Handballowe zeszyty - apsek
AMH 1
Kadra męska
A A A
Polska znów przegrała - Islandia też za silna
09.06.2017 20:46 Źródło: inf. własna/ZPRP
komentarzy 0

W drugim dniu turnieju Gjensidige Cup odmłodzona reprezentacji Polski przegrała z Islandią 21:24 (12:13). Dokończenie imprezy w norweskim Elverum nastąpi w niedzielę. Biało-czerwoni zmierzą się z drużyną gospodarzy - aktualnymi wicemistrzami świata.

 

Piotr Chrapkowski zdobył trzy gole (Fot. Archiwum / N.Barczyk / Pressfocus)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Otwierającą bramkę dla naszego zespołu zdobył Rafał Przybylski. Orzeczona w trzeciej minucie kara dla Patryka Walczaka szybkoosłabiła podopiecznych Piotra Przybeckiego, ale Biało-czerwoni zołali utrzymać remis. Rywale początkowo notowali dużą skuteczność, a ich pierwsze siedem rzutów trafiło do naszej bramki, której pilnował Adam Morawski.

Pierwszy kwadrans gry, po drugiej udanej akcji z koła Walczaka, zakończył się wynikiem remisowym 7:7. Po golu Kondratsona przez kolejne kilka minut rezultat, mimo wielu prób z obu stron, się nie zmieniał. Strzelecką niemoc przerwał w 20 min rzutem z dystansu Jonsson.

 

Polacy ani myśleli o rezygnacji z zanotowania korzystnego wyniku i Michał Potoczny efektownym rzutem zmniejszył stratę. W 22 min na boisku – wyłącznie na czas wykonywania rzutu karnego przez rywali – pojawił się kapitan naszej drużyny, Adam Malcher.

Dobrze spisywali się nasi skrzydłowi. Michał Daszek i Przemysław Krajewski do przerwy zdobyli blisko połowę wszystkich strzelonych bramek. Warto odnotować, że w pierwszej połowie nasz zespół był czterokrotnie odsyłany na ławkę kar. Skandynawowie przez cały ten czas występowali w komplecie.

Na drugą część gry Malcher zajął miejsce Morawskiego. Po dalekim rzucie Przybylskiego na tablicy ponownie pojawił się remis (14:14). Niestety trzy kolejne trafienia zapisano na konto Skandynawów. Rywale po prostu wykorzystali rzut karny i 2-minutową karę dla Adriana Kondratiuka, a później jeszcze powiększyli przewagę.

Biało-czerwoni z mozołem zaczęli odrabiać dystans czterech trafień. Po skutecznym zagraniu Walczaka przegrywaliśmy tylko 18:19. Kolejne akcje dwukrotnie przyniosły powodzenie przeciwnikom. W 49 min po raz pierwszy Islandczycy musieli zagrać w osłabieniu. Ten okres, mimo trzech naszych prób, rywale wygrali jedną bramką.

Mimo ambitnej walki w końcówce meczu, zespół Piotra Przybeckiego nie zdążył odrobić strat, a Islandczycy nie pozwoli wydrzeć sobie wygranej.

 

W drugim meczu 2. kolejki turnieju gospodarze zawodów - Norwegia - wygrali jedną bramką ze Szwecją 22:21i są blisko wygrania całego turnieju.

 

Gjensidige Cup 2017 - tabela po 2. kolejce
    M Z R P BRAMKI BILANS PUNKTY
1 Norwegia 2 2 0 0 58:51 7 4
2 Szwecja 2 1 0 1 53:48 5 2
3 Islandia 2 1 0 1 54:57 -3 2
4 Polska 2 0 0 2 48:57 -9 0

 

Islandia – Polska 24:21 (13:12)
 

Islandia: Bjorvingsson - Kristiajnsson, Gudjonsson 2, Gislason, O. Gudmundsson 2, Nielsen, Arnarsson 2, G.Gudmundsson 1, Konradsson 5, Jonsson 2, Sigurdson, Magnusson 7, Smarason, Petursson, Stefnsson 1, Infolgsson 1 , Ingason, Arsealsson 1

 

Polska: Kornecki, Malcher, Morawski – Krajewski 2, Sićko, Walczak 3, Łangowski, Genda 1, Czuwara, Szpera, Potoczny 4, Moryto, Daszek 3, Kondratiuk, Bąk 2, Przybylski 3, Rogulski, Chrapkowski 3

Handballowe_koszulki_640_1
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Tkaczyk - aurtobiografia
Box_Erima_Nowa_Po wynikami
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens