Handball.pl - bilboard
Belka - przyjaciel recznej
reprezentacje
A A A
Szwecja na trzecim miejscu - Rosja ostatnia w gdańskim turnieju
08.11.2015 19:15 Źródło: inf. własna
komentarzy 0

W małym finale turnieju towarzyskiego Szwecja pokonała Rosję 32:28 i zajęła trzecie miejsce. Skandynawów do zwycięstwa poprowadził Lukas Nilsson zdobywca ośmiu bramek.

 

Szwecja zajęła trzecie miejsce w turnieju po wygranej z Rosją (Fot. handball.pl)
Podziel się tą informacją na Facebooku - już teraz!

 

Rosjanie lepiej rozpoczęli spotkanie. Jako pierwszy do meczowego protokołu wpisał się Danił Sziszkariew. Co prawda dwie dobre akcje Szwedów pozwoliły zespołowi Staffana Olssona i Oli Lindgrena wyjść na jednobramkowe prowadzenie, ale to Rosjanie nadawali ton w początkowej fazie gry.


W 10. minucie po trafieniu Jespera Konradssona ładnym rzutem z dystansu doprowadził do remisu po 5. Po faulu na doświadczonym Jonasie Kallmanie rzut karny na bramkę zamienił najskuteczniejszy Lukas Nilsson i Szwedzi objęli prowadzenie 6:5. Paweł Atman przerwał serię trzech bramek z rzędu ekipy ze Skandynawii.
 

Szwedzi nadawali ton grze, ale przez błędy własne nie potrafili wypracować większej przewagi. Dimitrii Torgowanow poprosił o przerwę. Reprymenda szkoleniowca nie przyniosła zamierzonego efektu. Co prawda dobrze broniący od początku meczu Wadim Bogdanow odbił piłkę rzuconą przez Maxa Darja, ale prowadzenie pozostawało po stronie spokojniej grających Szwedów.
 

Na niewiele ponad minutę przed końcem pierwszej połowy o czas poprosił duet szwedzkich trenerów. Ładnie rozprowadzona piłka pozwoliła na oddanie łatwego rzutu ale na posterunku był Bogdanow. Rosjanie zmniejszyli straty za sprawą Dimitrii Żytnikowa. Wynik pierwszej połowy ustalił piękną wrzutką Anton Halen. Po trzydziestu minutach Szwecja prowadziła 16:13.
 

Drugą połowę obie drużyny rozpoczęły agresywniej. Bramki wpadały po obu stronach parkietu. Precyzyjniej i dokładniej grali Rosjanie i sukcesywnie zmniejszali straty. Po sześciu minutach gry Szyszkariew zdobył kontaktową bramkę. Odpowiedź Szwedów była natychmiastowa. Najpierw Fredrik Petersen, a chwilę później Anton Lindskog udanie kończyli szybkie ataki i przewaga naszych północnych sąsiadów wzrosła do trzech bramek (20:17).
 

Po drugim z rzędu trafieniu Roberta Manssona trener Sbornej Dimitrii Torgowanow poprosił o czas. Podpowiedzi sztabu szkoleniowego niewiele wniosły do gry Rosji. Podwyższana obrona co prawda uniemożliwiła Szwedom oddawanie rzutów z dogodnych pozycji, ale na wysokości zadania stawał Andreas Palicka, który odbijał piłki prezentując najwyższy światowy poziom. Szwedzki golkiper nie mógł bronić wszystkiego. Igor Soroka zdobył bramkę na 23:22. Rosjanie mieli piłkę, aby wyrównać stan rywalizacji, ale popełnili faul w ataku. W odpowiedzi z rzutu karnego trafił Lukas Nilsson. Koncert między słupkami rozgrywał bramkarz duńskiego Aalborga.
 

Rosjanom bardzo zależało na zwycięstwie. Torgowanow poprosił o ostatnią przysługującą przerwę. Jednak rozpędzonej drużyny Szwecji nie dało się zatrzymać. Co prawda Timur Dibirow i Paweł Atman zmniejszyli straty do stanu 27:25, ale odpowiedź najskuteczniejszego Nilssona i kolejna efektowna obrona Palicki potwierdziła, że Szwecja tego meczu nie przegra.
 

Ambitnie grająca drużyna Sbornej próbowała gry obroną 3-3. Ciężar gry wziął na siebie najbardziej doświadczony Dibirow. Jednak Szwedzi kontrolowali wynik. Rosjanie w ataku starali się grać krótkie akcje w ataku, udało się zmniejszyć różnicę do dwóch bramek. Na 28 sekund przed końcem spotkania Dibirow przechwycił piłkę, ale sekundę wcześniej o czas poprosili szwedzcy trenerzy. Po wznowieniu pewną bramkę rzucił Fredrik Petersen, a wynik meczu na 32:28 ustalił łatwą bramką z kontry Anton Halen.
 

Najlepszymi zawodnikami zostali wybrani: Lukas Nilsson (Szwecja) oraz  Wadim Bogdanow (Rosja).
 
Szwecja – Rosja 32:28 (16:13)


Szwecja:
Palicka, A. Persson – L. Perrsson 1, Kallman, Darj 3, Ekberg, Nilsson 8, Konradsson 4, Mansson 2, Jakobsson, Petersen 6, Halen 4, Stenmalm 1, Cederholm 1, Ostlund 1, Lindskog 1

 

Rosja: Kirjew, Bogdanow – Woronin, Arczibasow, Sziszkarjew 3, Szkuriński 1, Atman 4, Gorbok 4, Kalarasz 4, Nasirow, Szelmienko, Daszko, Dibirow 5, Soroka 3, Waliulin, Źytnikow 4

 

MaN & DorŚ

Handballowe_zeszyty_3
oceń + 1 (1 głosów)
 
podziel się artykułem
0
akademia_300_369
Koszulka box 3 300 nad newsletter
Koszulka box 2 300 nad newsletter
Czy tegoroczny sezon PGNiG Superligi K i M z powodu koronawirusa odbędzie się zgodnie z planem?
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens