MHA - belka nowa
PGNiG Superliga (M)
A A A
Vive znów pokazało lwi pazur - Zagłębie tłem dla mistrza
09.09.2015 21:58 Źródło: inf. własna
komentarzy 0

Piłkarze ręczni Vive Tauronu Kielce wciąż bez porażki w PGNiG Superlidze. W spotkaniu 2. kolejki pokonali bez problemów Zagłębie Lubin 37:22. Miedziowi nie byli w stanie przeciwstawić się rozpędzonej ekipie z Kielc, która wygrała różnicą aż piętnastu bramek.

 

Vive nie miało problemów z pokonaniem Zagłębia (Fot. VTK Media Team)
Podziel się tą informacją na Facebooku - już teraz!

 

Mecz rozpoczął się od prowadzenia mistrzów Polski 3:1. Choć to goście trafili jako pierwsi to na szybką odpowiedź kielczan nie musieliśmy długo czekać. Dynamiczne trzy akcje pozwoliły wyjść miejscowemu zespołowi na prowadzenie. Świetne interwencje w bramce zaliczył w tym fragmencie bramkarz Marin Sego.

Przewaga naszego zespołu rosła od pierwszych minut dzięki świetnej grze w defensywie. Graczom Zagłębia z trudem przychodziło wywalczenie sobie pozycji do rzutu. Po 14 minutach gry "miedziowi” mieli na swoim koncie zaledwie trzy gole. Aż dziewięć trafień było w tym momencie na koncie Vive.

Po kwadransie gry trener Talant Dujszebajew desygnował na parkiet "nową” piątkę zawodników - Grzegorza Tkaczyka (powrót po kontuzji), Krzysztofa Lijewskiego, Karola Bieleckiego, Tobiasa Reichmanna i Manuel Strlek.

 

W ataku Julena Aginagalde zmienił Mateusz Kus. W bramce cały czas stał natomiast fantastycznie dysponowany Marin Sego. Kielczanie w kolejnych minutach kontynowali dobrą dyspozycję i punktowali rywala, a w 21 minucie prowadzili już 13:4.

W 25-ej minucie na parkiecie pojawił się w obronie - Bartłomiej Bis. Wychowanek kieleckiego klubu od razu po wejściu zaliczył udany przechwyt. Do końca pierwszej odsłony zdecydowane prowadzenie utrzymali podopieczni trenera Talanta Dujszebajewa – 20:7.

Mistrzowie Polski nie zwalniali tempa i ciągle powiększali swój dorobek bramkowy. Vive po stracie bramki błyskawicznie odpowiadało rywalowi trafieniami. Po dziesięciu minutach drugiej połowy przewaga „żółto-biało-niebieskich” wynosiła już piętnaście goli – 27:12. W spotkanie świetnie wprowadził się kolejny młody zawodnik Branko Vujović, który grając na skrzydle zdobył przez kwadrans trzy gole.

W 42 minucie na parkiecie pojawił się drugi wychowanek klubu 17-letni, Jakub Bulski. Po kwadransie gry ponownie nastąpiła zmiana składu na parkiecie pojawili się: Grzegorz Tkaczyk, Krzysztof Lijewski, Tobias Reichmann, Ivan Cupić i Manuel Strlek. Trzy minuty później debiutujący w PGNiG Superldzie, Bartłomiej Bis i Jakub Bulski jednocześnie pojawili się na parkiecie w defensywie i tak pozostało do końca spotkania.

Ostatecznie kielczanie po świetnym spotkaniu i kapitalnym wsparciu publiczności pokonali Zagłębie Lubin 38:22.

 

Vive Tauron Kielce - MKS Zagłębie Lubin 37:22 (20:7)

 

Vive: Sego, Szmal -  Vujović 3, Bulski, Tkaczyk 3, Reichmann 4, Kus 5, Aguinagalde 3, Bielecki 3, Jachlewski 2, Strlek 1, Bis, Lijewski 3, Buntić 4, Zorman 2, Cupić 4

Zagłębie: Szamryło, Małecki - Stankiewicz 3, Gumiński 4, Przysiek, Kużdeba 1, Marciniak, Macharashvili 2, Szymyślik, Halilbegović 7, Wolski, Krieger, Gudz, Czuwara, Pietruszko 1, Dzono 4

 

Źródło: Zagłębie Lubin (zaglebie.lubin.pl)

Koszulka box 4 300 nad newsletter
oceń + 3 (3 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Wapol
Nowa Erima
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
Bransoletki 1 nad wynikami - reklama
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens