Handballowe zeszyty - apsek
Kadra męska
A A A
IO 2016: Polacy wrócili do gry - "celem sześć punktów"
11.08.2016 22:09 Źródło: inf. własna/ZPRP
komentarzy 0

Do trzech razy sztuka - chaiłoby się powiedzieć po meczu Polski z Egiptem w grupie B Igrzysk Olimpijskich w Rio. Nasi piłkarze ręczni odniesli w 3. kolejce dopiero pierwsze zwycięstwo, ale - co najważniejsze - wrócili do gry o ćwiercfinał turnieju.

 

Polscy kibice mogą byc zadowoleni z postawy Polaków w meczy z Egiptem (Fot. IHF Media)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Łukasz Gierak (rozgrywający reprezentacji Polski): Na pewno graliśmy lepiej w obronie i popełniliśmy mniej błędów niż w poprzednich meczach, dlatego od początku tak się ułożyło. Mocna obrona, dobry kontratak, natomiast w ataku graliśmy do pewnej piłki. Dzięki temu udało się wygrać po tych dwóch porażkach. Teraz myślimy o kolejnych meczach, bo nie chcemy na tym poprzestać. Miałem dzisiaj sporo pretensji do siebie, bo moja gra nie wyglądała tak, jak tego oczekuję. Przede wszystkim musiałem popełniać mniej błędów, nie ryzykować aż tak bardzo i więcej grać jeden na jeden. Moja postawa była trochę lepsza, ale najważniejsze jest zwycięstwo drużyny.

Kamil Syprzak (obrotowy reprezentacji Polski): Cieszymy się z tego zwycięstwa. Potrzebowaliśmy go i mam nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej. W końcu zafunkcjonowała nasza obrona i mogliśmy z tego wyprowadzić proste kontrataki, które zamieniliśmy na bramki. Sławek Szmal też zagrał kapitalne spotkanie i pomógł nam w utrzymaniu przewagi. Zagraliśmy na wysokim procencie, ale kiedy trzeba było dopiąć swego, wtedy dawaliśmy Egipcjanom cień szansy. Co do zdrowia Michała Jureckiego wyglądało to fatalnie, ale jest twardym facetem i na pewno się nie podda.

Mateusz Kus (kołowy/obrońca reprezentacji Polski):
Cieszymy się ze zwycięstwa i walczymy o wygraną w każdym kolejnym meczu. Wszyscy myślą, że Egipt to jakaś egzotyczna piłka ręczna, ale nie są to chłopcy do bicia. Pokazali, że potrafią grać, szczególnie w spotkaniach ze Słowenią oraz Szwecją. Na pewno ich nie zlekceważyliśmy, byliśmy zaangażowani i wiedzieliśmy, że musimy wygrać. Cały czas jest ciśnienie, żeby zwyciężać. Zostało nam sześć spotkań, wszystko jest do wygrania. Nasz margines błędu jest wyczerpany.

Michał Jurecki (rozgrywający reprezentacji Polski): Jeśli chodzi o moją nogę chyba nie jest tak źle, jak to wyglądało. Sam myślałem, że mam połamaną kostkę, ale skończyło się tylko na skręceniu. Jak wielkim? O tym przekonamy się jutro. Mam nadzieję, że dojdę do siebie na mecz ze Szwecją i będę mógł zagrać. Wielki ból, ale przypadkowe zdarzenie, bo z Mateuszem walczyliśmy o piłkę. W przerwie robiliśmy wszystko, żebym wrócił na parkiet. W końcu udało nam się skutecznie bronić, zaskoczyć przeciwników i wyprowadzić kontrataki, co było naszym problemem w poprzednich spotkaniach. Wcześniej to przeciwnicy zdobywali łatwe bramki po naszych błędach. Na pewno obrona byłą jedną z pozytywnych rzeczy, która przyczyniła się do zwycięstwa.

Dr Tomasz Owczarski (lekarz kadry Polski): Jest uraz skrętu skokowego, jednak na całe szczęście nie ma żadnych nowych uszkodzeń. Przed chwilą wykonaliśmy USG i myślę, że Michał jest w grze. Jeśli chodzi o Krzysztofa Lijewskiego, to mamy tu naciągnięcie mięśni przywodziciela uda. Na badaniu USG nic nie wyszło, krwiak i naciągnięcie. Kamil Syprzak ma trochę problemów ze stawem barkowym, ale to uraz z poprzedniego meczu. W tej chwili jest pod opieką i broni tę rękę, ale nie jest to nic poważnego. Wszystkich wszystko boli, ale jesteśmy zadowoleni, że wygraliśmy.
 

 

Koszulka box 4 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Koszulka box 1 300 nad newsletter
Box_Erima_Nowa_Po wynikami
Jak oceniasz sytuację w polskiej piłce ręcznej, biorąc pod uwagę jej pozycję, rozwój, poziom sportowy?
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens