Handballowe zeszyty - apsek
Puchar Polski (M)
A A A
PP: Vive zameldowało w półfinale - Pogoń pokonana
05.04.2017 21:36 Źródło: inf. własna/VTKielce
komentarzy 0

"Żółto-biało-niebiescy" rozegrali wyjazdowy mecz ćwierćfinału PGNiG Pucharu Polski z Sandrą SPA Pogonią Szczecin. Obroncy trofeum pewnie pokonali rywala i zameldowali się w półfinale rozgrywek.
 

Pogoń przegrała w ćwierćfinale PP z Vive (Fot. VTK Media Team / archiwum)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!


Pierwsze minuty meczu były zacięte, a gole dla "żółto-biało-niebieskich" zdobywał aktywny Paweł Paczkowski. Jego dwa trafienia wyprowadziły nasz zespół na prowadzenie 3:2 w 4.minucie meczu. W szeregach Pogoni w tym fragmencie gry skuteczny był natomiast obrotowy Arkadiusz Bosy. "Sygnał" do powiększania przewagi dał skuteczny w barwach naszego zespołu - Manuel Strlek. Chorwacki skrzydłowy zdobył dwa trafienia i powiększył prowadzenie mistrzów Polski.

Gospodarze coraz częściej popełniali błędy lub byli nieskuteczni, a to momentalnie wykorzystywali zawodnicy trenera Talanta Dujszebajewa. Ciężar zdobywania goli w końcowych minutach pierwszej odsłony wziął na siebie Karol Bielecki. Nasz rozgrywający zdobył w ostatnich siedmiu minutach, cztery z pięciu goli "żółto-biało-niebieskich". Na przerwę nasz zespół schodził już z wysokim prowadzeniem 18:12.
 
Drugą połowę trafieniem otworzył Julen Aginagalde. Na parkiecie nadal utrzymywała się  przewaga obrońców tytułu, choć ambitnie grającym gospodarzom udało się nieco zmniejszyć straty przy osłabieniu kieleckiej siódemki.

W 35. minucie bowiem sędziowie pokazali pierwszą w tym spotkaniu karę dwóch minut, a ukarany został Mateusz Kus. W szeregach gospodarzy nadal dobrą skuteczność utrzymywał Arkadiusz Bosy i to głównie dzięki jego trafieniom, kielczanie nie prowadzili w meczu większą ilością goli.

 

Przewaga mistrzów Polski na parkiecie Areny Azoty była jednak ciągle bezdyskusyjna. W 42. minucie trafił Michał Jurecki i kapitan wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie 24:18. Dobre wejście w mecz zaliczył także w drugiej odsłonie Filip Ivić, który obronił m.in. kontratak Dawida Fedeńczaka.
 
W końcowych minutach meczu kielczanie zdobywali gole gole i sukcesywnie powiększali swój dorobek bramkowy. Na pięć minut przed końcem ćwierćfinałowego spotkania różnica bramkowa pomiędzy zespołami wynosiła już 11 goli - 33:22, a przez osiem minut gospodarze nie byli w stanie pokonać Filipa Ivicia. Skutecznością w tym fragmencie błyszczał Patryk Walczak, były zawodnik popularnych "Portowców".

Po stronie gospodarzy skuteczny był natomiast Paweł Krupa. Jego gole nie uchroniły drużyny przed wysoką porażką. Nasz zespół zdecydowanie pokonał Sandrę SPA Pogoń Szczecin 37:25 i pewnie awansował do półfinału PGNiG Pucharu Polski.

 

Sandra SPA Pogoń Szczecin - Vive Tauron Kielce 25:37 (12:18)

 

Pogoń: Stojković, Tatar - Bosy 7, Krupa 5, Jedziniak, Zaremba 2, Zydroń 3, Bruna 2, Konitz, Matkowski, Grzgorek 1, Krysiak, Kniazew 2, Fedeńczak 1, Garbacewicz, Karnacewicz, Wąsowski 1, Radosz 1

Vive: Szmal, Ivić - Jurecki 3, Jachlewski 2, Zorman 1, Bielecki 6, Lijewski 3, Strlek 3, Aguinagalde 5, Reichmann 2 Kus, Paczkowski 6, Walczak 5, Bombac 1

 

Źródło: Vive Tauron Kielce (vtkielce.pl)

Koszulka box 4 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Box_Erima_Nowa_Po wynikami
Która pozycja na boisku piłki ręcznej najbardziej Ci odpowiada?
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens