PGNiG Superliga (M)
A A A
Stal uzupełniła stawkę półfinalistów - Azoty pokonane
27.03.2012 21:07 Źródło: inf. własna
komentarzy 7

Piłkarze ręczni Tauron Stali Mielec uzupełnili stawkę półfinalistów PGNiG Superligi. Zespół trenera Ryszarda Skutnika pokonał w decydujacym, trzecim meczu Azoty Puławy 25:23.

 

Piłkarze ręczni Stali Mielec cieszą się z awansu do półfinału MP (Fot. T.Dębiec/Handball.pl)
Dołącz do nas na Facebooku!

 

Mecz był popisem gry w obronie z obu stron. W Stali pierwsze skrzypce zagrał Rafał Gliński, który poustawiał grę na środku. Świetnie zagrali skrzydłowi, którzy wzięli na siebie ciężar zdobywania bramek.

 

O efektywnej grze obronnej świadczy fakt, że pierwsza bramka padła dopiero w 7 minucie, a jej autorem był Łukasz Janyst. Defensorzy nie przebierali w środkach czego dowodem aż 36 minut kar.

 

Przed przerwą często było remisowo. Tylko na moment uciekli goście (5:7) po golu Płaczkowskiego. Szybkie kontry skrzydłami Janysta dały prowadzenie gospodarzom 8:7. Po przerwie to Stal miała okazje by budować przewagę, ale to puławianie wyrównali w 36 minucie. Zanosiło się na prawdziwą wojnę. Cały czas o włos lepsza była Stal (19:18, 20:18, 21:20). 

 

Ostatecznie dwa zabójcze ciosy zadali Gliński i Wilk (24:21). A świetną zmianę w bramce Stali dał Paweł Kiepulski. Jeszcze 114 sekund przed końcem o czas poprosił szkoleniowiec Azotów. Goście rzucili kontaktową bramkę na 20 sekund przed końcem. Stal jednak znakomicie rozegrała atak pozycyjny po którym wywalczyła karnego. Na bramkę zamienił go niezawodny Gliński. Ostatnie pięć minut 1,5 tysięczna publiczność oglądała na stojąco.

 

Powiedzieli po meczu:


Ryszard Skutnik, trener Stali: Zabolały nas wypowiedzi rywali, że gramy dziką piłkę ręczną. To jeszcze bardziej nas podgrzało w szatni. Prezentujemy nowoczesny handball co chcieliśmy pokazać dzisiaj. Świetnie zagraliśmy w obronie czym zasłużyliśmy na awans do półfinału.

 

Marcin Kurowski, trener Azotów: Gratuluję Stali zwycięstwa. Mecz walki, nerwy dawały znać o sobie. Mielczanie okazali się zespołem nieznacznie lepszym. Wykorzystali atut własnego boiska. Zawiodła też skuteczność w kluczowych boiskach.


Tauron Stal Mielec - Azoty Puławy 25:23 (11:9)

Stal: Wolański, Kiepulski – Gliński 5, Babicz, Chodara 7, Sobut 1, Kubisztal 1, Szpera 2, Wilk 1, Albin 2, Gawęcki 1, Janyst 5.

Azoty: Stęczniewski, Kolev, - Gowin , Masłowski 6, Bałwas 2, Tylutki, Zinchuk 3, Płaczkowski 2, Tylutki, Szyba 6, Przybylski 2, Kus 1, Witkowski, Afanasjev, Łyżwa 1.

 

Z Mielca Tomasz Dębiec

oceń + 2 (2 głosów)
 
podziel się artykułem
7
W górę serca!!!
Andrzej :) | *.pl | 27.03.2012 21:58
HEJ HEJ !!! STAL MIELEC!!!! :))))
puławiak | *.pl | 28.03.2012 09:27
Prezes na lewe skrzydło!!!
Zydroń robi jednak róznice...
pulawy 2 | *.pl | 28.03.2012 09:34
Witaszek przeperd.... cwiecfinaly rezygnując z Zydronia, na wojnie sa zawsze ofiarry - tym rzem ofiarą jest klub...
amal | *.pl | 28.03.2012 10:25
do trzech razy sztuka...
Czekamy na dymisję prezesa?
kibic Azotów | *.pl | 28.03.2012 19:20
Drugi sezon z rzędu nie ma walki o medale w wykonaniu Azotów, a przecież w obecnych rozgrywkach tytularny sponsor położył jeszcze więcej pieniędzy niż do tej pory. Pora na dymisję pana prezesa Witaszka, bo jak widać jego czas już minął. Ale taką zmianę może wymusić tylko główny sponsor. Czy będzie na tym zależeć Zakładom Azotowym?
niestety nie bedzie takiej szansy
pozdrawiam Wojciech! | *.pl | 29.03.2012 08:47
bo Panowie są dobrymi znajomymi i tyle, a Witaszek wywalając bez sensu Zydronia, strzelił sobie i tym samym klubowi w kolano. Ćweirćfinał ze Stalą był absolutnie do wygrania Panie prezesie!!!! Ale z Zydroniem
gra?
amal | *.pl | 02.04.2012 14:58
Do bani ...
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens