I Love Handball - Belka duza 2
Belka - przyjaciel recznej
PGNiG Superliga (K)
A A A
Wygrana Pogoni z lubelskim MKS-em - remis w finale
08.05.2016 16:49 Źródło: inf. własna/Pogoń Baltica/MKS Selgros Lublin
komentarzy 0

Piłkarki ręczne Pogoni Baltica Szczecin wygrały w drugim meczu finałowym z MKS-em Selgros Lublin 29:17 i wyrównały stan rywalizacji play-off na 1:1. Kolejne dwa spotkania zostaną rozegrane za tydzień w Lublinie.

 

Marta Gęga wykorzystuje rzut karny dla MKS-u Selgros Lublin (Fot. Screen / Polsat Sport)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

To spotkanie nie miało zbyt bogatej historii. Gospodynie rozpoczęły z ogromnym animuszem, co przy niedyspozycji lublinianek dało im już po kilku minutach prowadzenie 4:0, a potem 6:1.

- Taki początek ustawił mecz. Jak już zaczęło się sypać, to wszystko naraz. Gdy tak słabo się wchodzi w spotkanie, potem ciężko odzyskać rytm - przyznaje Monika Marzec, druga trenerka MKS Selgros.

Rewelacyjnie broniła Adrianna Płaczek, która wyrasta na postać nr 1 finałowej rywalizacji po stronie Pogoni.

- Ona znakomicie spisywała się już w pierwszym spotkaniu, ale to co wyczyniała dzień później było po prostu niesamowite. Można powiedzieć, że to Ada nas "położyła" w tym starciu - komplementuje bramkarkę Marzec.

Mimo, że MKS rozegrał słabą pierwszą połowę i tracił po niej pięć bramek do Pogoni, można było mieć nadzieję na końcowy triumf, mając w pamięci wydarzenia z sobotniej potyczki. Niestety, tym razem przebieg wydarzeń był zgoła odmienny.

To Pogoń, a nie MKS wciąż kontrolowała wydarzenia na parkiecie, a gdy na nieco ponad dziesięć minut przed końcem osiągnęła dziesięć trafień przewagi (26:16), stało się jasne, że w finałowej serii będzie remis 1:1.

- Dałyśmy się za bardzo rozpędzić Szczecinowi. Rywalki wykorzystały to w 100%. Ale teraz wracamy do Lublina, na swój parkiet i zaczynamy rywalizację od nowa. Wiemy, że Pogoń potrafi urwać mecz na wyjeździe tak, jak to zrobiła w półfinale w Gdyni. Nasze dziewczyny nie raz jednak pokazywały charakter i wielką wolę walki. Jestem o to spokojna także tym razem. Niech wygra lepszy. Obyśmy to były my - powiedziała po meczu druga trenerka MKS Monika Marzec.

 

Pogoń Baltica Szczecin - MKS Selgros Lublin 29:17 (14:9)

 

Pogoń: Płaczek, Wierzbicka - Zawistowska 6, Zimny 6, Bancilon 4, Kochaniak 4,  Cebula 2, Koprowska 2, Królikowska 2, Szczecina 2, Jaszczuk 1, Costa, Głowińska, Masna, Noga, Sabała

 

MKS: Dżukiewa, Gawlik - Gęga 6, Repelewska 4, Quintino 2, Charzyńska 1, Kocela 1, Mihdaliowa 1, Skrzyniarz 1, Szarawaga 1, Bijan, Drabik, Rola

 

Źródło: Pogon Baltica Szczecin (pogonbaltica.pl), MKS Selgros Lublin (mks.lublin.pl)

Handballowe_zeszyty_3
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
akademia_300_369
Bransoletki 1 nad wynikami - reklama
Koszulka box 2 300 nad newsletter
Czy tegoroczny sezon PGNiG Superligi K i M z powodu koronawirusa odbędzie się zgodnie z planem?
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens