PGNiG Superliga (M)
A A A
Trzy punkty zostają w Gdańsku - KPR Legionowo pokonany
26.11.2016 22:32 Źródło: inf. własna/Wybrzeże Gdańsk/KPR RC Legionowo
komentarzy 0

Wybrzeże z KPR-em Legionowo grało o podium grupy granatowej. Przed 12. kolejką różnica między drużynami wynosiła 1 punkt. Gdańszczanie poradzili sobie z tą presją znacznie lepiej. Mecz zakończył się sześciobramkowym zwycięstwem czerwono-biało-niebieskich.
 

Wybrzeże Gdańsk wygrało ważny mecz z KPR-em RC Legionowo (Fot. PGNiG Superliga)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!


Początek spotkania obie drużyny mogą zaliczyć do udanych. Wynik otworzył Ramon Oliveira, szybko odpowiedział mu Witalij Titow i w takim tempie gra utrzymywała się do 10. minuty. Wtedy dobrą serię zanotowali szczypiorniści Wybrzeża – najpierw trafił Mateusz Wróbel, Damian Kostrzewa, Oliveira i z karnego Wojciech Prymlewicz, po jego bramce było 7:4. Wtedy w grze KPR-u coś się zacięło.

Okazję wykorzystali gdańszczanie - dzięki sukcesywnie powiększanej przewadze na przerwę schodzili prowadząc już 13:8. Ostatnie trafienie dla Wybrzeża zdobył najlepiej punktujący tego dnia Mateusz Wróbel.

- Wcześniejsze mecze nie układały się po mojej myśli, cieszę się i mam nadzieję, że zaprocentuje to w następnych kolejkach. Cały tydzień pracowaliśmy, bazowaliśmy na mocnej obronie i w ataku też świetnie zagraliśmy, także tylko się cieszyć - powiedział zdobywca ośmiu trafień.

Drugą połowę od skutecznego rzutu rozpoczął Kasprzak. W 37. minucie goście zniwelowali stratę do trzech oczek. Kilka minut później po rzutach Oliveiry i Korneckiego Wybrzeże prowadziło już 17:12. Gdańszczanie nie zwalniali tempa i w 44. minucie po trafieniu debiutującego w tym spotkaniu w barwach Wybrzeża Pawła Niewrzawy było 20:13.

Do końca spotkania gospodarze utrzymywali wysoką przewagę. Duża w tym zasługa świetnie spisujących się w bramce Artura Chmielińskiego i Macieja Pieńczewskiego, który obronił kilka rzutów karnych. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 26:20.

Po meczu trener gości, Robert Lis, tłumaczył wynik zbyt krótką ławką. - Gratuluję Wybrzeżu trzech punktów, zagrali dzisiaj bardzo dobrze. My mamy swoje problemy. Nie dość, że jest nas 14, to jeszcze mamy 5 kontuzji w zespole. Stąd graliśmy trzema skrzydłowymi, Kamil Ciok, nominalny skrzydłowy zagrał na rozegraniu. Tyle ile mogliśmy powalczyliśmy, niestety nie wystarczyło to dziś na Wybrzeże - podsumował trener KPR-u.

Wybrzeże Gdańsk - KPR RC Legionowo 26:20 (13:8)

Wybrzeże: Chmieliński, Pieńczewski – Wróbel 8, Oliveira 6, Kornecki 4, Kostrzewa 2, Prymlewicz 2, Rogulski 2, Niewrzawa 1, Podobas 1 oraz Bednarek, Salacz, Skwierawski, Sulej

KPR RC: Krekora, Stojković – Titow 7, Kasprzak 4, Gumiński 3, Mochocki 3, Prątnicki 2, Ciok 1 oraz Brinovec, Gawęcki, Kowalik, Suliński
 

Źródło: Wybrzeże Gdańsk (wybrzeże-gdansk.pl), KPR RC Legionowo (kprlegionowo.pl)

oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
« zobacz liste opinii
Temat: 
Treść: 
Podpis: 
 
Redakcja Handball.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens