I Love Handball - Belka duza 2
Puchar EHF (M)
A A A
Azoty bez zwycięstwa - porażka z THW na pożegnanie (wideo)
30.03.2019 19:09 Źródło: inf. własna/Azoty Puławy/ZPRP
komentarzy 0

Azoty Puławy bez zwycięstwa zakończyły swój udział w fazie grupowej pucharu EHF. W meczu 6. kolejki azotowcy przegrali w Lublinie z THW Kiel 26:35.

 

THW Kiel rozbił w Lublinie Azoty Puławy (Fot. EHF TV / YT)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Jeszcze przed meczem wiadomo było, że w sobotę w lubelskiej Hali Glosus odbędzie się jedynie pożegnanie Azotów z Pucharem EHF. Z jednym punktem na koncie puławianie nie mieli już bowiem żadnych szans na awans z grupy.

 

Finał przygody z europejskimi pucharami miał odbyć się jednak w stylu: na koniec grupowych zmagań do Lublina zawitało wielkie THW Kiel. Cel Azotów był zatem prosty: podobnie jak w pierwszym starciu z niemieckim gigantem w Sparkassen Arenie (23:26) postawić się rywalom i dać kibicom trochę emocji.

Zaczęło się od bramki Łukasza Rogulskiego, który otworzył wynik spotkania. Niemcy, z pewnym awansem w ręku, nie narzucali szalonego tempa. Pierwsze dziesięć minut należało do Rogulskiego, który trzy razy pokonał Andreasa Wolffa. Gospodarze prowadzili 5:4.

Po kolejnych 10 minutach na jednobramkowym prowadzeniu byli już goście (11:10). Cztery razy puławską siatkę dziurawił Nikola Bilyk. Mecz był jednak bardzo wyrównany, gospodarzom zależało, by nie powtórzyć tak słabego spotkania, jakie przydarzyło im się przed tygodniem w starciu z GOG (29:41). Gości zobowiązywała zaś nazwa, choć zdarzały im się także i błędy. Przewodził w nich Harald Reinkind, prawy rozgrywający w pierwszej połowie wykorzystał tylko trzy z ośmiu prób (38% skuteczności). Mimo to goście schodzili do szatni prowadząc 15 do 14. Mecz naprawdę mógł się podobać.

Bardzo dobrze od początku meczu spisywał się Andreas Wolff, przyszły bramkarz PGE VIVE Kielce. Dzięki jego interwencjom na początku drugiej partii goście nie tylko utrzymywali prowadzenie, ale i budowali przewagę. W 38. min. pierwszy raz któraś z drużyn odskoczyła rywalom na trzy „oczka”. Niestety, było to THW (21:18). Na jedną bramkę puławian, goście odpowiadali dwiema. Trener Markuszewski reagował, biorąc czas przy wyniku 19:23.

Po przerwie na żądanie atak gospodarzy spalił jednak na panewce, Ekberg podwyższył zaś prowadzenie gości rzucając 24 bramkę. Był to decydujący moment spotkania, bo Niemcy oddalili się na różnicę, przy której mogli już tylko spokojnie kontrolować mecz.

THW nie zamierzało jednak na tym poprzestać. Ich przewaga sięgnęła nawet dziewięciu trafień (32:23), taką różnicą zakończyło się zresztą całe spotkanie (35:26), Bramkarzy Azotów nękał Hendrik Pekeler, który skończył mecz z siedmioma bramkami, podobnie jak Łukasz Rogulski po polskiej stronie. To koniec tegorocznych występów Azotów w europejskich pucharach.

 

[wideo] Azoty TV: Echa meczu Azoty Puławy - THW Kiel

 

 

[wideo] EHF TV: no-look pass Duvnjaka w meczu z Azotami

 

 

Azoty Puławy - THW Kiel 26:35 (14:15)


Azoty: Bogdanov, Koshovy – Rogulski 7, Panic 4, Masłowski 3, Podsiadło 2, Titow 2, Prce 2, Gumiński 2, Łyżwa 1, Matulić 1, Seroka 1, Jarosiewicz 1, Grzelak, Kasprzak


THW: N. Landin, Wolff – Pekeler 7, Reinkind 6, M. Landin 5, Ekberg 5, Bilyk 5, Rahmel 3, Wiencek 2, Zarabec 2, Duvnjak, Firnhaber, Dahmke 

 

Fraikin Granollers - GOG Svendborg 34:31 (19:15)

  

Puchar EHF piłkarzy ręcznych - tabela grupy D (6. kolejka)
    M Z R P BRAMKI BILANS PUNKTY
1. THW Kiel (A) 6 6 0 0 191:144 47 12
2. GOG Svendborg 6 3 0 3 182:180 2 6
2. BM Granollers 6 2 1 3 174:195 -21 5
4. Azoty Puławy 6 0 1 5 169:197 -28 1

 

 

 

Koszulka box 2 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Akademia Gniezno
Koszulka box 4 300 nad newsletter
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens