Handballowe zeszyty - apsek
AMH 1
MŚ Francja 2017 (M)
A A A
MŚ 2017: Norwegia w półfinale - bezradne Węgry rozbite (wideo, foto)
24.01.2017 18:30 Źródło: inf. własna/IHF
komentarzy 0

Reprezentacja Norwegii jest już w półfinale MŚ 2017. Zespół ze Skandynawii w pierwszym meczu ćwierćfinałowym zdemolował Węgry.  Wygrał co prawda tylko 31:28, ale w pewnym momencie prowadził nawet różnicą dziesięciu trafień. i do końca kontrolował przebieg wydarzeń na boisku w Albertville.

 

Norwegia rozjechała Węgry w ćwierćfinale MŚ (Fot. Vi. Michel)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Norwegia od pierwszych minut pokazała, że na te mistrzostwa świata przyjechała po medal. Młody zespół zagrał bez kompleksów przeciwko Węgrom. Nie minęło nawet dziesięć minut spotkania, a Norwegowie prowadzili już 7:2.

 

Węgierski zespół mocno zaskoczony taką sytuacją starał się odrobić straty.  Jednak magiczna granica pięciu, a nawet sześciu goli nie chciała stopnieć. Świetne zawody rozgrywali Hansen i Sagosen, których ani węgierska defensywa, ani węgierski bramkarz nie potrafili zatrzymać.

 

Robił to natomiast świetnie bramkarz norweski. Trobjom Bergerud, który został MVP meczu, bronił nawet piłki "sam na sam", kiedy Węgrzy grali z przewagą dwóch zawodników. To może podłamać każdą drużynę w ataku.

Do tego "Madziarzy"" pogubili się w samej końcówce pierwszej połowy. Przegrywali 10:15 i chcieli do szatni zdobyć choćby jeszcze jedną bramkę. Nadziali się na dwie kontry i zrobił się dla nich niebezpiecznie daleki dystans do rywala - 10:17.

Norwegia dobiła Węgrów w pierwszym kwadransie drugiej odsłony. W 45-ej minucie po bramce fenomenalnego Sagosena było już 26:16. Skandynawowie wiedzieli wtedy, że tego meczu nie mogą przegrać. Po stronie Węgrów znakomite zawody rozgrywał jedynie Gabor Csaszar, który tylko w drugiej połowie zdobył aż dziewięć goli.

 

Wspierał go bombami z drugiej linii Bodo, ale to norwegia w 50-ej minuce wciąż prowadziła wysoko (29:20) i czas grał na jej korzyść.

Skandynawowie ostatnie dziesięć minut poświęcili właściwie na pilnowanie korzystnego wyniku. Węgrzy rzucili wszystko na jedną kartę. Szalał wspomniany Csaszar, który zdobył ostatnie trzy gole w meczu, który Norwegia wygrała 31:28.

 

Węgrzy przespali początek pierwszej połowy i pierwszy kwadrans drugiej odsłony. To zdecydowało o ich porażce.

Norwegia - Węgry 31:28 (17:10)

Norwegia: Christensen, Bergerud - Sagosen 5, Hykkerud 1, Myrhol 4, Overby, Tonnesen 5, Jondal 4, Bjornsen 4, Lindboe, Gullerud, Rod, O'Sullivan 1, Tangen 1, Johannessen 1, Hansen 6

Węgry: Fazekas, Mikler - Balogh, Schuch, Csaszar 11, Harsanyi 3, Ligetvari, L.Nagy 1, Jamali, Zubai, Banhidi 6, Szollosi, Juhasz 1, Ancsin, Bodo 5, Lekai 1

 

Więcej o meczach 1/4-ej finału MŚ 2017!

 

Zobacz statystyki IHF z meczu Norwegia - Węgry!

 

Koszulka box 2 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Tkaczyk - aurtobiografia
Box_Erima_Nowa_Po wynikami
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens