1. liga (M)
A A A
Poznański MKS zderzył się z rozpędzonym Wybrzeżem
14.10.2013 12:08 Źródło: inf. własna/MKS Poznań/Wybrzeże Gdańsk
komentarzy 0

Nie udała się wyprawa piłkarzy ręcznych do Gdańska, gdzie w sobotni wieczór podopieczni Domana Leitgebera zmierzyli się z miejscowym Wybrzeżem. Lider rozgrywek pewnie pokonał beniaminka 29:17 i zainkasował kolejne punkty.

 

MKS dostał lekcję gry w piłkę ręczną w Gdańsku od Wybrzeża (Fot. MKS Poznań)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - już teraz!

 

Poznaniacy od pierwszych minut grali bardzo ambitnie i po bramce Bartosza Przedpełskiego, w czwartej minucie spotkania wyszli na prowadzenie 3:2. Później jednak do głosu doszli miejscowi. Zabójcze kontry w wykonaniu Patryka Abrama i Andrzeja Rakowskiego szybko pozwoliły odzyskać prowadzenie.
 
Już po kwadransie, gdy Dawid Nilsson pokonał Pawła Kopczyńskiego, zawodnicy Wybrzeża prowadzili 10:5 i kontrolowali przebieg gry. Gdy na minutę przed końcem celnym rzutem karnym popisał się Adrian Kondratiuk, czerwono-biało-niebiescy mieli już przewagę siedmiu bramek. Goście odrobili jednak dwie bramki i do przerwy było 15:10 dla gospodarzy.

 

Po zmianie stron zawodnicy Daniela Waszkiewicza i Damiana Wleklaka zaczęli jednak łapać kary i przez moment grali nawet w osłabieniu trzech na sześciu. Defensywa gdańskiego klubu rozbiła się i doszło do tego, że na tablicy wyników było już tylko 17:14. Jak się później okazało, MKS-u nie było stać na nic więcej.

- Ciężko się gra z tak klasowym zespołem jak Wybrzeże, nie mając w swoich szeregach aż sześciu podstawowych zawodników - powiedział po meczu szkoleniowiec beniaminka, Doman Leitgeber.
 
Czerwono-biało-niebiescy zdobyli aż osiem bramek z rzędu i wyszli na prowadzenie 25:14. Wynik meczu był już przesądzony, jednak w ciągu ostatniego kwadransa doszło do bardzo nieprzyjemnej sytuacji.

 

Podczas ataku Wybrzeża, upadł na kolano prawy rozgrywający Krystian Nidzgorski, który opuścił boisko na noszach. Pierwsze diagnozy mówią o zerwaniu więzadeł krzyżowych.
 
Po pięciu meczach poznaniacy mają na swoim koncie sześć punktów. Wybrzeże, bez porażki, jest samodzielnym liderem rozgrywek.

Wybrzeże Gdańsk - MKS Poznań  29:17 (15:10)

Wybrzeże: Sokołowski, Głębocki – Nilsson 5, Rogulski 5, Abram 4, Kornecki 3, Kondratiuk 3/3, Rakowski 3, Mogielnicki 2, Żak 1, Jasowicz 1, Sulej 1, Papaj 1 oraz Nidzgorski.

MKS: Kopczyński, Zarzycki, Sobota – Tokaj 4, Komisarek 3, Kasperczak 2, Przedpełski 2, Szczukocki 2, Niedzielak 2, Leder 1 oraz Cegła, Kopczyński, Pochopień, Janur.

Źródło: MKS Poznań, Wybrzeże Gdańsk

oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens