Handballowe zeszyty - apsek
AMH 1
Puchar Polski (K)
A A A
PP: Zagłębie w finale - Pogoń pokonana (wideo)
16.05.2015 17:37 Źródło: inf. własna
komentarzy 0

W pierwszym meczu półfinału PGNiG Final4 Pucharu Polski Zagłębie Lubin pokonało Pogoń Szczecin 30:20. Podopiecznym Bożeny Karkut udał się rewanż za przegraną w ćwierćfinale play-off mistrzostw Polski. Miedziowe w jutrzejszym finale zmierzą się ze zwycięzcą rywalizacji Vistal Gdynia – MKS Lublin.
 

Szczypiornistki Pogoni nie zatrzymały w półfinale Miedziowych (fot. Krzysztof Lignarski)
Podziel się tą informacją na Facebooku - już teraz!

 

Drużyny rozpoczynające rywalizację w Final4 Pucharu Polski wykazywały duże zdenerwowanie rangą spotkania. Pierwsze minuty obfitowały w dużą liczbę strat własnych po obu stronach parkietu. Dzięki dwóm trafieniom Kai Załęcznej Zagłębie wyszło na skromne prowadzenie 3:1. Szczecinianki w ostatnim czasie miały bardzo napięty terminarz i to było widać. Nawet rzut karny Aleksandry Zimny obroniła Natalia Tsvirko.


Ekipa Adriana Struzika uspokoiła grę co natychmiast przełożyło się na wynik. Po bramce ze skrzydła Patrycji Królikowskiej było 3:3. Miejscowe głównie za sprawą Moniki Maliczkiewicz nie pozwoliły Pogoni wyjść na prowadzenie. Po dwóch bramkach Kingi Lalewicz drużyna Bożeny Karkut ponownie objęła dwubramkowe prowadzenie. Na dodatek na dwie minuty kary została odesłana Daria Zawistowska. Chwilę później los koleżanki podzieliła Małgorzata Stasiak. Pogoń zmarnowała drugiego karnego. Zagłębie zaczęło wyraźnie przeważać.
 

Prowadzenie gospodyń wzrosło do czterech bramek (8:4). Mecz się wyrównał. W 19. minucie o czas poprosił Adrian Struzik. Jego drużyna nie potrafiła zmniejszyć strat. Po wznowieniu gry szczeciniankom udało się po raz drugi wykluczyć na dwie minuty filar lubińskiej defensywy – Jovannę Milojević. Bramki obrotowych Moniki Stachowskiej i Patrycji Nogi pozwoliły odrobić nieco strat. Jednak to Zagłębie kontrolowało przebieg wydarzeń na parkiecie.
 

Miedziowe wykorzystywały błędy Pogoni i rzucały bramki z czystych pozycji. Na niewiele ponad dwie minuty przed końcem pierwszej połowy o czas poprosiła Bożena Karkut. Tuż przed przerwą rozstrzelała się Joanna Obrusiewicz. Bramki rozgrywającej Zagłębia zadecydowały o wyniku pierwszej odsłony. Zawodniczki schodziły do szatni przy prowadzeniu gospodyń 16:11.
 

W drugiej połowie Obrusiewicz kontynuowała festiwal strzelecki. Zagłębie szybko powiększyło przewagę do siedmiu bramek. W 41. minucie sędziowie po raz trzeci ukarali Milojević i Serbka w wyniku gradacji kar otrzymała czerwoną kartkę. Wysokie prowadzenie nieco uśpiło defensywę Miedziowych. Pogoń odrobiła dwa trafienia, ale to nie satysfakcjonowało szkoleniowca, który poprosił o czas (21:16).
 

Szczypiornistki Pogoni próbowały odrabiać straty. Niestety same podcinały sobie skrzydła. Monika Koprowska była czwartą zawodniczką ze Szczecina, która przegrała pojedynek na linii siedmiu metrów. Monika Maliczkiewicz momentami odbierała Pogoni ochotę do gry. Jej nieszablonowe interwencje pozwalały na swobodną grę w ataku, gdzie brylowała Joanna Obrusiewicz. Czołowa snajperka Zagłębia w trzy kwadranse zgromadziła na swoim koncie dziesięć bramek!
 

Adrian Struzik szukał jeszcze rozwiązania, aby rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść. W bramce pojawiła się Adrianna Płaczek, ale to Zagłębie było na fali. Seryjnie zdobywane bramki przez podopieczne Bożeny Karkut sprawiły, że na dziewięć minut przed końcem spotkania gospodynie prowadziły już 28:19.
 

W ostatnich minutach Pogoni zabrakło sił, aby spróbować odrobić pokaźne straty. Ostatecznie spotkanie kończy się wysoką wygraną gospodyń 30:20. Najlepszą zawodniczką spotkania została wybrana Joanna Obrusiewicz (Zagłębie).

 

[wideo] Zagłębie vs Pogoń: zobacz Pomeczowe wybowiedzi!

 

 

 

Po meczu powiedzieli:

 

Bożena Karkut (trenerka Zagłebia): Gratuluję dobrego sezonu Pogoni. Udział w finale pucharów europejskich to coś wielkiego. Dziś zafunkcjonowało wszystko: rzut z drugiej linii i kontra, a także świetna obrona. Teraz będziemy podpatrywać rywalki jutrzejszego finału. Chciałabym się cieszyć jutro.

Joanna Obrusiewicz (rozgrywająca Zagłębia): To dla nas bardzo ważny turniej. Pierwszy raz final4 odbywa się w naszej nowej pięknej hali. Prowadziłyśmy od samego początku i wygrałyśmy z przytupem. Trzeba ochłonąć, bo jutro trzeba zacząć od początku.

Adrian Struzik (trener Pogoni): Nawet w porażce szukam pozytywów. Zawodniczki, które w sezonie grały mniej potrafiły znaleźć pozycję rzutową, ale nie umiały pokonać bramkarki. Jutro gramy o trzecie miejsce, a w środę już kolejny mecz.

Agata Cebula (rozgrywająca Pogoni): Gratuluję Zagłebiu zwycięstwa. Już w pierwszej połowie Zagłębie pokazało, że ma przewagę. Walka o brązowy medal to dla nas priorytet.

KGHM Metraco Zagłębie Lubin – Pogoń Baltica Szczecin 30:20 (16:11)

 

Zagłębie: Maliczkiewicz, Tsvirko, Chojnacka – Robótka, Załęczna 6, Piekarz 1, Pałgan 4, Obrusiewicz 10, Paluch 2, Premović, Lalewicz 2, Piechnik 2, Lima, Walczak 1, Jochymek 2, Milojević


Pogoń: Szywerska, Płaczek – Huczko, Sabała, Stachowska 4, Cebula, Noga 3, Głowińska, Jurczyk, Królikowska 3, Stasiak 3, Zimny 2, Koprowska 2, Zawistowska 2, Kochaniak, Jaszczuk 1

Z Lubina Maciej Napiórkowski 

Handballowe_koszulki_640_1
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Tkaczyk - aurtobiografia
Box_Erima_Nowa_Po wynikami
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens