I Love Handball - Belka duza 2
Belka - przyjaciel recznej
PGNiG Superliga (M)
A A A
Zwycięska Gwardia - mielecka Stal walczyła do końca
10.03.2019 19:43 Źródło: inf. własna/PGNiG Superliga
komentarzy 0

W 21. serii PGNiG Superligi Gwardia Opole pokonała coraz lepiej spisującą się Stal Mielec 33-31. Choć w 50 minucie gospodarze mieli siedem bramek przewagi, to nie uniknęli nerwowej końcówki, gdyż goście doszli na bramkę. 

 

Gwardia Opole dopisała sobie trzy punkty po meczu ze Stalą Mielec (Fot. PGNiG Superliga)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!


W pierwszej połowie miejscowych, a zwłaszcza skrzydłowych „wyleczył” broniący bardzo dobrze Wiśniewski. Jego ofiarami padali kolejno Milewski, Lemaniak i Mauer, a Stal miała inicjatywę. Druga próba Milewskiego dała jednak remis, a po paradach obu bramkarzy przełamał strzelecką niemoc Zieniewicz i Gwardia prowadziła 4-3. Za chwilę goście faulowali w ataku i Zieniewicz podwyższył na 5-3.

Opolanie nie opanowali jednak sytuacji, kolejne skuteczne interwencje zanotował Wiśniewski (obronił rzuty Zadury oraz Mauera) i „Czeczeńcy po serii czterech bramek z rzędu wygrywali 7-5, po bramkach Rutkowskiego i Krępy. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Tym razem Łangowski z Zadurą znaleźli receptę na bramkarza Stali, a po kontrze Mauera Gwardia znów była na prowadzeniu (8-7).

Po stracie Łangowskiego i przy grze miejscowych w osłabieniu przez 4 minuty znów wszystko się odwróciło o 180 stopni. Zadura trafił w słupek, a piłkę do siatki posłał Sarajlić i siódemka z Mielca wygrywała 12-10 (24 minuta). I znów nastąpiła kolejna już zmiana ról. Końcówka pierwszej części należała do gospodarzy. Pomyłkę rzutową Sarajlicia i paradę Zembrzyckiego wykorzystali Jankowski oraz Łangowski i zrobiło się 15-13.

Po przerwie gwardziści kontynuowali dobrą grę. Po przechwycie kontrę skończył Jankowski, Mauer trafił na raty, kolejny przechwyt zamienił na bramkę Jankowski, a po ofiarnej interwencji Milewskiego trafił Morawski. W 36 minucie było już 20-14. Kiedy kolejny raz górą był Zembrzycki Milewski podwyższył na 24-17, a Kawka na 25-17. Zablokowany rzut Kowalczyka zamienił na skuteczną kontrę Zarzycki i w 50 minucie było 29-22.

Wydawało się, że jest po meczu, ale nie dla Stali. Dwa błędy popełnił Łangowski, gwardziści stracili piłkę w ataku i Dudka trafił na 31-27. Niemoc opolan przełamał co prawda Zieniewicz (32-28), ale tylko na moment. Za chwilę kontrę skończył bowiem Mochocki, Witkowski zatrzymał Zarzyckiego, a Dudka doprowadził do stanu 32-31. Do ostatniej syreny zostało tylko 20 sekund. Opolanie po czasie zorganizowali decydującą akcję. Obrońcy uciekł Zieniewicz i z koła ustalił wynik na 33-31.

 

KPR Gwardia Opole – SPR Stal Mielec 33:31 (15:13)

Gwardia: Malcher, Zembrzycki – Lemaniak, Zarzycki 1, Łangowski 8, Klimków, Tarcijonas 1, Zieniewicz 4, Jankowski 6, Zadura 3, Kawka 1, Mauer 5, Milewski 2, Morawski 2.

Stal: Wiśniewski, Andelić, Witkowski – Wilk 6, Krępa 3, Wypych, Mochocki 1, Sarajlić 2, Grzegorek, Dutka 6, Kowalczyk 4, Krupa 2, Rutkowski 7.

Sędziowali: Filip Fahner i Łukasz Kubis (Głogów).

Kary: Gwardia 8 minut – Stal 2 minuty.

Widzów: 1700.

Koszulka box 2 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
MP Kalisz 2019
Koszulka box 4 300 nad newsletter
Czy piłkarze ręczni Azotów Puławy wyjdą z grupy Pucharu EHF, w której rywalizują z THW Kiel, Fraikin BM Granollers i GOG?
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens