Handballowe zeszyty - apsek
AMH 2
MŚ Francja 2017 (M)
A A A
MŚ 2017: trudna przeprawa Francji - Szwecja za burtą (wideo, foto)
24.01.2017 20:33 Źródło: inf. własna/IHF
komentarzy 0

Reprezentacja Francji zagra w półfinale MŚ 2017. Gospodarz imprezy po trudnym i wyrównanym meczu wygrał ze Szwecją 33:30. Kilka razy to Skandynawowie byli bliżej awansu, ale ostatecznie promocję do czołowej czwórki zapewniły Francji jej największe gwiazdy...

 

 

Spotkanie w Lille znów obejrzało ponad 28 tysięcy kibiców, którym piłkarze ręczni obu drużyn podarowali handballową ucztę. Francja i Szwecja przez pierwsze dziesięć minut grały bramka za bramkę, ale po kwadransie lepsi o dwa trafienia (10:8) byli gopodarze turneju.

Skandynawowie, którzy w 1/8-ej finału zdemolowali Białoruć, grali bez kompleksów dla faworyta całego turnieju. Pokazali to pod koniec pierwszej części gry. Przy prowadzeniu Francji 13:11 zdobyli rtrzy gole z rzędu i w 25 minucie wyszli na pierwsze prowadzenie 14:13.

 

Co prawda wyrównał N'Guessan, ale kolejne dwa trafienia Stenmalma i Tollbringa sprawiły, że to Francja musiała gonić rywala. Do przerwy za sprawą dobrze ustawionego na kole Sorhaindo "Trójkolorowi" zmniejszyli straty do jednego gola - przegrywali 15:16.

Po przerwie Francja niesiona niesamowitym dopingiem publiczności w ciągu czterech minut doprowadziła do remisu (17:17), a w kolejnych czterech minutach wyszła na prowadzenie 20:18. Świetnie grał wtedy Kentin Mahe.

 

W 41-ej minucie Gospodarze turnieju uzyskali pierwszy raz przewagę trzech goli. Wydawało się, że to decydujący moment meczu. Szwedzi mieli jednak w składzie Tollbringa, który zdobywał gole seriami i po trzech kwadransach meczu znów mieliśmy remis - 23:23.

Co więcej! Szwedzi poszli za ciosem i po golu Gottfridssona prowadzili nawet 25:24. Jednobramkowe prowadzenie Skandynawów utrzymało się do 48-ej minuty. Wtedy znów dał o sobie znać Mahe. Zaraz po nim do szwedzkiej siatki trafili dwukrotnie Remili oraz weteran Guigou i w 54-ej minucie zrobiło się 29:26. To był właśnie decydujący moment meczu.

 

Szwedzi do końca grali bardzo ambitnie, ale nie potrafili się przeciwstawić największym gwiazdom Francji - Nikoli Karabaticiowi oraz Danielowi Narcisse'owi, którzy włączyli się do zdobywania goli.

Francja wygrała po trudnym boju 33:30 i zagra dwa najbliższe mecze w Paryżu o medale MŚ 2017, które z wielką pompą organizuje. Rywalem gospodarzy turnieju będzie Słowenia, który pokonała w 1/4 finału Katar.
 

Francja - Szwecja 33:30 (15:16)

 

Francja: Omeyer, Gerard - Remili 6, Nyokas, Narcisse 2, N.Karabatić 3, Mahe 9, N'Guessan 2, Accambray, Abalo 1, Sorhaindo 2, Guigou 1, Fabregas 5, Dipanda, Porte 2, Mem

Szwecja: Appelgren, Palicka - Jeppsson 3, Darj, Tollbring 4, Ekberg 4, Konradsson 1, PEttersson , Frend Ofors, Lagergren 3, Gottfridsson 7, Stenmalm 1, Zachrisson, A.Nilsson 1, Nielsen 1, L.Nilsson 5

 

Więcej o meczach 1/4 finału!

 

Zobacz statystyki IHF z meczu Francja - Szwecja!

 

  Handballowe_koszulki_640_2
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Tkaczyk - aurtobiografia
Box_Erima_Nowa_Po wynikami
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens