Handballowe zeszyty - apsek
AMH 1
Puchar Polski (K)
A A A
Final4 PP: MKS Selgros rozbił Zagłębie - gospodynie na ostatnim miejscu (wideo, foto)
17.04.2016 17:05 Źródło: inf. własna
komentarzy 1

Mecz o trzecie miejsce w rozgrywkach o PGNiG Puchar Polski był starciem dwóch najlepszych drużyn ostatniej dekady. Charakter miał  jednak całkowicie jednostronny, bo Zagłębie okazało się tylko tłem dla lepiej dysponowanych rywalek z Lublina.

 

Dużo emocji przyniosło spotkanie o trzecie miejsce PGNiG Pucharu Polski (fot. K. Lignarski)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Spotkanie znacznie lepiej zaczęły przyjezdne, które na początku czwartej minuty prowadziły 3:0, zmuszając niejako Bożenę Karkut do wzięcia czasu . Pierwsze akcje miejscowych były bardzo nieudane, natomiast mistrzynie kraju odpowiadały bardzo skutecznie. Wynik spotkania otworzyła Edyta Charzyńska, na 2:0 podwyższyła z karnego Marta Gęga, a kolejne trafienie było dziełem niedzielnej jubilatki, Jessiki Quintino.


Reprymenda trenerki miedziowych nie przyniosła natychmiastowego efektu. Dla gospodyń nadzieją był kryzys Selgrosu w ataku i kilka dogodnych szans niewykorzystanych przez podopieczne Sabiny Włodek. Zagłębie prawdopodobnie szybko doprowadziłoby do remisu, gdyby nie skupiona Weronika  Gawlik między słupkami. W 11 minucie lublinianki po kontrze Agnieszki Koceli prowadziły tymczasem 5:2.

 

Niedługo potem na +4 wyprowadziła je aktywna Alesia Mihdaliova.  Jeśli za coś pochwalić miejscowe to tylko za filmową akcję  pod koniec pierwszego kwadransa i piękne wykończenie autorstwa Agnieszki Jochymek. Żadna ze stron nie forsowała zbytnio tempa, natomiast  pewną przesadą byłoby napisać, że to był mecz z gatunku tych, które po prostu muszą się odbyć.

 

Pod koniec pierwszej odsłony coraz śmielej do głosu zaczęły dochodzić miejscowe, w czym też duża zasługa bardzo przeciętnej postawy w ataku MKS-u.  Pudło w czystej sytuacji Karoliny Bijan wykorzystała natychmiast rezerwowa Mariola Wiertelak i w 29. minucie Zagłębie zaliczyło trafienie kontaktowe na 9:10. Wcześniej m.in. dwie piłki zgubiła doświadczona Kamila Skrzyniarz. Tuż przez przerwą wynik „wypolerowała”  jeszcze po ładnie wykonanym karnym Kristina Repelewska.


Po zmianie stron lepiej prezentowały się lublinianki, które już w 35.minucie wróciły na +4.  Dobrą partię rozgrywała Weronika Gawlik, a że miejscowe dostawały sporo kar, nie dziwi fakt, że w kolejnej akcji na 10:15 wyprowadziła MKS Alesia Mihdaliova. Zagłębie natomiast albo przegrywało konfrontację z bramkarką reprezentacji, albo nie trafiało nawet między słupki. W 38.minucie przewaga Selgrosu sięgnęła już siedmiu oczek. 

 

Time-out na żądanie Bożeny Karkut był już chyba jedną z ostatnich prób wpłynięcia na lepszą postawę gospodyń. Wydawało się jednak, że nic nie przeszkodzi przyjezdnym w zdobyciu trzeciego miejsca w turnieju.  W 41.po bombie Gęgi z 9 metra  (piąty gol) zrobiło się nawet 11:19. Jakby na pocieszenie gospodyń , warto wspomnieć o wcześniejszym trafieniu filmowej urody autorstwa Kamila Konofał.

 

Gdy na 11:20 podwyższyła Joanna Szarawaga po raz ostatni zieloną kartkę na stoliku sędziowskim położyła trenerka miedziowych .W ostatni kwadrans meczu mistrzynie Polski weszły z przewagą 10 oczek, co przesądzało już całkowicie o losach dość jednostronnej potyczki. O bezradności gospodyń dobrze świadczyła sytuacja z 50 minuty, gdy Mariola Wiertelak sobie tylko znanym sposobem nie pokonała Gawlik. Skrzydłowa miała bramkarkę na piątym metrze i mogła zaskoczyć ją na wszystkie możliwe sposoby.

 

Ważne, że w kolejnych trzech akcjach blondwłosa zawodniczka wyciągnęła lekcję ze wcześniejszej wpadki.  Gwoli sprawiedliwości dodajmy, że przy lepszej skuteczności przyjezdnych wygrałyby one to spotkanie różnicą 15 oczek. Mistrzynie Polski częściowo zatarły plamę z beznadziejnego meczu półfinałowego z Vistalem. Wrzutka od Małgorzaty Roli zakończona oburącz przez Kristinę Repelewską była zaś jednym z najpiękniejszych trafień całego turnieju.

  

Po meczu powiedziały:

 

Sabina Włodek (trenerka MKS-u Selgros Lublin):  Nie ukrywam, że po wczorajszej słabej pierwszej połowie z Vistalem i ostatecznej przegranej zależało mi, żeby zespół po pierwszej zagrał znacznie lepiej i do tego odniósł zwycięstwo. Teraz czeka nas najważniejsza walka, jaką jest  gra o mistrzostwo Polski. Zależało mi na tym, żeby drużyna przystąpiła do meczów półfinałowych podbudowana psychicznie i z poczuciem, że stać nas na dobre granie.

 

Nie ukrywam, że po wczorajszej słabej pierwszej połowie z Vistalem i ostatecznej przegranej zależało mi, żeby zespół po pierwszej zagrał znacznie lepiej i do tego odniósł zwycięstwo.
Sabina Włodek (trenerka MKS-u Selgros Lublin)
Dziś zaprezentowaliśmy się nieźle i choć nie ustrzegliśmy się błędów, jestem zadowolona z postawy mojej drużyny. Jeśli chodzi o przyszły sezon na pewno nie zagra u nas Jessica Quintino, stąd prowadzimy poszukiwania nowej prawoskrzydłowej. Wzmocni nas Aleksandra Rosiak, która jest jedną z najzdolniejszych piłkarek swojego rocznika i mam nadzieję, że dobrze odnajdzie się w Lublinie.

 

Bożena Karkut (trenerka Zagłębia Lubin): Gratuluję Lublinowi wygranej. Nie zawiesiliśmy rywalowi wysoko poprzeczki. Odpadły nam kontuzjowane Jovana Milojević i Monika Wąż, zatem wiedzieliśmy, że do meczu przystąpimy tylko z jedną bramkarką. Może stąd taki nasz początek. Z biegiem czasu wyglądało to trochę lepiej, ale zginęliśmy od nieskutecznych rzutów, stąd też taki a nie inny wynik. Jeśli chodzi o zmiany na nowy sezon na pewno wzmocni nas wracająca z Francji Monika Maliczkiewicz. Potrzebujemy jeszcze 3-4 zmian, na pewno na lewym rozegraniu i środku.

 

Z Aleksandrą Rosiak rozmawialiśmy wielokrotnie, ale w tym kraju nie ma przywiązania do ziemi, jest wolność, a że Ola jest podopieczną Moniki Marzec w reprezentacji młodzieżowej, pewnie ten kontakt z nią był większy niż ze mną. Nie mamy sobie nic do zarzucenia, tak jak i nie mamy pretensji do samej zawodniczki, że po 3 latach gry w SMS Płock wybrała Lublin, a nie miasto, w którym się wychowała.

 

[wideo] Zagłębie TV: odrodzenie MKS-u Selgros - niemoc Zagłębia!

 

 

Metraco Zagłębie Lubin – MKS Selgros Lublin 17:27 (9:11)
 

Zagłębie: Chojnacka – Premović 4, Wiertelak 4, Jochymek 2, Semeniuk 2, Konofał 2, Paluch 1, Obrusiewicz 1, Walczak 1, Załęczna, Grzyb, Lalewicz, Belmas

 

MKS: Gawlik – Gęga 8, Repelewska 5, Mihdaliova 5, Kocela 2, Charzyńska 2, Bijan 1, Quintino 1, Kozimur 1, Skrzyniarz 1, Szarawaga 1, Rola, Drabik


Sędziowali:
Jakub i Dariusz Mroczkowscy

Kary: Zagłębie – 12 minut, MKS – 8 minut

Karne: Zagłębie 1/2 , MKS 8/9

 

Z Lubina Michał Pomorski

  Handballowe_koszulki_640_2
oceń + 1 (1 głosów)
 
podziel się artykułem
1
Przykro to stwierdzić...
ProZAG | *.pl | 17.04.2016 17:51
Porazka Załębia sportowa masakryczna. U siebie dwie dotkliwe porażki. Jedna prestiżowa w półfinale, kiedy dały sobie wbić bramkę, która nie powinna paść, a niedziela to już egzekucja... Do tego jeszcze wtopa transferowa...
Tkaczyk - aurtobiografia
Box_Erima_Nowa_Po wynikami
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens