Handballowe zeszyty - apsek
AMH 1
Puchar Polski (K)
A A A
Final4 PP: zwycięska dogrywka Pogoni - dramat Zagłębia (wideo, foto)
16.04.2016 20:15 Źródło: inf. własna
komentarzy 0

Drugi półfinałowy mecz w ramach turnieju o Puchar Polski w Lubinie był dużo bardziej zacięty. Prowadzenie przechodziło z rąk do rąk, ale ostatecznie triumf odniosły po pasjonującej dogrywce piłkarki Pogoni Baltica Szczecin. Decydujące trafienie z wolnego zanotowała Małgorzata Stasiak.

 

Radość zwycięzców, smutek pokonanych (Fot. K.Lignarski)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Spotkanie rozpoczęło się od efektownej obrony Moniki Wąż karnego w wykonaniu jej imienniczki Głowińskiej. Pogoń zresztą wykorzystała dopiero swą trzecią czystą okazję do bramkową, ale po pierwszych ciekawych pięciu minutach był remis 1:1, bo miejscowe poza jedną udaną akcją Kai Załęcznej nie miały sposobu na rywalki.

 

W 12.minucie szczecinianki po raz pierwszy wyszły na+2, gdy swe trzecie trafienia zaliczyła aktywna Małgorzata Stasiak. Zagłębie w dość eksperymentalnym ustawieniu rozgrywających (Załęczna-Premović- Semeniuk) momentalnie doprowadziło do wyrównania. 

 

Przy stanie 5:5 Baltica nie wykorzystała już drugiego rzutu z linii 7. metra, a dopiero kończył się kwadrans otwarcia. Od tej pory nieznaczną przewagę uzyskały podopieczne Bożeny Karkut, co ładnie podkreśliła Kinga Grzyb po filmowym podaniu od wszędobylskiej  Sanji Premović.  W 24.minucie Pogoń wróciła na +1 po efektownym przechwycie Hanny Jaszczuk i golu Brazylijki Moniky Bancilon. O czas poprosiła trenerka miedziowych. Wcześniej upiekło się Załęcznej, której faul bez piłki na Darii Zawistowskiej uszedł uwadze duetowi sędziowskiemu.

 

Gospodynie turnieju kilkakrotnie ratowała bramkarka Wąż, obok jej vis a vis Adrianny Płaczek jedna z najjaśniejszych postaci pierwszej odsłony. Ta ostatnia nie popisała się jednak w ostatniej minucie przed przerwą, przepuszczając niezbyt mocny rzut leworęcznej Premović.

 

Premović, która tuż przed zmianą stron świetnie znalazła na kole Jovanę Milojević , a że ta dopełniła dzieła,  w lepszych nastrojach do szatni zeszły lubinianki, prowadząc 10:8. Po powrocie na parkiet Zagłębie szybko podwyższyło prowadzenie do trzech oczek.

 

Dwa trafienia Patrycji Królikowskiej przywróciły jednak stan rzeczy znamy z pierwszej odsłony, gdy rzadko która ze stron miały choćby dwa gole więcej od rywala. W 37 minucie indywidualna akcja nierówno grającej Stasiak doprowadziła do stanu 13:13. Półtorej minuty później miedziowe znów odskoczyły na +3, a o czas poprosił trener Adrian Struzik. Dziwny był to mecz, pełen zwrotów i błędów obu ekip. Pod koniec trzeciego kwadransa Pogoń grała w przewadze dwóch zawodniczek, co zaowocowało trafieniem na 17:17 młodej Karoliny Kochaniak.

 

W 49 minucie druga bramka z rzędu Hanny Jaszczuk wyprowadziła zespół przyjezdnych na długo oczekiwane prowadzenie. Znacznie głośniejsi kibice Pogoni mieli wreszcie powody do radości. Zagłębie dyrygowane przez niezniszczalną Kaję Załęczną  rozpoczynało może i najważniejsze 10 minut w sezonie. W 57 minucie Pogoń po raz drugi w meczu wyszła na +2 (trafienie Głowińskiej) i była zdecydowanie bliżej ostatecznego triumfu.

 

Ostatnie time-out wzięła Bożena Karkut. Straty zmniejszyła znakomitym lobem Agnieszka Jochymek. Pogoń nie dość, że nie wykorzystała swoich szans, to jeszcze straciła bramkę po sprytnym rzucie Karoliny Semeniuk.  Przyjezdne ze Szczecina nie zdołały przechylić szali zwycięstwa na swą stronę , więc zarządzono dogrywkę.
 

Dodatkowo czas gry od piłki rozpoczęła Pogoń, ale tylko przez nieskuteczny rzut do pustej bramki Karoliny Semeniuk nie straciła gola po stracie piłki i grze z lotną golkiperką. Bohaterką przyjezdnych powoli zostawała wysoka Bancilon, która w krótkim odstępstwie czasu trzykrotnie zaskoczyła Wąż. 

 

Po 65 minutach rywalizacji to szczecinianki prowadziły 26:24. Wydawało się, że genialna wkrętka Joanny Gadziny na 27:24 przesądza o losach potyczki. Ta sama piłkarka trafiła zresztą na 28:25, włączając wyraźnie wyższy bieg od rywalek z Lubina.

 

Tymczasem na 90 sekund przed końcem dogrywki Zagłębie przegrywało już tylko jednym oczkiem, a w 70.minutę weszło przy stanie 28:28. Piłkę na wygraną znów miały szczecinianki. W ostatniej sekundzie o sprawie zwycięstwa przesądziło cudowne trafienie w okienko z rzutu wolnego autorstwa Małgorzaty Stasiak. Radość piłkarek i kibiców Pogoni nie miała końca.
 

Po meczu powiedzieli:

 

Adrian Struzik (trener Pogoni Baltica Szczecin): Cieszę się, że wygraliśmy to pełne dramaturgii spotkanie. Myślę, że to był dobry mecz dla publiczności i dobra promocja szczypiorniaka. Jutro będziemy grać o Puchar Polski. Na razie cieszę się z awansu i dobrego meczu. Boisko wszystko zweryfikuje. Vistal to ograny zespół.

 

Cieszę się, że wygraliśmy to pełne dramaturgii spotkanie. Myślę, że to był dobry mecz dla publiczności i dobra promocja szczypiorniaka.
Adrian Struzik (trener Pogoni Baltica Szczecin)
Jutro wyjdziemy skupieni i zagramy o zwycięstwo. Monika Kobylińska to utalentowana zawodniczka, ze smykałką do gry, ale nie jedyna w Vistalu. Skupiamy się na całym zespole, który dwa razy z rzędu zdobył Puchar Polski.

Bożena Karkut (trener Zagłębia): Zakończenie niezbyt szcześliwe dla nas. Po dogrywce przegraliśmy jedną bramką. Do końca nikt nie wiedział, kto wygra. Znów nam ktoś wypadł ze składu i musieliśmy nieco pozmieniać.

 

Taki jest sport. Mamy drugi sezon bez sukcesu, ale po raz kolejny rozpoczęliśmy końcówkę sezonu osłabieni. Dodatkowo na ostatnie mecze musieliśmy grać bez Żany Marić, najlepszej snajperki ligowej.

 

[wideo] Zagłębie TV: Pogoń w finale PP - dramat Zagłębia w dogrywce

 

 

Pogoń Baltica Szczecin - Zagłębie Lubin 29:28 (8:10, 23:23, 26:24)

 

Pogoń: Płaczek, Wierzbicka –  Bancilon 4, Królikowska 4, Koprowska 4, Gadzina 4, Stasiak 5, Głowińska 3, Kochaniak 2, Jaszczuk 2, Szczecina 1, Noga, Zimny, Sabała

 

Zagłębie: Wąż, Chojnacka – Załęczna 9, Premović 6, Semeniuk 4, Grzyb 3, Jochymek 2, Belmas 1, Paluch 1, Milojević 1, Wiertelak 1, Obrusiewicz, Walczak

 

Sędziowały: J.Brehmer i A.Skowronek (Mikołów-Ruda Śląska)

 

Kary: Pogoń – 6  minut, Zagłębie – 14 minut

Koszulka box 2 300 nad newsletter
oceń + 3 (3 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Tkaczyk - aurtobiografia
Box_Erima_Nowa_Po wynikami
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens