PGNiG Superliga (M)
A A A
Vive pierwszym półfinalistą - Chrobry bez szans
20.04.2019 08:21 Źródło: inf. własna/PGNiG Superliga
komentarzy 0

W drugim meczu ćwierćfinałowym Fazy Finałowej PGNiG Superligi PGE VIVE Kielce pokonało Chrobrego Głogów 34:28. Spotkanie nie było już tak jednostronne jak pierwszy pojedynek w Głogowie, ale kielczanie i tak kontrolowali jego przebieg i pewnie awansowali do półfinału ligi. W meczu zabrakło sześciu zawodników gospodarzy, Michała Jureckiego, Luki Cindricia, Krzysztofa Lijewskiego, Daniela Dujshebaeva, Julena Aginagalde i Filipa Ivicia.

 

Vive pewnie zameldowało się w półfinale MP (Fot. PGE Vive Kielce)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Po pierwszym meczu ćwierćfinałowym, który na wyjeździe wygraliśmy 44:21, głogowianie stanęli przed bardzo trudnym zadaniem. W Hali Legionów trudno jest walczyć o zwycięstwo, a co dopiero dwudziestobramkowe. Mimo to, goście ambitnie podeszli do wyzwania, chcąc pokazać się na parkiecie Mistrzów Polski z jak najlepszej strony i po dziewięciu minutach prowadzili 5:3. Wtedy jednak dwa potężne rzuty na bramkę oddał Vlad Kulesh, a rzutem karnym poprawił Blaz Janc i to kielczanie wyszli na prowadzenie 6:5.

Kolejne minuty gry toczyły się bramka za bramkę. Po dwudziestu minutach wynik wynosił 11:10 dla gospodarzy, a do bramki na rzut karny wszedł Miłosz Wałach. Młody bramkarz już nie raz zachwycał swoim talentem w trudnych sytuacjach i tym razem również nie zawiódł, broniąc rzut i „dobitkę”, za co nagrodzony został owacją kolegów z drużyny i publiczności.

 

Kielczanie nie musieli zbytnio trudzić się w ataku pozycyjnym, bo większość bramek zdobywali z kontr. Nie zdołali jednak wypracować sobie większej przewagi, ale nie wyglądało też na to, by zbytnio się o to starali, skupiając się po prostu na realizacji założeń taktycznych. Do szatni schodzili przy rezultacie 16:14.

W drugiej części meczu powoli zaczęli „odjeżdżać” rywalom, serwując przy tym kibicom zgromadzonym w Hali Legionów kilka naprawdę efektownych akcji. W czterdziestej trzeciej minucie spotkania piękne trafienie z biodra w sam środek bramki zdobył Mariusz Jurkiewicz, chwilę później rozgrywający popisał się widowiskową asystą, dogrywając piłkę do Bartka Bisa, który zdobył bramkę na 24:21. Kilka minut później pięknie interweniował Miłosz Wałach, broniąc rzut z koła Jakuba Orpika, a Marko Mamić pomknął szybko do przodu i rozpędzony powiększył wynik 26:23.

Bardzo dobre spotkanie rozgrywał Bartłomiej Bis, który raz za razem pokonywał Michała Kapelę, zdobywając w sumie pięć bramek przy stuprocentowej skuteczności. Niestety, na około dziesięć minut przed końcem meczu obrotowy z gradacji kar otrzymał czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko.

W końcówce kilka efektownych interwencji w sytuacjach sam na sam pokazał jeszcze Miłosz Wałach. Najwięcej bramek dla kielczan zdobył Marko Mamić (sześć trafień), dla Chrobrego Adam Babicz (pięć bramek), a ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 34:28. Zawodnicy PGE VIVE pewnie przypieczętowali awans do półfinału PGNiG Superligi.

 

PGE VIVE Kielce - Chrobry Głogów 34:28 (16:14)

 

Vive: Cupara, Wałach – Bis 5, A. Dujshebaev 1, Jachlewski 3, Janc 5, Jurkiewicz 2, Kulesh 5, Moryto 2, Mamić 6, Fernandez 3, Karalok 1

Chrobry: Stachera, Kapela – Wawrzyniak 1, Warmijak 2, Podobas 1, Klinger 3, Babicz 5, Tylutki, Orpik 5, Bartczak 4, Bekisz 2, Makowiejew 5, Rydz

Gym Vibe 17 -artykuł
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
akademia_300_369
Bransoletki 1 nad wynikami - reklama
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens