Lajkonik Cup 2018
Wegrzy
Puchar EHF (M)
A A A
Azoty Puławy w fazie grupowej - szturm Holstebro odparty!
25.11.2017 17:13 Źródło: inf. własna
komentarzy 0

Szczypiorniści Azotów Puławy napisali nowy rozdział w historii klubu. W trzecim starcie w Pucharze EHF puławianie w końcu awansowali do fazy grupowej tych rozgrywek. W rewanżu Azotowcy przegrali z duńskim Holstebro, ale dzięki większej ilości bramek zdobytych na wyjeździe mogli cieszyć się z promocji do kolejnej rundy.

 

Azoty Puławy jako pierwszy męski zespół z Polski zagrają w fazie grupowej Pucharu EHF (Fot. Azoty Puławy)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 
- Będziemy gryźli parkiet - zapowiadał tuż przed wyjazdem do Holstebro Piotr Masłowski, rozgrywający Azotów Puławy.

Słowa zawodnika znalazły odzwierciedlenie na parkiecie. Przez większą część pierwszej połowyton wydarzeniom na parkiecie nadawali Azotowcy. W 9 minucie, po trafieniu Piotra Masłowskiego puławianie podwoili swoją przewagę, wychodząc na prowadzenie 6:3. Wcześniej cztery gole z rzędu zdobył Marko Panic. Przewaga ekipy z Puław utrzymała sie do 13 minuty, kiedy gola na 8:5 zdobył Bartosz Jurecki.

 

Niestety w kolejnych minutach gospodarze szybko zniwelowali straty i po kwadransie gry był remis po 8. W 19 minucie gospodarze wyszli pierwszy raz w tym pojedynku na prowadzenie (10:9), ale już cztery minuty później wszystko wróciło do “normy” z początku meczu – trafienia nieomylnego w tym okresie gry Mateusza Seroki wysforowały nas na prowadzenie 14:11. Jeszcze w 27 minucie wygrywaliśmy 16:13, ale ostatnie trzy słowa należały do miejscowych, których tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziów doprowadzili do remisu. To zwiastowało duże emocje w drugiej odsłonie.

Druga część gry zaczęła się od trafienia miejscowych, na które celnymi rzutami odpowiedzieli Witalij Titow i Wojciech Gumiński (34′ 17:18). Od tego momentu zaczęłos ie jednak powolne budowanie przewagi przez Duńczyków. Jeszcze w 38 minucie po trafieniu Masłowskiego było po 20, ale już trzy minuty później gospodarze wygrywali 22:20.

 

W 47 minucie po raz pierwszy w tym meczu starty z pierwszego meczu zostały przez naszych rywali odrobione (26:23), a dwie minuty później ekipa ze Skandynawii prowadziła już także w dwumeczu (28:24). W nerwowej końcówce wynik cały czas oscylował wokół 3-4 goli przewagi miejscowych.

 

W 56 minucie gospodarze wygrywali 32:28 i od tego momentu zaczął się festiwal nieskutecznych rzutów z obu stron. Na szczęście niemoc tę przełamał najskuteczniejszy w szeregach Azotów-Puławy Panic, który na 13 sekund przed końcem gry zdobył 29 gola dla puławian. Jak się okazało chwilę później był to rzut na miarę awansu.

Team Tvis Holstebro – Azoty-Puławy 32:29 (16:16)


Holstebro: Gade, Bergerud – Ostlund 9, Bramming 5, Kildelund 5, Hansen 5, Bilkefeldt 4, Nielsen 3, Svavarsson 2, Hansen 2, Karlsson 2, Damgaard, Hauskov, Pedersen, Porup, Balling


Azoty-Puławy:
Bogdanov, Koshovy – Panic 7, Seroka 6, Jurecki 4, Podsiadło 3, Masłowski 3, Titow 2, Prce 2, Gumiński 2, Skrabania, Kuchczyński, Grzelak, Kasprzak

 

Źródło: Azoty Puławy (azoty-pulawy.pl) 

Koszulka box 4 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Koszulka box 1 300 nad newsletter
Box_Erima_Nowa_Po wynikami
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens