Handball.pl - bilboard
Belka - przyjaciel recznej
1. liga (K)
A A A
Poznańskie akademiczki fatalnie zakończyły rundę zasadniczą
27.02.2011 14:47 Źródło: azsawfpoznan.pl
komentarzy 0

Gdyby mecz w Poznaniu trwał tylko do 15. minuty, wówczas sporo dobrych słów można by powiedzieć o AZS-ie AWF-ie Poznań. Ostatni gwizdek zabrzmiał jednak tradycyjnie po 60. minucie a na tablicy wyników widniał rezultat 24:40 i drużyna AZS-u AWF-u Warszawa cieszyła się z dwóch punktów i efektownej wygranej.

 

Poznanianki halę na Chwiałkowskiego znają na wylot, trenują tam niemal codziennie. W sobotę dodatkowo głośno dopingowała je spora grupa kibiców, nie pierwszy już raz pokazując, że żeński szczypiorniak w stolicy Wielkopolski może wzbudzać zainteresowanie i powoli wchodzi na stałe do świadomości mieszkańców Poznania. Dziewczyny wiedziały, o jaką grają stawkę i jak ważny teraz jest każdy mecz, który został do końca sezonu.

Tacy kibice to tylko dodatkowa mobilizacja! Wiemy, że nie sprostałyśmy ich oczekiwaniom. Nie wytrzymałyśmy chyba presji meczu, za bardzo chciałyśmy, a to często jest powodem wielu prostych błędów. Nie miałyśmy pomysłu na grę zarówno ofensywną, jak i w defensywie, brakowało koncentracji, a w zespole pojawiła się bezradność - komentowała po meczu Marta Łyszczyk, zawodniczka AZS-u AWF-u Poznań.

Poznańskie akademiczki istniały praktycznie tylko przez pierwszy kwadrans meczu. To one zresztą rozpoczęły spotkanie od dwubramkowego prowadzenia. Szybko jednak do głosu doszły warszawianki, które celnymi rzutami z drugiej linii oraz skutecznie wyprowadzanymi - po błędach miejscowych - kontrami, raz za razem pokonywały w bramce Magdalenę Gałę.

Obraz gry nie zmieniał się z upływem kolejnych minut. AZS AWF Poznań grał z coraz mniejszą wiarą, a przewaga punktowa gości systematycznie rosła. I tylko poznańscy kibice zdawali się wierzyć w zwycięstwo do ostatniego gwizdka.

- Okazuje się, że to kibice byli z nami od początku do końca i wierzyli w nas bardziej, niż my same. Myślę, że należy ich tylko przeprosić i podziękować, że wiernie kibicowali i nie poddali się do samego końca - tak, jak my to zrobiłyśmy - podsumowała Agnieszka Kwiecień, rozgrywająca poznańskiego zespołu.

AZS AWF Poznań - AZS AWF Warszawa 24:40 (10:18)
Poznań: Gała, Kot - Kacprzak 7, Kwiecień 7, Kujawa 4, Łyszczyk 3, Bartkowiak 2, Szymańska 1, Karasiewicz, Łakomy, Sznycer

Warszawa: Lorek, Zamęcka, Michalska - Nieścioruk 11, Godlewska 8, Darling 6, Gascon 6, Wilczyńska 4, Kaźmierczak 2, Pawłowska 2, Masna 1, Mazurek, Migalska

Handballowe_zeszyty_3
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
akademia_300_369
Koszulka box 4 300 nad newsletter
Koszulka box 2 300 nad newsletter
Czy tegoroczny sezon PGNiG Superligi K i M z powodu koronawirusa odbędzie się zgodnie z planem?
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens