PGNiG Superliga (M)
A A A
Wisła rozbiła Chrobrego - głogowianie bezradni w Płocku (wideo)
20.11.2016 19:31 Źródło: inf. własna/Orlen Wisła Płock/Chrobry Głogów
komentarzy 0

Efektowne zwycięstwo Orlen Wisły Płock w meczu 11. serii spotkań PGNiG Superligi. Płocczanie pokonali wysoko Chrobrego Głogów 37:20. Już po pierwszej połowie różnica między obiema drużynami wynosił 13 bramek, co właściwie przesądzało o wyniku spotkania.

 

Jose de Toledo i Valentin Ghionea cieszą się z kolejnej bramki dla Wisły (Fot. SPR Wisła Płock)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Dobrze ustawiona obrona 5-1 Nafciarzy od pierwszych minut nie pozwalała przyjezdnym na zbyt wiele. Nie pozostawało nic innego, jak wybronione piłki zamieniać na bramki i już w 6.min. wynik brzmiał 5:1. Z drugiej linii znakomicie bramkę Rafała Stachery bombardował Gilberto Duarte, który imponował szczególnie swobodą, z jaką lokował piłki i głogowskiej bramce.

Przyjezdni wyglądali na totalnie pogubionych, z czego zdawał sobie sprawę również trener Jarosław Cieślikowski, prosząc po dziesięciu minutach o chwilę rozmowy ze swoimi podopiecznymi (7:1).Po wznowieniu gry obraz gry nie uległ zmianie z tym wyjątkiem, że coraz śmielej w bramce Chrobrego poczynał sobie Stachera.

Goście tylko jego postawie mogą zawdzięczać fakt, że przez krótki okres różnica między obiema drużynami przestała się zbliżać do dziesięciu oczek. Nieoczekiwanie zagotowało się na boisku, gdy w 17.min. karę dwóch minut otrzymał Tiago Rocha.

Z decyzją sędziego najbardziej nie zgadzał się…Lovro Mihić, który odepchnął jednego z zawodników Chrobrego. Ten w dosyć sugestywny sposób upadł na parkiet, a Chorwat obejrzał czerwoną kartkę. Mimo gry w podwójnym osłabieniu znakomitymi interwencjami popisał się Adam Morawski, a jego koledzy kontynuowali punktowanie rywala i w 22.min. wynik brzmiał już 15:5.

Goście byli bezradni w ataku i wobec kolejnych kontr Nafciarzy, które do przerwy dały im imponujące prowadzenie 19:6.

Po zmianie stron trener Piotr Przybecki desygnował do gry m.in. Marcina Wicharego i Mateusza Piechowskiego, dla którego był to pierwszy występ od dokładnie dziewięciu miesięcy. Nafciarze mimo dobrej postawy Rafała Stachery szybko zdobyli kolejne dwie bramki i już po trzech minutach o czas poprosił trener Cieślikowski.

Tym razem rozmowa z zawodnikami przyniosła pożądany efekt, gdyż trzy następne trafienia były już dziełem jego podopiecznych (22:9). W 40.min. do rzutu karnego został wyznaczony Piechowski i już chwilę później kibice skandując jego nazwisko pogratulowali mu pierwszej bramki od czasu kontuzji.

Wiślacy natomiast nie byli już tak skuteczni, jak przed przerwą. Nie forsowali tempa, a i obrona płaska obrona 6-0 bardziej „leżała” głogowianom. Wobec tego Chrobry pozwolił sobie na małą kosmetykę wyniku, ale i tak różnica między obiema drużynami oscylowała wokół trzynastu oczek. Gospodarze poderwali się jeszcze w ostatnich minutach pojedynku i ostatecznie zwyciężyli w rozmiarach 37:20.

 

[wideo] Chrobry TV: Wisła rozbiła Chrobrego!

 

 

Orlen Wisła Płock - Chrobry Głogów 37:20 (19:6)

Wisła: Wichary, Morawski - Daszek 7, Mihić 1, Wiśniewski 2, Ghionea 7, M.Gębala, M.Piechowski 2, Rocha 4, T.Gębala 4, Tarabochia, Pušica, Duarte 5, Toledo 2, Zhitnikov 1, Ivić 2

Chrobry: Stachera, Kapela - Pawłowski 2, Świtała, Krzysztofik 2, Kubała 1, Biegaj 1, Sobut 3, Tylutki 2, Gujski, Babicz 1, Sićko 4 Sadowski 2, Rydz 2

 

oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens