Handballowe zeszyty - apsek
AMH 1
Liga Mistrzyń
A A A
LM: gwiazdy w Gdyni - Vistal podejmuje słynne CSM (wideo)
10.10.2017 21:09 Źródło: inf. własna
komentarzy 0

Już w środę piłkarki ręczne Vistalu Gdynia zagrają z CSM Bukareszt w 2. rundzie EHF Ligi Mistrzyń. Zwycięstwo lub remis gdyńskiego zespołu byłyby sporą niespodzianką, wszak ekipa z Rumunii jest naszpikowana gwiazdami europejskiego formatu. Kto chce zobaczyć żeńskich handball na światowym poziomie, powinien udać się do Areny Gdynia.

 

Kim Rasmussen niespodziewanie wygrał LM z CSM Bukareszt w sezonie 2015/2016 (Fot. H. Lehmann)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!


- Z frekwencją nie powinno być problemu, bo dostajemy zapytania o bilety na mecz od kibiców z całej Polski – przyznaje rzecznik prasowy Vistalu Gdynia, Krystian Gańcza. 


Słowa te nie mogą dziwić, wszak w środowy wieczór na parkiecie Areny Gdynia pojawi wybierana trzykrotnie najlepszą piłkarką globu Cristina Neagu, MVP mistrzostw Europy 2014 Isabelle Gullden, multimedalistki Marit Frafjord, Amanda Kurtović czy Szwedka Nathalie Hagman, słynąca z efektownych wykończeń kontrataków. Całością dowodzi Dunka Helle Thomsen - najlepsza trenerka w światowym szczypiorniaku  od czasów Marit Breivik.

 

Jeśli jeszcze masz wątpliwości, co robić w Trójmieście w środowy wieczór, podpowiadamy, pędź do Gdyni.


- Jeszcze nigdy w historii CSM nie było tak mocne – przyznała kapitan zespołu, Oana Manea. Doświadczona rumuńska kołowa pamiętająca lata świetności Oltchimu Valcea wie, co mówi. Owszem,  gdy w sezonie 2015/2016 gdy "Cze-se-me" prowadzone przez Kima Rasmussena sensacyjnie wygrało Ligę Mistrzyń, po prawej stronie rozegrania hasała Ana Paula Rodrigues Belo (dziś Rostów), a tercet w drugiej linii ze środkową Gullden najczęściej dopełniała Szwedka Linnea Torstensson (dziś Nicea).

 

W bramce duet z Jeleną Grubisić (MVP Final4 2016)  tworzyła  Mayssa Pessoa, kluczowe bramki zdobywała też  Aurelia „Mika” Bradeanu (zakończyła karierę) i fenomenalna prawoskrzydłowa Carmen Martin. To nic.


Jeszcze nigdy w historii CSM nie było tak mocne
Oana Manea, CSM Bukareszt
Popatrzmy bowiem na obecne zestawienie ekipy z Bukaresztu.


Paula Ungureanu i Grubisić między słupkami, uniwersalne Hagman i Kurtović, które z powodzeniem zagrają i na prawym skrzydle, i na prawym rozegraniu + reprezentantka Rumunii  Aneta Udristoiu jako alternatywa na skraju boiska.  Zgoda, sceptycy, Carmen Martin zastąpić bardzo trudno, ale kim, jeśli nie tak klasowymi zawodniczkami?


Koło? Frafjord i Manea, a przecież w obwodzie jest też Anastasia Lobach z Białorusi.


Lewe skrzydło? Triumfatorka Ligi Mistrzyń w 2015 z Budućnostią, Majda Mehmedović jest tu pierwszym wyborem, wiekowa, stabilna w grze Iulia Curea aż nie pasuje do plejady gwiazd z przełomu lat 80. i 90. Na i na koniec druga linia.


Urodzona w Bukareszcie i wracająca do rodzinnego miasta supergwiazda  Neagu+ Gullden i Kurtović, a może najmłodsza w ekipie, jakże utalentowana rzutowo Bianca Bazaliu + Gnonsiane Niombla i Line Jörgensen? Nie wspomnieliśmy o Camille Ayglon i Sabinie Jacobsen, ale kombinacji ustawień jest tak wiele, że jeśli Thomsen może w ogóle mówić o kłopotach, to tylko o kłopotach bogactwa. 

 

I właśnie w tym krytycy upatrują szansy zespołów rywalizujących z CSM.  Ale spokojnie, o ile nie zdarzy się jakaś sensacja, pierwszą drużyną, która realnie może myśleć o pokonaniu mistrzyń Rumunii będzie Györ i Rostów, jednak dopiero w fazie głównej turnieju, czyli po nowym roku. Bukareszt ma zatem czas na testowanie nowych postaci, a w pierwszym meczu z Krimem Lublana po prostu bawił się piłką ręczną, wygrywając pewnie 30:18 .


A jak na tym tle prezentuje się Vistal? Za występ w Nestvedzie przeciw NFH plusik można było zapisać przy nazwiskach trzech piłkarek mistrza Polski. Weronika Kordowiecka, Aleksandra Zych oraz ,dość niespodziewanie, Martyna Borysławska nie będą źle wspominać swojego debiutu w Lidze Mistrzyń.

 

Pozostałe podopieczne Agnieszki Truszyńskiej zaliczyły zawody poniżej swych możliwości, a w Danii można było pokusić się nawet o remis. Martwi kontuzja Joanny Kozłowskiej, która dopiero w dniu meczu dowie się, czy dostanie zgodę na występ od lekarzy, choć popularna „Koza” w ataku była stremowana.

 

Niezależnie od ostatecznego składu gdynianek, nikt nie oczekuje od nich cudu, natomiast powtórzyć możemy hasło z soboty, by zagrały odważnie, tak jak Zych i Borysławska w Nestvedzie. Publiczność, nawet jeśli przyjdzie w dużej mierze zobaczyć z bliska Neagu, kibicować będzie przecież tylko mistrzyniom Polski.

 

[wideo] EHF TV: zobacz najładniejsze bramki 1. kolejki EHF Ligi Mistrzyń

 



Vistal Gdynia - CSM Bukareszt, środa, godzina 20.00 Arena Gdynia

 
Sędzie: Viktoria Alpaidze i Tatiana Bereżkina (Rosja)

 

Z Gdyni Michał Pomorski

Handballowe_koszulki_640_1
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Koszulka box 4 300 nad newsletter
Box_Erima_Nowa_Po wynikami
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens