Handballowe zeszyty - apsek
PGNiG Superliga (K)
A A A
W PGNiG Superlidze status quo - bez spadków, bez awansów
21.05.2018 10:57 Źródło: inf. własna/ZPRP
komentarzy 1

Cały sezon grania i... wszystko po staremu. W przyszłym sezonie PGniG Superligi piłkarek ręcznych zagrają te same drużyny. Nikt nie awansuje, nikt nie spadnie z rozgrywek.
 

SPR Olkusz wygrał 1. ligę, ale nie zagra z powodów finansowych w PGNiG Superlidze (Fot. SPR Olkusz)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!


Wydawało się, że już wcześniej szansę na grę w ekstraklasie straciły szczypiornistki kieleckiej Korony, które w sezonie 2017/2018 zajęły ostatnie miejsce. Jedyna niewiadoma była, kto zagra w barażach o utrzymanie. Korespondencyjny pojedynek stoczyły Ruch Chorzów i KPR Jelenia Góra.

"Niebieskie" przegrały swoje spotkanie z Piotrcovią, a jeleniogórski KPR pokonał Koronę. To oznaczało, że o utrzymanie będzie walczyć Ruch.

Tymczasem w 1. ligach prawo gry o ekstraklasę zdobyły SPR Olkusz i MKS PR URBIS Gniezno, które - mimo znakomitego wyniku sportowego - zrezygnowały z powodów finansowych z występów w PGNiG Superlidze. 

 

- W przypadku SPR Olkusz zdecydowały względy finansowe. Jesteśmy silni na pierwszą ligę, ale na ekstraklasę to jeszcze wciąż za mało. Stawiamy na zrównoważony rozwój i nie możemy się porywać na obecną chwilę co coś, na co nas nie stać. Wierzę jednak, że dobrą grą przyciągniemy do olkuskiego SPR-u kolejnych sponsorów i wtedy otworzą nam się drzwi szeroko do Superligi - powiedział handball.pl Marcin Kubiczek, prezes SPR Olkusz.
 

W naszym przypadku zdecydowały względy finansowe i zdrowy rozsądek. Nie jesteśmy gotowi finansowo, organizacyjnie i sportowo na grę w PGNiG Superlidze, stąd nasza decyzja.
Jerzy Imbierowicz, prezes MKS-u PR Urbis Gniezno
W podobnym tonie wypowiadają się władze klubu z Gniezna. W Wielkopolsce budują podwaliny pod silny klub, ale na tym etapie organizacyjnym Superliga to za wysokie progi...

 

- W naszym przypadku zdecydowały względy finansowe i zdrowy rozsądek. Nie jesteśmy gotowi finansowo, organizacyjnie i sportowo na grę w PGNiG Superlidze, stąd nasza decyzja. Mamy przed sobą 2-3 lata ciężkiej pracy, by się wzmocnić w tych trzech aspektach i wtedy powalczyć nie tylko o awans do Superligi, ale o stałe miejsce wśród najlepszych drużyn w kraju - powiedział handball.pl Jerzy Imbierowicz, prezes MKS-u PR Urbis Gniezno.

 

- W PGNiG Superlidze zostaje 12 drużyn, Olkusz i Gniezno zrezygnowały z gry w najwyższej klasie rozgrywkowej, stąd szansa dla Chorzowa i Kielc - poinformował handball.pl Jan Korczak-Mleczko, rzecznik ZPRP.

Decyzję oficjalnie podjął w niedzielę zarząd ZPRP na posiedzeniu w Warszawie. - Decyzją Zarządu ZPRP drużyny Klubów, które w sezonie 2017/2018 zajęły 11 i 12 miejsce w tabeli końcowej rozgrywek są uprawnione do gry w PGNiG Superlidze kobiet w sezonie 2018/2019, o ile złożą deklarację udziału w tych rozgrywkach i spełnią wymagania licencyjne - czytamy w komunikacje związkowej centrali. 

Koszulka box 4 300 nad newsletter
oceń + 3 (3 głosów)
 
podziel się artykułem
1
cała prawda
Lutek | *.pl | 21.05.2018 12:05
o żeńskiej piłce ręcznej. Gdyby był potężny sponsor, sprzedane dobrze prawa, to kluby stać byłoby na grę w ekstraklasie. A tak żeńska piłka ręczna bieduje, mimo wielu sportowych talentów i ciężkiej trenerskiej i organizacyjnej pracy nie tylko w Olkuszu i Gnieźnie, ale w wielu ośrodkach w Polsce. Smutna rzeczywistość polskiego sportu. Dopóki nie będzie lepszych ustaw około sportowych, przyjaznych polskiemu sportowi, to będzie tak jak jest...
Box_Erima_Nowa_Po wynikami
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens