Kadra męska
A A A
MŚ juniorów 2015: porażka z Serbią - walka o awans trwa
13.08.2015 18:42 Źródło: inf. własna/IHF/ZPRP
komentarzy 5

Polscy piłkarze ręczni przegrali z Serbią jedną bramką 26:27 w swoim czwartym meczu na MŚ juniorów w rosyjskim Jekaterinburgu. Mimo porażki zespół trenera Rafała Kuptela zachował szanse na wyjście z grupy A. Polacy muszą jednak wygrać lub zremisować w piątkowym meczu z Koreą Południową.

  

Polacy nie mogą uwierzyć, że przegrali z Serbią (Fot. IHF)
Podziel się tą informacją na Facebooku - już teraz!

  

Obie drużyny znały już wyniki 4. kolejki grupy A, po których było wiadomo, że zwycięzca spotkania zapewni sobie grę w 1/8-ej finału. Polacy pierwszą połową zaczęli dobrze. W 7-ej minucie prowadzili 4:2. Świetnie w pierwszym okresie meczu grał Arkadiusz Moryto.

Serbowie jednak za każdym razem starali się wyrównać, a to oznaczało, że żadnej z ekip nie udało się odskoczyć od rywala. W 16-stej minucie po dwóch bramkach wspomnianego Moryto Polacy wyszli na prowadzenie 9:7 i mocno ekspresyjny trener Serbów poprosił o czas.

Przerwa podziałała lepiej na rywali, którzy nie dość że wyrównali, to jeszcze po golu Nikoli Kurtesa wyszli na prowadzenie 13:11. Polacy do przerwy zdołali zniwelować straty do jednej bramki (13:14), grając z przewagą jednego zawodnika.

Polacy – podobnie jak pierwszą – bardzo dobrze rozpoczęli dugą część gry. Szybko odrobili straty.W 39 minucie znów wyszli na prowadzenie za sprawą bezbłędnie wykonującego rzuty karne Bartosza Kowalczyka (18:17).

Kolejne minuty to ostra walka i gra bramka za bramkę. Kiedy w 49-tej minucie Jakub Moryń i Miłosz Bekisz wyprowadzili Polskę na prowadzenie 22:21, znów o czas poprosił serbski szkoleniowiec, który miał jeszcze jednego asa w rękawie.

Tym jokerem okazał się Nikola Arsenić, który zdobył ostatnie pięć bramek dla Serbów. W polskiej bramce przy stanie 24:24 karnego wybronił Jakub Skrzyniarz, ale jego koledzy z pola mylili się w ataku.

Polską bramkę bombardował bezlitośnie Arsenić i w 59-ej minucie było 27:25. Wtedy o czas poprosił trener Rafał Kuptel, próbując opanować bardzo trudną sytuację.

Polacy zdołali zdobyć kontaktową bramkę, ale na wyrównanie, które się im należało po przebiegu całego spotkania, zabrakło już czasu.
 

- To był mecz walki. Chłopakom nie można odmówić zaangażowania i ochoty do gry. Teraz z grupy możemy awansować tylko z czwartego miejsca. Jeśli tak się stanie to w następnej rundzie zmierzymy się z Islandią - przyznał trener Rafał  Kuptel w rozmowie z oficjalnym serwisem ZPRP.


Porażka 26:27 z Serbią nie przekreśla szans biało-czerwonych na awans. Nasz zespół musi wygrać z juniorami z Korei Południowej. To będzie mecz o 4. miejsce w grupie A i prawo gry z rewelacyjną Islandią z grupy B w 1/8-ej finału MŚ juniorów.

 

Serbia - Polska 27:26 (14:13)

 

Serbia: Stanojlović, Jurakić, Milosavlje - Rakocija 3, Radovanović, Stojanović, Jovanović 3, Damjanović 1, Gacević, Kljajić, Potpara 5, Arsenić 6, Kurtes 2 Ranisavjlević 5, Ratković 2, Milicević

Polska: Skrzyniarz (8/21 - 38,1%), Skrzypczyk (2/10 - 20%), Foluszny (0/6) - Kowalczyk 6, Kazmierczak, Bis, Kawka, Biernacki 1, Netz 6, Skiba, Sićko, Jarosiewicz 1, Mauer, Moryto 5, Bekisz 4, Moryń 2

 

MŚ juniorów Rosja 2015: rozkład meczów Polaków
(grupa A, czas polski)
Węgry - Polska 35:26 (18:11)
Polska - Szwecja 23:23 (13:11)
Polska - Chile 28:16 (16:8)
Serbia - Polska 27:26 (14:13)
Korea Płd. - Polska 00:00 piątek, 14.08., godz. 17:00

 

W pozostałych meczach 4. kolejki grupy A Szwecja rozgromiła Chile 39:17 (23:8), a Korea Południowa niespodziewanie urwała punkt pewnym awansu Węgrom, remisując 31:31 (18:19).
 

MŚ juniorów Rosja 2015: tabela grupy  A po 4. kolejce
    M Z R P BRAMKI BILANS PUNKTY
1. Węgry (A) 4 3 1 0 145:99 46  7
2. Szwecja (A) 4 3 1 0 133:89 44 7
3. Serbia 4 2 0 2 109:129 -20 4
4. Polska 4 1 1 2 103:101 2 3
5. Korea Płd. 4 1 1 2 119:120 -1 3
6. Chile 4 0 0 4 69:140 -71 0
Legenda: 1, 2, 3, 4. miejsce – awans do 1/8 finału; 5 i 6. miejsce – gra w pucharze pocieszenia

 

 

oceń + 5 (5 głosów)
 
podziel się artykułem
5
Rafał żyj na tej ławce
vertuyl | *.pl | 13.08.2015 19:18
Serbski trener latał jak błyskawica. Na koniec zostawił sobie asa w rękawi, który przesądził o wyniku. Ostatnie pięć goli zdobył jeden grajek z Serbii. I co na to specjalista od obrony...
nie poddawać się!
bertyl | *.pl | 13.08.2015 19:19
jutro mecz, który trzeba wygrać, a w 1-8 finału czeka Islandia :)) - czas pomścić seniorów za igrzyska 2008 i ME 2010 he he
do bertyl
juras | *.pl | 13.08.2015 19:21
nie rozpędzaj się z Gejzerami, bo trzeba wygrać z Azjatami, a to nie będzie takie proste, mam nadzieję, że KUFEL coś wymyśli z nimi, źle nie jest, ale mec z Serbią przegrany na własne życzenie....
koło
pffff | *.pl | 13.08.2015 19:49
ci kołowi wgl cos rzucaja u kuptela? bez koła meczu sie nie wygra
koło rzucało, ale u Serbów
niunior | *.pl | 13.08.2015 22:06
Serbowie ładnie grali z kołem, nasz też od czasu do czasu, było kilka karnych z tego, słabo w obronei graliśmy - wychodzimy wysoko do rozegrania, a z tyłu serbskie koło i skrzydłowi hasali aż bolało w oczy...
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens