MHA - belka nowa
PGNiG Superliga (M)
A A A
Vive ograło Chrobrego - kielczanie samodzielnym liderem (wideo)
15.09.2015 20:08 Źródło: inf. własna/VTK
komentarzy 1

Vive Tauron Kielce lepsze od Chrobrego Głogów w 4. kolejce PGNiG Superligi piłkarzy ręcznych. Mistrzowie Polski wygrali 33:23 i samodzielnie prowadzą w tabeli ekstraklasy.

 

Chrobry nie pokusił się o niespodziankę w Kielcach, choć walczył ambitnie (Fot. VTK Media Team)
Podziel się tą informacją na Facebooku - już teraz!

 

Spotkanie rozpoczęło się od udanych interwencji bramkarzy - Marina Sego i Rafała Stachery. Obaj rozpoczęli mecz od trzech udanych interwencji. Strzelecką niemoc obu zespołów przełamał w końcu Bartosz Jurecki, a na jego bramkę nie mógł odpowiedzieć nikt inny jak brat - Michał Jurecki. Co ciekawe, Bartosz zdobył gola z rozegrania, a Michał z pozycji obrotowego.

W pierwszych minutach spotkania było wyrównane. W 10 minucie meczu zaczęła zarysowywać się przewaga mistrzów Polski. Trafienie na dwa gole różnicy (5:3) uzyskał Mateusz Jachlewski. W tym momencie o czas poprosił szkoleniowiec gości Piotr Zembrzuski.

 

W kolejnych minutach utrzymywała się przewaga gospodarzy. Dobrą formę w meczu w 15 minucie potwierdził Marin Sego. Chorwat obronił rzut karny, egzekwowany przez Marka Świtałę. Po kwadransie gry na parkiecie pojawiła się praktycznie pełna nowa siódemka: Strlek, Bis, Lijewski, Tkaczyk i Vujović.

Przewaga mistrzów Polski powiększyła się w końcowych minutach pierwszej odsłony meczu. Na trzy minuty przed syreną oznaczającą zakończenie pierwszej połowy kielecki zespół prowadził 14:9. Na przerwę schodzili już z siedmioma golami przewagi - 17:10. Gola ustalającego wynik zdobył w ostatnich sekundach Branko Vujović.

Na początku drugiej inicjatywa należała zdecydowanie do kieleckiej siódemki. Vive szybko zdobyło trzy gole po dynamicznych kontratakach i 35 minucie prowadziło już 20:10. Przewaga była niepodważalna. Gościom z Głogowa z trudem przychodziło zdobywanie kolejnych goli i forsowanie szczelnej obrony "żółto-biało-niebieskich”.

W ostatnim kwadransie gry na boisku pojawił się kolejny debiutant. W miejsce Tobiasa Reichmanna wszedł Michał Grabowski, kolejny wychowanek kieleckiego klubu. A chwilę potem swojego pierwszego gola w Hali Legionów zdobył Bartłomiej Bis. W ostatnich piętnastu minutach gry na parkiecie pojawiło się aż trzech młodych zawodników: Bis, Grabowski i Vujović.

Swoje premierowe trafienie w PGNiG Superlidze zaliczył również Michał Grabowski. Młody prawoskrzydłowy skutecznie wykończył kontratak w 55 minucie meczu. Do końca spotkania prowadzenie kielczan nie było zagrożone. Mistrzowie Polski wysoko pokonali Chrobrego Głogów 33:23.

 

[wideo] Vive pokonało Chrobrego - "za wysoka porażka"

 

 

Jesteśmy ambitni i dla nas jest to aż 10 goli różnicy. Wolałbym, żeby drużyna Vive włożyła w ten mecz dużo więcej wysiłku
Piotr Zembrzuski (trener Chrobrego Głogów)
Powiedzieli po meczu:

 

Piotr Zembrzuski (trener Chrobrego Głogów): Jesteśmy ambitni i dla nas jest to aż 10 goli różnicy. Oczywiście to zespół z Kielc był faworytem, ale w wielu sytuacjach ułatwiliśmy zespołowi gospodarzy grę. Wolałbym, żeby drużyna Vive włożyła w ten mecz dużo więcej wysiłku. Strata Tomka Rosińskiego to dla nas duże osłabienie.

Talant Dujszebajew (trener Vive Tauronu Kielce): Mieliśmy w głowie już niedzielny mecz w Szegedzie. Nie zaczęliśmy dobrze grać w ataku. Mogę być zadowolonyt z gry w defensywie. Mam nadzieję, że Ci zawodnicy, którzy dziś grali plus Ivan Cupić będą gotowi na niedzielny pojedynek. Mam nadzieję również, że możemy lepiej zagrać w ataku. Najważniejsze, żeby młodzi zawodnicy pracowali. Przed nami jeszcze bardzo dużo pracy.

Bartosz Jurecki (Chrobry Głogów): Pokazaliśmy charakter, serce i wolę walki. Za dużo prostych błędów popełniliśmy pod koniec pierwszej połowy. Cały czas wynik oscylował w okolicach 3-4 bramek. Potem rywal nam uciekł na 6-7 goli. Na początku drugiej odsłony znów błędy i przewaga wzrosła do 12 bramek. Drużyna kielecka zasłużenie wygrała. Ciężko powiedzieć, że nie możemy się wstydzić, jeśli się przegrywa 10 bramkami. Myślę, że zaprezentowaliśmy się z dobrej strony.

 

Vive Tauron Kielce - Chrobry Głogów 33:23 (17:10)

 

Vive: Szmal, Sego - Lijewski 7, Buntić 4, M.Jurecki 3, Tkaczyk 3, Jachlewski, Zorman, Bielecki, Strlek 2, Aguinagalde 3, Reichmann 4, Vujović 2, Bis 1, Grabowski 1

Chrobry:
Stachera, Kapela - Babicz 7, Płocienniczak 3, Świtała, Kubała 2, Tylutki 2, Bąk 5, B.Jurecki 2, Miszka 2

 

Źródło: Vive Tauron Kielce (vtkielce.pl), SPR Chrobry Głogów (chrobryhandball.pl)

Koszulka box 4 300 nad newsletter
oceń + 4 (4 głosów)
 
podziel się artykułem
1
Brawo Zembrzuski!
plocman | *.pl | 16.09.2015 10:26
bardzo ważne słowa, większość ekip przegrywa z Vive w szatni, a to jest ekipa jak najbardziej do ogrania. Pokazała to Pogoń, która się ich nie przestraszyła. 50% w vive to czysty PR, który paraliżuje słabsze FINANSOWO drużyny
Wapol
Nowa Erima
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
Bransoletki 1 nad wynikami - reklama
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens