Handball.pl - bilboard
Belka - przyjaciel recznej
Liga Mistrzyń
A A A
LM: czwarta porażka MKS Selgros - lublinianki uległy Węgierkom
03.11.2013 18:38 Źródło: inf. własna/SPR Lublin
komentarzy 0

Szczypiornistki MKS Selgros przegrały kolejny, czwarty mecz w Lidze Mistrzyń. Tym razem lublinianki po dramatycznym meczu musiały uznać wyższośC FTC-Rail Cargo przegrywając w hali Globus 24:26. Decydujące o wygranej okazały się ostatnie cztery minuty, które lepiej wykorzystały Węgierki. Już 9. listopada podopieczne Sabiny Włodek czeka rywalizacja z Buducnostią Podgorica.

  

Dorota Małek wyrównała w 56. minucie stan meczu, ale dwa punkty jadą na Węgry (fot. spr.lublin.pl)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - już teraz!


To było prawdziwe święto szczypiorniaka. Kibice z Węgier blisko w stuosobowej grupie już na ponad godzinę przed rozpoczęciem spotkania zaczęli zapełniać swój sektor w hali Globus. Fani obu drużyn stworzyli w niedzielę wspaniałą atmosferą, godną Ligi Mistrzyń. Przed pierwszym gwizdkiem minutą ciszy uczczono pamięć zmarłego przed kilkoma dniami Tadeusza Mazowieckiego.

Już początek meczu pokazał, że przed dwoma tygodniami w Dabas nie było przypadku. Przypomnijmy, że wicemistrzynie Węgier zwyciężyły 40:25. Wynik otworzyła ze skrzydła Monika Kovacsicz. Wyrównała co prawda szybko Alesia Mihdaliova, ale kolejne bramki zdobywały Węgierki, które w 7 min po kontrze Orsolyi Verten wygrywały 5:1.

Lublinianki miały mnóstwo problemów z przejściem defensywy FTC. Najjaśniejszą postacią w lubelskiej ekipie była bramkarka Ekaterina Dzhukeva, która znakomicie weszła w mecz, broniąc m.in. rzut karny. Sabina Włodek w niedzielę nadal nie mogła wystawić do gry kontuzjowanej Weroniki Gawlik. - Mam nadzieję, że zagram już w przyszłym tygodniu - mówiła przed spotkaniem „Wera”.

Niemoc MKS w ataku przerwała w 8 min z koła Joanna Drabik. Po słabszym początku mistrzynie Polski zaczęły grać coraz lepiej. Dwie minuty później po szybkim ataku Małgorzaty Majerek, przyjezdne prowadziły już tylko 5:4. Następne minuty to istna wymiana ciosów. Wyrównać mogła Kamila Skrzyniarz, ale piłka po jej rzucie trafiła w słupek bramki Aleny Abramovich. Ku radości lubelskich kibiców „Kama” szybko się pozbierała i zaczęła zdobywać ważne trafienia.

W 19 min właśnie po golu Skrzyniarz strata MKS ponownie wynosiła tylko jedną bramkę (9:10). Jednak kolejne błędy gospodyń skrupulatnie wykorzystały Węgierki. W 24 min FTC wygrywało 14:11. I taką przewagę dowiozły do przerwy (15:12).

Drugą część rywalizacji, podobnie jak pierwszą lepiej rozpoczęły szczypiornistki z Węgier. W 36 min Sandra Zacsik rzuciła na 18:12. Było już naprawdę źle. Dopiero w 38 min Małgorzata Rola zdobyła pierwszą bramkę po przerwie. Ponownie świetnie zaczęła bronić Dzhukeva i w 41 min przy stanie 15:18 Gabor Elek, trener FTC poprosił o czas.

Walczące lubelskie zawodniczki robiły co mogły. W 48 min po golu Kamili Skrzyniarz było 21:19 dla zespołu z Budapesztu. Trzeba przyznać, że Skrzyniarz rozegrała w niedzielę najlepszy mecz w sezonie.

Wystarczyły dwie składne akcje i Zusanna Tomori wraz z Kovacsicz podwyższyły wynik na 23:19. Po chwili ta druga wylądowała na ławkę kar. Mistrzynie Polski świetnie wykorzystały grę w przewadze. Rzuciła ponownie Skrzyniarz, a ładnym lobem popisała się Karolina Konsur. To był dobry okres gry MKS. Na cztery minuty przed końcem do remisu 23:23 doprowadziła z rzutu karnego Dorota Małek. Niestety podobnie jak to miało miejsce w spotkaniu z FC Midtjylland ostatnie słowo należało do rywalek, które w mistrzowski sposób rozegrały ostatnie minuty i zwyciężyły 26:24.

 

MKS Selgros Lublin - FTC-Rail Cargo Hungaria 24:26 (12:15)

 

MKS Selgros: Dzhukeva – Skrzyniarz 8, Drabik 4, Małek 3, Rola 2, Wojdat 2, Wojtas 2, Mihdaliova 1, Konsur 1, Majerek 1, Gęga, Nestsiaruk

FTC:
Abramovich – Tomori 7, Kovacsicz 5, Zacsik 4, Szucsanszki 3, Steinbach 3, Verten 2, Szarka 1, Szamoransky 1, Pena, Szekerczes, Such

 

źródło: spr.lublin.pl

 

Handballowe_zeszyty_3
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Bransoletki 1 nad wynikami - reklama
Koszulka box 2 300 nad newsletter
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens