MHA - belka
Liga Mistrzów
A A A
LM: remis Wisły w Skopje, ale "Nafciarze" bez awansu (wideo)
04.03.2018 23:17 Źródło: inf. własna/EHF/Orlen Wisła Płock
komentarzy 0

Remis z obrońcą trofeum nie wystarczył. Orlen Wisła Płock podzieliła się punktami na wyjeździe z Vardarem Skopje. Punkt nie dał "nafciarzom" awansu do 1/8 finału, bo w Zagrzebiu zwyciężyli mistrzowie Szwecji i to oni cieszą się z awansu do TOP16.

 

Wisła zremisowała w Skopje, ale nawet wygrana nie dałaby jej awasu (Fot. EHF TV)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Trzeba oddać naszym zawodnikom, że nie przestraszyli się atmosfery w Jane Sandanski Arena. Od pierwszych minut grali agresywnie w obronie i skutecznie w ataku. Mecz był szybki, a kibice z pewnością nie mogli narzekać na małą liczbę bramek.

 

Z naszej strony znakomicie dysponowany był Dan-Emil Racotea, który już w pierwszych dziesięciu minutach trzykrotnie zapisał się na listę strzelców. W bramce pomagał Adam Borbely i również dzięki niemu w 18.min. Nafciarze wyszli na prowadzenie 9:7.

 

Chwilę później Węgierski bramkarz popisał się kapitalną interwencja przy próbie z koła Shishkareva, a w odpowiedzi na 10:7 podwyższył Jose Guilherme de Toledo. W tym momencie o czas poprosił trener Raul Gonzalez, a po powrocie na boisko niemoc strzelecką gospodarzy przełamał Jorge Maqueda.

 

Jeszcze w 22.min. prowadziliśmy 12:9 z szansą na podwyższenie rezultatu. Wystarczyło jednak chwilę rozluźnienia, aby na tablicy świetlnej pojawił się remis 12:12, a o czas musiał poprosić trener Piotr Przybecki. W tym ważnym momencie po wznowieniu gry trafił Gilberto Duarte.

 

Pod koniec pierwszej połowy Nafciarze ponownie przyśpieszyli i mieli szansę na podwyższenie swojego prowadzenia, kiedy na ławkę kar powędrował Ilija Abutović. Niestety swoją próbę przestrzelił Sime Ivić, który za chwilę sfaulował Jorge Maquedę, za co otrzymał karę dwóch minut. Ostatecznie ta część meczu skończyła się remisem 16:16 i z nadzieją oczekiwaliśmy drugiej odsłony tego pojedynku.

Po zmianie stron lepiej zaczęli Nafciarze. Wprawdzie najpierw na ławkę kar musiał usiąść Toledo, co na szczęście obyło się bez konsekwencji, ale w odpowiedzi dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Przemek Krajewski. Szczególnie druga jego bramka to prawdziwy majstersztyk, po którym prowadziliśmy 19:17.

 

Dobry okres gry naszej drużyny przerwała kara Maćka Gębali, po której obrońcy trofeum doprowadzili do wyrównania 19:19. Już grając w komplecie prosty błąd popełnił Ivić, po którym gospodarze wyszli na prowadzenie 20:19. Natychmiast o przerwę poprosił trener Piotr Przybecki, a po powrocie na boisko ponownie odpowiedzialność na swoje barki wziął Duarte, który zdobył dwie kapitalne bramki z drugiej linii.

 

Od tego momentu mecz toczył się „bramka za bramkę”, choć bliżej zwycięstwa pozostawali gospodarze. W 49.min. kolejnym przechwytem popisał się Dibirov i gospodarze odskoczyli na dwa trafienia. W bramce mistrzów Macedonii przypomniał o sobie Arpad Starbik, a to był już przepis na to, aby sprawić Wiślakom poważne problemy. Sposobu na niego nie znalazł również Igor Źabić przy swojej próbie z rzutu karnego.

 

Wreszcie nadzieję na korzystny rezultat przywróciły trzy kolejne bramki Valiego Ghionei (27:27) i ponownie złapaliśmy kontakt z Vardarem! Czas dla trener Raula Gonzaleza. Mimo dobrej postawy naszej drużyny, a w szczególności Gilberto Duarte, który zakończył ten pojedynek z dziesięcioma bramkami na koncie, Vardar i ORLEN Wisła podzieliły się punktami.

 

Niestety nawet gdybyśmy wygrali, wynik meczu PPD Zagrzeb z IFK Kristianstad nie dałby nam powodów do radości. Szwedzi wygrali i to oni jako ostatni awansowali do TOP16 Ligi Mistrzów.

 

Powiedzieli  po meczu:

 

Piotr Przybecki (trener Orlen Wisła Płock): Gratulacje dla Raula Gonzalesa i Vardaru za zwycięstwo w grupie, jak również za triumf w tych rozgrywkach w zeszłym roku. Życzę mu, aby powtórzył ten sukces również w tej edycji. Jestem zadowolony z postawy moich zawodników, którzy wykonali dzisiaj kawał dobrej roboty i dali z siebie maksimum. Zagrali najlepiej, jak na tę chwilę potrafią. Byliśmy blisko pozostania w grze, ale w tych rozgrywkach o sukcesie decydują detale. Będziemy dalej pracować na to, aby się rozwijać i mam nadzieję, że w przyszłości będziemy mieli więcej powodów do radości.

Igor Źabić (Orlen Wisła Płock): Gratulacje dla Vardaru za mecz fair i za punkt, który zdobyli. Życzę im powodzenia w kolejnej fazie rozgrywek. Chciałbym zaznaczyć, że jestem bardzo dumny z naszej drużyny, gdyż walczyliśmy i próbowaliśmy wygrać do samego końca. Wszyscy wiemy, jak trudno jest grać w tej hali, gdzie kibice potrafią stworzyć znakomitą atmosferę. Również dlatego jestem dumny, że się nie poddaliśmy i dążyliśmy do realizacji naszego celu.

Raul Gonzales (trener Vardaru Skopje): Gratuluję Wiśle i trenerowi Przybeckiemu znakomitego meczu, w którym grali lepiej od nas. Nasza defensywa nie pokazała oczekiwanego poziomu, a kiedy ten element zawodzi, ciężko jest o zwycięstwo. Jestem zadowolony, bo kończymy grupę na pierwszym miejscu, tym bardziej że była ona bardzo wymagająca, z drużynami prezentującymi wysoką jakość. Moi zawodnicy dali z siebie wszystko i jestem dumy, że mam możliwość z nimi pracować. Teraz musimy pracować jeszcze mocniej po kątem kolejnych rywali w ćwierćfinale i przygotować się do nadchodzących meczów.

Janja Vojvodić (Vardar Skopje): To był bardzo interesujący mecz, rozgrywany jak zawsze w świetnej atmosferze. Dziękuję w tym miejscu naszym kibicom. Prowadzenie cały czas się zmieniało na przestrzeni meczu, oglądaliśmy dużo bramek i myślę, że końcowy rezultat jest sprawiedliwy. Gratuluję Wiśle znakomitego występu dzisiaj. To dla nas kolejny sezon pełen sukcesów, ale największe wyzwania dopiero przed nami w Lidze Mistrzów i SEHA League. Postaramy się zakończyć te rozgrywki w najlepszy z możliwych sposobów.

 

Vardar Skopje - ORLEN Wisła Płock 31:31 (16:16) [wideo - cały mecz]

Vardar: Sterbik, Milić - Dibirov 4, Ferreira Moraes 3, Shishkarev 3, Kristopans 2, Maqueda 2, Karacić 6, Abutović, Cañellas Reixach, Cindrić 7, Borozan 3, Stoilov 1

Wisła: Borbély, Wichary - Ghionea 3, Krajewski 7, Duarte 10, T.Gębala, Ivić 1, Obradović, Racotea 3, Tarabochia 2, Toledo 2, M.Gębala, Źabić 3
 

Źródło: EHF/Orlen Wisła Płock 

Koszulka box 4 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Wapol
Nowa Erima
Polskie szczypiornistki w grudniowych ME Europy we Francji zmierzą się w grupie A z Serbią, Danią i Szwecją. Czy wyjdą z grupy i zajmą co najmniej trzecie miejsce?
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
Bransoletki 1 nad wynikami - reklama
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens