Handballowe zeszyty - apsek
AMH 1
Puchar Polski (K)
A A A
PP: Pogoń na trzecim miejscu - lubelski MKS poza podium
17.05.2015 16:28 Źródło: inf. własna
komentarzy 0

Mecz o trzecie miejsce nie zgromadził może tłumów na realizowanym przez Zagłębie turnieju F4 w Lubinie, ale na trybunach łatwo było wypatrzyć wiele znanych szczypiornistek. Zmagania czołowych polskich drużyn śledziły m.in. Zuzanna Ważna, Marta Dąbrowska Stefka Agova czy Monika Odrowska.

  

Agnieszka Kocela rzuca bramkę dla MKS-u w małym finale PP (Fot. K.Lignarski)
Podziel się tą informacją na Facebooku - już teraz!

 

Sam mecz  miał być raczej okazją do sprawdzenia w większym wymiarze czasowym zawodniczek drugiego planu. Dla Selgrosu był to już ostatnie spotkanie długiego sezonu, natomiast Pogoń musiała dobrze gospodarować siłami przed środową potyczką o brązowy medal MP w Elblągu.  Nie dziwi więć fakt, że tercet rozgrywających szczecinianek tworzyły Monika Koprowska, Karolina Kochaniak i Aleksandra Zimny.

 

W zespole mistrza kraju od pierwszych minut widzieliśmy jednak głównie stałe zestawienie, nie licząc Katarzyny Kozimur. Lepsze wrażenie robiły z początku piłkarki Adriana Struzika, w dużej mierze dzięki aktywnej Darii Zawistowskiej,  zasługującej jeśli nie na miano odkrycia sezonu to na miejsce w siódemce rozgrywek na pozycji lewoskrzydłowej.

 

W 16.minucie po bombie Zimny Pogoń prowadziła już 8:5. Mogło być jeszcze gorzej, gdyby nie kilka udanych interwencji Ekateriny Dżukiewy. Lublin fatalnie spisywał się rzutowo, szczególnie kiedy akcję finalizował z 9 metra. Dopiero wejście na boisko Alesii Mihdaliovej ożywiło nieco mistrzynie Polski. W 23.minucie przy niekorzystnym dla jej zespołu stanie 8:11 o czas poprosiła Sabina Włodek.

 

Trudno powiedzieć, że po krótkiej przerwie Selgros spisywał się znacznie lepiej. Lubliniankom udało się jednak dość szybko zniwelować straty do jednego oczka. W ostatniej minucie pierwszej odsłony Selgros miał nawet dobre okazje, by doprowadzić do remisu, ale wyraźnie zabrakło dokładności ostatniego podania.

Tuż po zmianie stron Marta Gęga, a potem Karolina Konsur nie wykorzystały znakomitych okazji, ale że piłkarki Pogoni też nie imponowały skutecznością, zmiana wyniku była tylko kwestią kilku akcji. W 33.minucie po kontrze Agnieszka Kocela wyprowadziła lublinianki na 14:13.

 

Szczególnie mógł podobać się gol Joanny Szarawagi dwie minuty później, która dopełniła formalności po kapitalnym podaniu Mihdaliovej. Pogoń natomiast można było pochwalić w tym okresie  za grę z kołową Patrycją Nogą.  To właśnie ta zawodniczka była autorką trzech pierwszych trafień dla szczecinianek w drugiej odsłonie rywalizacji.  Na niewielkim prowadzeniu były wciąż jednak nominalne gospodynie zawodów.

 

W 44.minucie Monika Koprowska po swej siódmej już skutecznej akcji doprowadziła do remisu 19:19. Na początku ostatniego kwadransa szczecinianki za sprawą Katarzyny Sabały wróciły na prowadzenie, a po golu Martyny Huczko były znów na +2.  Na boisko wróciła Jessica Quintino, Dorota Małek oraz Joanna Drabik, a trenerka Włodek coraz częściej w roli lotnej bramkarki ustawiała Valentinę Nestsiaruk. W 55 minucie po golu Kristiny Repelewskiej zrobiło się 23:23.

 

Kolejne bramki długo nie padały, bo dość rozregulowany celownik miały najwyższe rozgrywające obu stron – Zimny i Gęga. Na niespełna 100 sekund przed końcową syreną  karny Doroty Małek przyniósł prowadzenie mistrzyniom Polski, lecz riposta szczecinianek była znakomita – najpierw szaleńczy rzut Hanny Jaszzuk, a potem kontra zwieńczona przez Huczko przyniosło stan 24:25.

 

Sabina Włodek poprosiła o czas. Do końca regulaminowego czasu gry pozostawało 10 sekund. Akcja lublinianek nie skończyło się nawet rzutem, a po chwili Pogoń mogła już zasłużenie świętować trzecie miejsce w pucharze kraju.

MKS Selgros - Pogoń Baltica 24:25 (12:13)

MKS: Dżukiewa, Baranowska - Małek 6, Szarawaga 4, Kocela 3, Konsur 3, Gęga 2, Mihdaliova 2, Quintino 2, Kozimur 1, Repelewska 1, Drabik, Skrzyniarz

Pogoń: Szywerska, Płaczek - Koprowska 8, Noga 5, Jaszczuk 3, Zimny 3, Huczko 2, Zawistowska 2, Sabała 1, Królikowska 1, Kochaniak

Sędziowali: Cezary Figarski i Dariusz Żak (Radom)

Kary: MKS – 4 minut,  Pogoń – brak kar

Z Lubina Michał Pomorski 

  Handballowe_koszulki_640_2
oceń + 3 (3 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Tkaczyk - aurtobiografia
Box_Erima_Nowa_Po wynikami
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens