I Love Handball - Belka duza 2
Belka - przyjaciel recznej
Liga Mistrzów
A A A
LM: Pick rozbił Wisłę - koniec marzeń Nafciarzy o ćwierćfinale (wideo)
31.03.2019 18:58 Źródło: inf. własna/Orlen Wisła Płock
komentarzy 0

page_1}W ćwierćfinale VELUX EHF Ligi Mistrzów zagrają piłkarze ręczni MOL-Pick Szeged. W rewanżu mistrzowie Węgier pokonali Orlen Wisłę Płock 23:16.

 

Orlen Wisła Płock przegrała w Szeged i odpadła z LM (Fot. Orlen Wisła Płock)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

To był trudny i bardzo wymagający początek spotkania. Gospodarze postawili wyjątkowo mocną i agresywną obronę, wspartą będącym w dobrej dyspozycji Mirko Aliloviciem. Wiślacy długo budowali swoje ataki pozycyjne i każda bramka była na wagę złota.

 

Podobnie jak każda odzyskana piłka, ale w tym elemencie nie było już tak dobrze, jak w pierwszym pojedynku w ORLEN Arenie. Do tego doszedł ogłuszający doping miejscowych kibiców, którzy bardzo gorąco wspierali swoich ulubieńców. Wreszcie na wyższe obroty weszła nasza defensywa, a z drugiej linii bramkę Alilovicia bombardowali Jose Guilherme de Toledo oraz Tomasz Gębala.

 

Przy stanie 7:5 na ławkę kar usiadł Matej Gaber, ale skórę gospodarzom ponownie uratował Alilović. W 22.min. o czas poprosił Xavier Sabate licząc, że po powrocie na boisko jego podopiecznym uda się zdobyć kontaktową bramkę. Niestety ponownie górą był Alilović, a grający w przewadze jednego zawodnika mistrzowie Węgier wyszli na prowadzenie 9:6 i na tym nie poprzestawali.

 

Kolejne wybronione piłki gracze MOL-Pick Szeged zamieniali na bramki i na przerwę zeszli z przewagą pięciu oczek. W praktyce oznaczało to, że w ostatnich trzydziestu minutach rywalizacji Nafciarze muszą zdobyć siedem bramek więcej, niż przeciwnicy.

Po zmianie stron nasze problemy zaczęły się nawarstwiać. Do błędów wymuszonych przez przeciwnika doszły także proste pomyłki, które dla Węgrów były jak woda na młyn. Impuls do odrabiania strat starał się dać bramkami z drugiej linii Gębala, ale tego dnia Alilović pozostawał w znakomitej dyspozycji.

 

Nafciarze natomiast coraz bardziej gubili się w najmocniejszym swoim elemencie, czyli w defensywie. Mimo prób różnych ustawień personalnych trener Sabate nie mógł znaleźć tego, które byłoby w stanie przełamać napór ekipy MOL-Pick Szeged.

 

Nafciarze na Węgrzech musieli rozegrać perfekcyjny mecz, aby awansować do ćwierćfinału, ale niestety tak się nie stało. Piłki po rzutach Racotei, Krajewskiego, czy Piechowskiego zatrzymywały się na bramkarzu gospodarzy, lub na siatce za jego bramką.

 

Odnotować należy natomiast dobrą postawę między słupkami Adama Borbely, który na swojej ojczystej ziemi był jednym z najjaśniejszych punktów naszej drużyny. Do ostatniego gwizdka gospodarze kontrolowali wynik i w pełni zasłużenie awansowali do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

MOL-Pick Szeged – ORLEN Wisła Płock 23:16 (13:08) [wideo - cały mecz]

Pick: Alilović 1 – Maqueda 2, Canellas 1, Sostarić 1, Banhidi 7, Zhitnikov, Sigurmannsson 3, Henigman, Balogh 1, Blazević, Gaber 1, Rodriguez Alvarez, Kasperek 2, Bombac 3, Bodo 1

Wisła: Morawski, Borbely, Wichary – Mihić, Gębala 5, Sulić 1, Toledo 2, Moya 1, Daszek 3(2k), Obradović, Piechowski, Zdrahala, Racotea 1, Krajewski, Mlakar 3, Góralski 

Koszulka box 2 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
MP Kalisz 2019
Koszulka box 3 300 nad newsletter
Czy polscy piłkarze ręczni, którzy w grupie 1 rywalizują z Niemcami, Izraelem i Kosowem, awansują do EHF Euro 2020?
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens