I Love Handball - Belka duza 2
PGNiG Superliga (M)
A A A
Wilk pogryzł Chrobrego - wygrana Stali w Mielcu (wideo)
07.04.2017 21:36 Źródło: inf. własna/Stal Mielec/Chrobry Głogów
komentarzy 0

Po niezwykle emocjonującym spotkaniu Stal Mielec odniosła zasłużone zwycięstwo. Chrobry Głogów walczył, ale musiał uznać wyższość gospodarzy, przegrywając na wyjeździe 27:30. Kibice w Mielcu obejrzeli niezwykle efektowną piłkę ręczną.

 

Stal Mielec odniosła ważne zwycięstwo nad Chrobrym Głogów (Fot. SPR Stal Mielec)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Widziane z Mielca:

 

Wynik spotkania otworzyli goście za sprawą rzutu Dominika Płócienniczaka z drugiej linii. Pierwsze minuty były niezwykle wyrównane. Obie drużyny za wszelką cenę chciały narzucić swój styl gry. W 4. minucie na tablicy wyników widniał remis 2:2. Natomiast po kwadransie gry Stal objęła wyraźne prowadzenie 10:6.

 

Powoli na lidera zespołu wyrastał skrzydłowy Paweł Wilk, który był tego dnia zabójczo skuteczny. W międzyczasie trener gości poprosił o czas. Na nic się to jednak zdało, gdyż gospodarze z akcji na akcję coraz bardziej się rozkręcali.

 

W drużynie z Głogowa od początku wyróżniał się Szymon Sićko, który z dystansu zdobywał niezwykle efektowne trafienia i sprawiał ogromne problemy bramkarzowi Stali – Krzysztofowi Lipce. Dwie minuty przed końcem Chrobry wrócił do gry i Stal prowadziła tylko 12:11. Ostatecznie, po 30. minutach Stal prowadziła 13:11, a sprawa wyniku była wciąż otwarta.

Po przerwie Stal Mielec nie zwalniała tempa. Gospodarze niesieni głośnym dopingiem swoich kibiców sukcesywnie zwiększali przewagę bramkową. W 38. minucie Stal prowadziła 20:15. Bezapelacyjnym liderem był Paweł Wilk, który wykańczał wszystko- zarówno rzuty karne, akcje z prawego skrzydła i kontrataki.

 

Kroku w bramce Stali utrzymywał mu Krzysztof Lipka, który wyczyniał niemal cuda. Goście od 50. minuty wzięli się do odrabiania strat, by na cztery minuty przed końcem zmniejszyć straty do dwóch bramek (28:26 dla Stali). W międzyczasie, w efekcie gradacji kar czerwoną kartę otrzymał Marcin Miedziński.

 

Końcówka była nerwowa, ale goście nie wykorzystali okazji i nie zdołali już doprowadzić nawet do remisu, a Stal ostatecznie odniosła w pełni zasłużone zwycięstwo 30:27. Zarówno Chrobry jak i Stal muszą teraz oczekiwać na pozostałe wyniki ostatniej kolejki.

 

Jarosław Cieślikowski (trener Chrobrego Głogów): Myślę, że Mielec wygrał zasłużenie, bo jak zawsze Mielec potrafi walczyć. Ma taki charakter, nawet będąc osłabionym pokazuje serce i spore umiejętności, jeśli chodzi o kunszt piłki ręcznej. Mamy pecha w tym sezonie, jeśli chodzi o mecze ze Stalą. My byliśmy trochę rozemocjonowani, mamy na głowie ten mecz Wybrzeża z Puławami, który nie chcieliśmy, żeby decydował o wszystkim. Ale niestety, musimy czekać do jutra na rozstrzygnięcia. Gratulacje dla Mielca za walkę i zasłużone zwycięstwo.

Tomasz Sondej (trener Stali Mielec): Spotkanie miało jednego bohatera, był to Paweł Wilk – rzucił 12 bramek. Oprócz tego, Marcin Basiak rzucił 4/4. Pozostali chłopcy pomogli im w tym, żeby mogli dobrze kończyć te sytuacje. Jak wiadomo, nie chcieliśmy zostawiać losów awansu w rękach drużyn przeciwnych, ale niestety. Myślę, że los uśmiechnie się w końcu do nas. Przez cały sezon byliśmy trapieni różnymi kontuzjami i różnymi zdarzeniami. Mam nadzieję, że uda nam się awansować i będziemy na koniec wszyscy zadowoleni.

 

[wideo] Stal TV: zapis konfernecji prasowej po meczu Stali z Chrobrym

 

 

Widziane z Głogowa:

 

Wygrać i wracać spokojnie do Głogowa. Wracać i myśleć już o ćwierćfinałowych meczach z Azotami. Ale Stal po raz drugi w tym sezonie okazała się zespołem lepszym i teraz wszystko w rękach… Azotów. Już pierwsze kilka akcji meczu pokazało, że będzie to ostre i zacięte spotkanie.

Po 8. minutach grania było 5:5, tempo meczu było szybkie, a akcje ciekawe. Ale… po kolejnych 6. minutach gospodarze prowadzili już 10:6. Stal trafiła 5 razy, my tylko raz… Brak skuteczności okazał się w tym spotkaniu jednym z naszych głównych problemów. Kolejny to mnóstwo prostych błedów, przez które traciliśmy piłkę, a w konsekwencji bramki.

Jeszcze w pierwszej połowie straciliśmy Sadowskiego, który doznał kontuzji uda, a na prawe rozegranie wszedł Płócienniczak. To właśnie Dominik wziął na siebie ciężar zdobywania bramek i do końca połowy trafił 4 razy. Chrobry był blisko wyrównania, bo w 28. minucie było już tylko 12:11. Jednak w naszej grze zabrakło konsekwencji i Stal powiększyła przewagę.

Drugie 30 minut zagraliśmy na remis i trudno było o coś więcej, przy słabej skuteczności. Walki było sporo. Chrobry próbował i nawet w 56. minucie zniwelowaliśmy stratę do 2. trafień, ale Stal obroniła wygraną i to w Mielcu cieszą się z dwóch punktów.

 

[wideo] Chrobry TV: wyjazdowa porażka Chrobrego ze Stalą

 

 

Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27 (15:12)

Stal: Lipka - Wilk 12, Krępa 2, Miedziński, Kyrylenko 5, Kłoda 1, Kubisztal 1, Demetev 4, Basiak 4, Chodara, Krupa 1

Chrobry: Kapela 1, Stachera - Miszka, Pawłowski 2, Płócienniczak 5, Świtała 1, Sadowski 1, Sićko 6, Babicz, Gujski 1, Tylutki 1, Sobut, Krzysztofik 4, Kubała 1, Rydz 4


Źródło: SPR Stal Mielc (sprstal.mielec.pl), Chobry Głogów (chrobryhandball.pl)

Koszulka box 2 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Koszulka box 3 300 nad newsletter
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens