Handballowe zeszyty - apsek
AMH 2
Liga Mistrzów
A A A
LM: Vive zwycięskie - kielczanie ograli Pick (wideo)
26.02.2017 19:44 Źródło: inf. własna/Vive Tauron Kielce/Pick Szeged
komentarzy 0

Vive Tauron Kielce wróciło na zwycięską ścieżkę. Kielczanie w meczu 12. kolejki EHF Ligi Mistrzów pokonali węgierski Pick Szeged 28:24. O wygranej obrońców mistrzowskiego tytułu zdecydowała bardzo dobra w ich wykonaniu druga połowa spotkania.

 

Vive zdobyło ważne dwa punkty w meczu z Pickiem (Fot. VTK Media Team)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Kielczanie bardzo mocno weszli spotkanie. Nasz zespół postawił bardzo twarde warunki gry w defensywie. Pierwsze akcje spotkania zakończyły się powodzeniem podpiecznych trenera Talanta Dujszebajewa. Już po 4. minutach gry nasz zespół po golu Manuela Strleka wyszedł na prowadzenie 3:1.


Cały czas utrzymywała się przewaga "żółto-biało-niebieskich", których niosła dopingująca na stojąco od pierwszej minuty kielecka publiczność. Goście doprowadzili do remisu dopiero po kwadransie gry - 7:7. Wtedy na parkiecie pojawili się w zespole zmiennicy - Uros Zorman, Paweł Paczkowski, Mateusz Jachlewski i Karol Bielecki.

 

W mecz dobrze wprowadził się ten ostatni, który dwukrotnie w ciągu kilku minut pokonał bramkarza rywali Jose Manuela Sierrę.


Wicemistrz Węgier nie zamierzał jednak "składać broni" w Hali Legionów. Zawodnicy trenera Juana Pastora w 20. minucie spotkania wyszli na prowadzenie różnicą jednego gola - 11:10. W kilku przypadkach rzuty naszych zawodników trafiały w słupki lub poprzeczkę.

Na siedem minut przed końcem pierwszej odsłony trener Talant Dujszebajew zdecydował o powrocie na parkiet siódemki, która rozpoczęła spotkanie.


W końcowych minutach pierwszej połowy mecz bardzo się wyrównał. Niemal cały czas na tablicy wyników widniał rezultat remisowy. Niestety, ostatnie słowo w tej odsłonie należało do gości, którzy do przerwy prowadzili w Hali Legionów 14:13.


Druga połowa zaczęła się od trafenia naszej drużyny. Kolejne akcje zakończyły się jednak pozytywnie dla przyjezdnych, którzy wyszli na prowadzenie dwoma golami - 16:14. W tym fragmencie spotkania goście utrzymywali nieznaczną przewagę nad "żółto-biało-niebieskimi".


Sygnał do odrabiania strat dał naszej drużynie dobrze broniący Sławomir Szmal. Nasz goalkeeper wygrał kilka pojedynków "sam na sam" z zawodnikami MOL-Pick i dał naszemu zespołowi kolejne szanse do zdobywania goli. Po trzech kwadrnsach "żółto-biało-niebiescy" po trafieniu z rzutu karnego Mateusza Kusa doprowadzili do remisu 20:20.


Ten sam zawodnik kilkanaście sekund później ponownie trafił z siódmego metra i wyprowadził swoją siódemkę na prowadzenie 21:20. Kolejna świetna interwecnja Sławomira Szmala i akcja Urosa Zormana pozwoliły powiększyć przewagę mistrzów Polski.


Kielczanie ponownie postawili rywalom bardzo twarde warunki w defensywie, co momentalnie poskutkowało powiększeniem zdobyczy bramkowej. Goście natomiast mieli duże problemy ze sforsowaniem obrony kieleckiego zespołu.

 

[wideo] vive TV: mecz tygodnia dla Vive - Pick pokonany

 

 

Vive Tauron Kielce - Pick Szeged 28:24 (13:14)
 

Vive: Szmal, Ivić - Vujović, Jurecki 2, Walczak, Chrapkowsk, Kus 2, Aguinagalde 8, Bielecki 2, Jachlewski 1, Strlek 4, Lijewski 3, Paczkowski, Zorman 3, Bombac 1, Djukić 2

Pick: Sierra - Obranović 3, Kallman 2, BOdo, Garbok 6, Goncalves, Zubai, Balogh 4, Skube 3, Blazević, Gaber 2, Sostarić, Rodriguez 1, Banhidi 1, Buntić 2, Nagy

 

Źródło: EHF (ehfcl.com), Vive Tauron Kielce (vtkielce.pl)

Handballowe_koszulki_640_1
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Tkaczyk - aurtobiografia
Box_Erima_Nowa_Po wynikami
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens