielca (Fot. SPR Wisła Płock)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Widziane z Mielca:

 

Pierwsze minuty spotkania należały do bramkarzy obu ekip. Wynik spotkania otworzyli gospodarze w 3. minucie za sprawą rzutu Oleksandra Kyrylenko. Bardzo szybko odpowiedzieli goście, którzy w przeciągu czterech minut wypracowali czterobramkową przewagę (1:5, 7. minuta).

 

Nafciarze od pierwszej minuty skrzętnie wykorzystywali błędy gospodarzy, a następnie wyprowadzali zabójcze kontrataki. Tego dnia nieomylny był skrzydłowy Wisły – Michał Daszek. Sygnał do odrabiania strat mielczanom dał Piotr Krępa, a kolejne trafienie bardzo szybko dołożył Michał Krygowski po wkrętce ze skrzydła (3:6, 10 min.). Od tego momentu w poczynania gości wdarło się chwilowe rozluźnienie połączone z szeregiem błędów własnych. Jednak swojej okazji do zmniejszania strat nie wykorzystali mielczanie.

 

Po pięciu minutach impas strzelecki gości przełamał Michał Daszek wykorzystując szybkie wznowienie. Minutę później to również on zdobył kolejne trafienie dla gości (3:8, 15 minuta). Mielczanie dzielnie walczyli na ile mogli i na ile pozwalało im zdrowie. Ale od tej pory to Nafciarze zdecydowanie dyktowali warunki gry. Dodatkowo, w bramce gości świetnie spisywał się Adam Morawski.

 

W 25. minucie spotkania świetnym rzutem z drugiej linii popisał się Michał Wypych (6:14). Warto zaznaczyć, że w końcówce pierwszej odsłony dwa razy na pustą bramkę gości trafił bramkarz Stali Tomasz Wiśniewski, czym wprawił w euforię mieleckich sympatyków. Po 30. minutach w Mielcu nie było niespodzianki. Wisła Płock pewnie prowadziła 8:18 i nie zanosiło się, aby miała w tym meczu przegrać.

W drugiej odsłonie wynik spotkania ponownie otworzył Kyrylenko. Szybko odpowiedział mu Michał Daszek. W 38. minucie było już 11:22 na korzyść Wisły, po świetnych akcjach Tomasza Gębali i Michała Daszka. Mielczanie mieli ogromne problemy ze sforsowaniem defensywy gości.

 

W bramce Nafciarzy wciąż znakomicie spisywał się Adam Morawski. W 46. minucie Stal musiała grać przed dwie minuty w osłabieniu. Najpierw, dwuminutowe wykluczenie otrzymał Sergei Dementev, a chwilę później Piotr Krępa. Przewagę skrzętnie wykorzystali Nafciarze i umocnili się na prowadzeniu (15:28). W 50. minucie fenomenalnym rzutem z drugiej linii popisał się Michał Wypych, kolejny raz bardzo szybko odpowiedział mu Michał Daszek (16:29).

 

Lewoskrzydłowy Wisły Płock był tego wieczoru w wyśmienitej dyspozycji i rzucał z niemal każdej pozycji. W końcówce spotkania w bramce Stali dał o sobie znać jej grający trener – Krzysztof Lipka, który obronił kilka trudnych piłek. Jednak na nic się to zdało, gdyż mielczanie nie byli w stanie nawiązać równorzędnej walki z wicemistrzami Polski.

 

Ostatnie trafienie w meczu zanotował Paweł Wilk, który wykorzystał rzut karny. Ostatecznie, spotkanie zakończyło się przekonującym zwycięstwem Wisły Płock 20:34. Gospodarze dzielnie walczyli, ale tym razem nie zdołali sprawić sensacji.

 

[wideo] Stal TV: konfenrecja prasowa po meczu Stali z Wisłą

 

 

Widziane z Płocka:

 

Pojedynek rozpoczęły dwie znakomite interwencje bramkarza Stali Mielec Tomasza Wiśniewskiego, który dwa tygodnie temu został wypożyczony z rezerw naszego zespołu. Chwilę później do bramki Adama Morawskiego trafił Oleksand Kyrylenko i jak się okazało, było to pierwsze i ostatnie tego dnia prowadzenie Czeczeńców. Nafciarze wybronili cztery kolejne piłki, z czego „pociągnęli” kontry w pierwsze i drugie tempo i już w 7.min. wynik brzmiał 5:1.

Natychmiast o czas poprosił trener Krzysztof Lipka. Po powrocie na boisko Nafciarze nie byli już tak efektywni, przede wszystkim w ataku. Dobrą zmianę w bramce Stali dał Krzysztof Lipka, który zaraz po wejściu na boisko odbił kilka piłek po rzutach gości. Czeczeńcy w tym czasie zdobyli dwie bramki z rzędu, co na chwilę ożywiło kibiców na trybunach. Na chwilę, gdyż płocczanie szybko wrócili do swojego rytmu i w 17.min. wynik brzmiał już 3:10.

Trener Przybecki rozpoczął rotację w składzie i na boisku z wyjściowego składu po zostali tylko Adam Morawski i Lovro Mihić. Nowi zawodnicy grali z jednakową energią, jak ich koledzy i w 26.min. oba zespołu różniło już dziesięć bramek (6:16). Widząc niemoc swoich kolegów odpowiedzialność za zdobywanie bramek wziął na siebie…bramkarz Tomasz Wiśniewski, który dwukrotnie w ostatnich minutach pokonał Adama Morawskiego i tym samym został on jednym z najskuteczniejszych zawodników Stali przed przerwą.

Po zmianie stron tempo meczu nie było już tak szybkie, jak przed przerwą. Wprawdzie defensywa Wiślaków wciąż była bardzo trudna do sforsowania dla gospodarzy, o tyle w ataku nasi zawodnicy grali już na niższym biegu. Mecz się wyrównał i przewaga gości zatrzymała się na dziesięciu bramkach wypracowanych w pierwszej części gry. Udane zawody wciąż rozgrywał Loczek i Michał Daszek, który pozostawał niemal bezbłędny zarówno w kontrach, jak i w rzutach ze skrzydła.

Dachu pod nieobecność Šime Ivicia pojawił się również na rozegraniu, dając tym samym odpocząć Jose de Toledo. W 45.min. na ławkę kar usiadło dwóch graczy Stali, co Nafciarzom mocno ułatwiło zdobywanie bramek i ich przewaga natychmiast urosła do trzynastu oczek. Zdecydowana większość trafień płocczan padała po kontrach w pierwsze oraz drugie tempo i tym samym niezwykle rzadko mieliśmy możliwość oglądania Wiślaków w ataku pozycyjnym.

Wisła pewnie zwyciężyła w Mielcu 34:20 i mocnym akcentem zakończyła zmagania sportowe w 2016 roku. Przerwę zimową Nafciarze spędzą na pierwszej pozycji z grupie pomarańczowej.

 

Stal Mielec - Orlen Wisła Płock 20:34 (8:18)


Stal: Lipka, Wiśniewski  - Wilk 3, Janyst, Chodara 1, Rusin, Krępa 2, Kubisztal, Dementev 2, Kyrylenko 3, Wypych 3, Krygowski 2, Kłoda 1, Krupa 1

Wisła: Morawski  - Daszek 9, Mihić 5, Ghionea 6, Kwiatkowski 2, Rocha 1, M.Gębala 2, Toledo, Tarabochia, T.Gębala 3, Piechowski 1, Pušica 4, Duarte 1, Zhitnikov

 

Źródło: SPR Stal Mielec (sprstal.mielec.pl), Orlen Wisła Płock (sprwislaplock.pl)

Koszulka box 2 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Koszulka box 4 300 nad newsletter
Box_Erima_Nowa_Po wynikami
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens