Handballowe zeszyty - apsek
AMH 2
Liga Mistrzyń
A A A
LM: Buducnost poza podium - wygrana CSM (wideo)
07.05.2017 09:00 Źródło: inf. własna
komentarzy 0

Buducnost Podgorica poza podium turnieju Final 4 EHF Ligi Mistrzyń. Zespół rozgrywającej Kingi Achruk przegrał w małym finale z ubiegłorocznym triumfatorem imprezy 20:26.

 

CSM Bukareszt znów na podium EHF LM (Fot. YT / EHF TV)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

4:4 po sześciu minutach i hat-tricku Cristiny Neagu, ale 4:9 po niespełna kwadransie, bo Buducnost w początkowej fazie rywalizacji znów była zależna za bardzo od swoich bocznych rozgrywających. Tylko Neagu i Katarina Bulatović wpisywały się na listę strzelczyń, tymczasem po stronie CSM snajperek mieliśmy aż 7.

 

Świetna postawa charyzmatycznej  Pauli Ungureanu to jedno, nieskuteczność rzucających z dobrych pozycji Neli Irman, Itany Grbić czy naszej Kingi Achruk to drugie. Polka występowała na boisku tylko przez pierwsze 12 minut. Gdy dodamy lekkość w grze Isabelle Gullden, świetnie wyszukującej na kole Oanę Maneę, nie dziwi tak wysokie prowadzenie mistrza Rumunii.

 

Podgorica potrzebowała aż jedenastu minut na przełamania fatalnej passy w ataku. Trener Adzić postawił  w drugim kwadransie nawet na rzadko oglądaną na parkiecie Mateę Pletikosić. Młoda Chorwatka momentalnie zanotowała trafienie, ale przewaga „Cze-se-me” jeszcze dość długo nie spadała poniżej czterech oczek.  

 

Dopiero rzuty na pustą bramkę Bulatović oraz Ivony Pavicević przyniosły kolejno stany 10:13 i 11:13. Buducnost sukcesywnie wracała do gry, korzystając z parad rezerwowej Marty Batinović. Trener Buducnosti zresztą przemeblował prawie całe wyjściowe ustawienie, zostawiając w polu jedynie leworęczną rozgrywającą. Wynik przed zmianą stron ustaliła kołowa Ema Ramusović.

 

Po zmianie stron  znów lepiej spisywały się mistrzynie Rumunii, które w 40 minucie wróciły na +4. Neagu, Achruk czy podstawowa kołowa Dragana Cvijić siedziały wciąż na ławce rezerwowych. Nawet gdy Buducnost miała akcję przy grze w podwójnej przewadze, fatalnie rozegrała piłkę, a słaby rzut z łatwością obroniła Ungureanu.

 

Tempo meczu i jego poziom nie przyprawiały z pewnością o dreszcze, choć warto pochwalić klasę zdyscyplinowanej Isabelle Gullden, mającej na początku ostatniego kwadransa już dziewięć oczek na koncie. Filmowa wkrętka Carmen Martin na 16:22 praktycznie pozbawiła już Czarnogórki resztek nadziei.

 

Mając swoje problemy w ataku, Buducnost przez dobre dwa lata nie znalazła godnej zastępczyni dla Clara Woltering, wybranej MVP turnieju w 2015. Darly Zoqbi w niedzielę nie mogła zderzyć się z piłką, lepsza od niej Batinović podobnie jak dzień wcześniej sprezentowała rywalkom gola, wychodząc poza światło bramki.

 

CSM bawiło się piłką ręczną, próbowało wrzutek, innych efektownych zagrań, wiedząc, że tak słabo dysponowany rywal nie stanowi żadnego niebezpieczeństwa. Buducnost po raz drugi z rzędu zajęła czwarte miejsce, mistrz z Bukareszta zanotował drugie podium w historii klubu.

 

[wideo] EHF TV: zobacz skrót meczu Buducnost - CSM

 

 

Buducnost – CSM Bukareszt 20:26 (12:13)

 

Buducnost: Zoqbi, Batinović, Babović – Bulatović 5, Ramusović 4, Neagu 3, Pavicević 2, Pletikosić 2, Ujkić 1, Gbrić 1, Novović 1, Jauković 1, Achruk, Cvijić, Irman,Agović

 

CSM: Ungureanu, Iordache  – Gullden 9, Martin 3, Manea 3, Ayglon Saurina 2, Niombla 2, Mehmedović 2, Bradeanu 2, Curea 1, Dache 1, Torstensson 1, Bohme, Bazaliu, Lobach

 

Sędziowały: Ana Vranes i Marlis Wenninger (Austria)

 

Z Budapesztu Michał Pomorski 

Koszulka box 2 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Koszulka box 4 300 nad newsletter
Box_Erima_Nowa_Po wynikami
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens