Handballowe zeszyty - apsek
AMH 1
Puchar Polski (K)
A A A
Final4 PP: Vistal w finale - MKS Selgros pokonany (foto, wideo)
16.04.2016 17:34 Źródło: inf. własna
komentarzy 1

Vistal nadspodziewanie łatwo w pierwszym meczu półfinału PGNiG Pucharu Polski pokonał MKS Selgros Lublin 24:21. Broniące tytułu zawodniczki znad morza prowadziły od pierwszej do ostatniej minuty spotkania. Do finału wprowadziła koleżanki Monika Kobylińska, która zdobyła jedenaście bramek za co została wybrana najlepszą zawodniczką meczu.

 

MKS-owi w półfinale PGNiG Pucharu Polski nie udawało się nic. (fot. K. Lignarski)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

W barwach Vistalu zabrakło Patrycji Kulwińskiej. Reprezentacyjna obrotowa spodziewa się dziecka i w najbliższym czasie nie zobaczymy jej na parkietach.


Spotkanie bardzo dobrze rozpoczęła Małgorzata Gapska. To dzięki jej udanym interwencjom koleżanki z pola miały szansę na zdobywanie bramek. Niestety dla kibiców z Gdyni celowniki snajperek drugiej linii wymagały poprawki. Gdyby Monika Kobylińska i Joanna Kozłowska trafiły swoje rzuty mogło być 4:0 dla Vistalu. Tymczasem po pięciu minutach gry było 2:2.
 

Spotkanie było wyrównane, toczyło się dobrym tempie. Gdynianki w obronie próbowały wykluczyć z gry Alesię Mihdaliovą. Taki zabieg przynosił ekipie Pawa Tetelewskiego dobre rezultaty. Zawodniczki znad morza grały zbyt indywidualnie i budowanie przewagi przychodziło im z dużym trudem. Tym bardziej, że nadal gdynianki miały ogromne problemy ze skutecznością, poza Kobylińską, która w ciągu kwadransa rzuciła pięć bramek.
 

Kiedy przewaga obrończyń Pucharu Polski wzrosła do trzech trafień o czas poprosiła Sabina Włodek. Lubliniankom nie szło. Ambitna gra mistrzyń Polski pozwoliła odrobić bramkę nawet podczas gry w podwójnym osłabieniu. Jednak na fantastyczną dyspozycję Kobylińskiej defensywa MKS-u nie umiała znaleźć rozwiązania. MKS nie błyszczał w ataku. Drużyna Sabiny Włodek nie wykorzystywała swoich szans. Przewaga Vistalu wzrosła do pięciu bramek (11:6).
 

Pomimo gry w przewadze lubliniankom nie udało się zdobyć bramki. Wyraźnie zdenerwowana Sabina Włodek desygnowała do gry kolejne rezerwowe. Niestety nawet podczas gry z dwoma zawodniczkami więcej MKS stracił bramkę, kiedy obronę oszukała Patricia Matieli. Szybsza gra Vistalu sprawiła, że przewaga zaczęła szybko rosnąć. Co prawda między słupkami lubelskiej bramki dwoiła się Ekaterina Dżukiewa to jej koleżanki marnowały kolejne sytuacje.
 

Słaba gra MKS-u podsumowana została przez rzut karny po regulaminowym czasie gry, kiedy Marta Gęga rzuciła wprost w interweniującą Weronikę Kordowiecką. Pierwsza część gry zakończyła się wynikiem 15:8.
 

Pięć minut Sabina Włodek musiała czekać na pierwszą bramkę MKS-u po przerwie. Gdynianki grały zdecydowanie lepiej. Paweł Tetelewski dzięki wysokiemu prowadzeniu zmieniał zawodniczki szanując ich siły. W czterdziestej minucie po raz pierwszy w dzisiejszym meczu MKS zdobył dwie bramki z rzędu!

 

Niemoc mistrzyń Polski trwała. Dwie nieudane interwencje w obronie zakończyły się karami dla Joanny Drabik i Alesi Mihdaliovej. Z rzutu karnego Kobylińska rzuciła swoją dziesiątą bramkę i dwudziestą dla Vistalu. MKS miał na koncie trzynaście trafień.
 

Paweł Tetelewski mimo wysokiego prowadzenia nerwowo zareagował, kiedy jego drużyna zgubiła piłkę w ataku grając 5 na 4 w polu. Lublinianki zmniejszyły nieco przewagę dzięki skutecznym rzutom karnym Kristiny Repelewskiej. Rozluźnione gdynianki popełniały więcej błędów. Na dziesięć minut przed końcem meczu przewaga Vistalu stopniała do stanu 20:16. Na próżno było szukać dobrej gry MKS-u. Nawet w kontrataku Karolina Bijan podała piłkę prosto w ręce Aleksandry Zych.
 

Weronika Kordowiecka dobrze zastąpiła w bramce Małgorzatę Gapską. Prowadzenie Vistalu pozostawało niezagrożone, tym bardziej że szczypiornistki z Lublina popełniały coraz prostsze błędy.
 

W ostatnich minutach szczypiornistki MKS-u zmniejszyły przewagę Vistalu, ale wynik cały czas pozostawał pod kontrolą zawodniczek Pawła Tetelewskiego.
  

Słowa uznania dla dziewczyn za świetną obronę. To ona zadecydowała o wygranej. W drugiej połowie pojawiła się pewność, że zwyciężymy.
Paweł Tetelewski (trener Vistalu Gdynia)
Po meczu powiedzieli:

 

Paweł Tetelewski (trener Vistalu Gdynia): Słowa uznania dla dziewczyn za świetną obronę. To ona zadecydowała o wygranej. W drugiej połowie pojawiła się pewność, że zwyciężymy. Przewaga zmalała do czetrech bramek. Musimy to poprawić, takie rzeczy nie mogą się wydarzać. Nie możemy patrzeć na zegar i czekać na to co się wydarzy.

 

Tuż po zmianie stron dołożyliśmy dwie bramki i przewaga nasza wzrosła do 7/8 trafień co pozwalało nam na kontrolę wydarzeń boiskowych. W samej końcówce ważne były nasze przechwyty, kiedy MKS grał w przewadze. Aneta Łabuda ma zaleconą sześciotygodniową przerwę z uwagi na przeciążenie stawu skokowego. Zdrowie piłkarki jest dla nas najważniejsze. To młoda zawodniczka, która ma całą karierę przed sobą.

Sabina Włodek (trenerka MKS-u Selgros Lublin): Gratuluje zwycięstwa Vistalowi. Zagraliśmy beznadziejną pierwszą połowę. Wynik 8:15 mówi sam za siebie. Mieliśmy problemy z zatrzymaniem Moniki Kobylińskiej. Problemy mieliśmy również z Małgosią Gapską, a zdobycie ośmiu goli przez trzydzieści minut chluby nam nie przynosi. Druga połowa była zdecydowanie lepsza, wygraliśmy ją, ale nie byliśmy już w stanie przechylić szali zwycięstwa na naszą stronę.

 

Oglądalismy wcześniejsze mecze Vistalu, wiedzieliśmy w jakiej dyspozycji jest Monika Kobylińska, ale nie mieliśmy założenia, że będziemy ją kryli indywidualnie. Chcieliśmy zastosować inny wariant obronny, ale nie bylismy w stanie powstrzymać tę zawodniczkę. Iwona Niedźwiedź wróciła do lekkiego treningu, w pierwszym meczu półfinałowym z pewnością nie zagra. Liczymy na jej powrót ale niczego nie będziemy na siłę przyspieszać.

 

[wideo] Zagłebie TV: Vistal i Pogoń zagrają w finale PP

 

 

MKS Selgros Lublin - Vistal Gdynia 21:24 (8:15)

 

MKS: Dżukiewa, Gawlik – Bijan, Quintino 2, Kocela, Rola 2, Gęga 4, Repelewska 7,  Drabik 2, Mihdaliova 4, Skrzyniarz, Charzyńska, Szarawaga


Vistal: Gapska, Kordowiecka  – Janiszewska 2, Urbaniak, Galińska 1, Dorsz 1, Kobylińska 11, Stanulewicz 1, Zych 2, Kozłowska 3, Tasić, Matieli 3
 

Kary: 14 min -14 min

 

Karne: 8/9 - 6/6

 

Sędziowali: J. Mroczkowski, D. Mroczkowski (Sierpc)

 

  Handballowe_koszulki_640_2
oceń + 7 (7 głosów)
 
podziel się artykułem
1
Piękny Mecz Vistalu
murat | *.pl | 16.04.2016 23:22
Brawo trener Tetel i dziewczyny, czas na kolejny PP!
Tkaczyk - aurtobiografia
Box_Erima_Nowa_Po wynikami
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens