Belka - przyjaciel recznej
PGNiG Superliga (K)
A A A
Elbląski Start wygrał z Energą AZS-em
08.03.2014 18:37 Źródło: inf. własna / portel.pl
komentarzy 0

Start Elbląg wykorzystał atut własnego parkietu i w ostatnim meczu sezonu zasadniczego pokonał Energę AZS 32:28. Dzięki zwycięstwu podopieczne Antoniego Pareckiego unikną rywalizacji z 'wielką trójką' i w pierwszej rundzie playoff podejmować będą Pogoń Szczecin.

 

Podziel się tą informacją na Facebooku - już teraz!

 

Rywalizacja Startu z Energą miała istotne znaczenie dla ostatecznego układu w ligowej tabeli. Elblążanki, by na koniec rundy zasadniczej zająć miejsce piąte, musiały pokonać koszalinianki. W razie gdyby w Jeleniej Górze powinęła się noga szczeciniankom, Start zająłby lokatę czwartą.
    
Początek meczu był bardzo wyrównany z nieznacznym prowadzeniem Startu. Gdy w 8. minucie gola zdobyła Sylwia Lisewska, koszalinianki po raz pierwszy w tym meczu wyszły na prowadzenie. Start szybko się zrehabilitował i zdobył trzy bramki pod rząd. Kontry skutecznie wykańczała Agnieszka Wolska oraz Katarzyna Koniuszaniec. Przez kilka kolejnych minut elblążanki utrzymywały prowadzenie, a po kolejnym golu Wolskiej, przewaga wynosiła już trzy bramki (10:7). Zaniepokojony takim rozwojem sytuacji szkoleniowiec Energii poprosił o czas. Po wznowieniu przyjezdne poprawiły grę w obronie i w 21. minucie rzuciły bramkę kontaktową (11:10). Nasze zawodniczki znalazły sposób na koszalińską defensywę i oddawały rzuty z drugiej linii, których nie była w stanie zatrzymać Izabela Czarna. Pięć minut przed końcem pierwszej połowy Start prowadził 15:11. Błąd podania oraz faul w ataku pozwoliły koszaliniankom odrobić dwa gole i na przerwę schodziły przegrywając 15:17.
    

Początek drugiej połowy nie był najlepszy w wykonaniu Startu. W bramce kilka rzutów miejscowych zawodniczek wybroniła Izabela Czarna, co umożliwiło koszaliniankom wyprowadzanie skutecznych kontrataków. Po jednej z takich akcji Paulina Muchocka zdobyła bramkę na remis 18:18. Nasze zawodniczki nie pozwoliły sobie na jednak na przestój i w 37. minucie znów odskoczyły na trzy bramki. Od 47. do 50. minuty parkiet zdominował Start. W bramce dobre zawody rozgrywała Ewelina Kędzierska, a zawodniczki z pola nie miały problemów z konstruowaniem i skutecznym wykańczaniem akcji. Dziesięć minut przed końcem meczu Elbląg wygrywał 28:21. Końcówka meczu była już bardziej wyrównana, jednak ostatnie trzy bramki zdobyły koszalinianki, zmniejszając rozmiar porażki do czterech goli. Start Elbląg wygrał 32:28 i zajął piąte miejsce na koniec rundy zasadniczej.

 

Start Elbląg - Energa AZS Koszalin 32:28 (17:15)

 

Start: Kędzierska, Frodyma - Szymańska 8, Wolska 6, Aleksandrowicz 4, Grzyb 4, Koniuszaniec 4, Sądej 3, Waga 1, Janaczek 1, Zoria 1, Cekała, Jędrzejczyk, Klonowska, Karwecka, Jałoszewska


Energa:
Czarna, Borkowska - Kobyłecka 6, Odrowska 5, Lisewska 4, Garović 4, Muchocka 3, Matuszczyk 3, Bilenia 1, Chmiel 1, Winter 1, Błaszczyk, Oreszczuk, Nowicka

 

źródło: portel.pl

Koszulka box 2 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Akademia Gniezno
Koszulka box 3 300 nad newsletter
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens