Handballowe zeszyty - apsek
AMH 1
MŚ Francja 2017 (M)
A A A
Okiem kibica (cz. 14): na oceny przyjdzie czas na chłodno
25.01.2017 08:51 Źródło: inf. własna
komentarzy 0

No i liczba zespołów w turnieju zmniejszyła się z 24 na starcie do czterech dzisiaj. Francja, Norwegia, Słowenia, Chorwacja - czy ktoś obstawiał taki zestaw półfinalistów? Ja raczej nie, a przynajmniej w 50% nie. To chyba dobrze, znaczy, że nie ma marazmu w tej dyscyplinie, a i sama impreza zyskuje na atrakcyjności - pisze kibic Piotr Jawor z MŚ 2017 we Francji.

 

Piotr Jaworski w towarzystwie maskotek MŚ 2017 (Fot. mat. prasowe)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Faworyt wg wszystkich (no może wg zdecydowanej większości) jest jeden. A czy wygra? Gospodarze wierzą, że tak. Ja wierzę natomiast, że w ostatnich czterech meczach jeszcze będą - parafrazując hasło turnieju - fenomenalne emocje.

 

Dzisiejsze mecze przeżywałem po części w strefie kibica w Paryżu, po części na hali AccorHotels Arena. I muszę przyznać, że przeżyłem jednak pewne rozczarowanie. No bo skoro jest strefa kibica (tu zwana dumnie "Handball Village"), to gdzie kibic ma szukać transmisji meczu, jak nie tam? A tu niespodzianka.
 
Szukamy miejsca gdzie można zobaczyć mecz Norwegia-Węgry. W pierwszej knajpie nie ma transmisji w ogóle. W drugiej będzie, ale mecz Francji za 2 godziny. W trzeciej owszem oglądają zawsze, ale niestety tylko wybrane mecze. Dopiero któreś miejsce plus uprzejmość obsługi, że zmienili na naszą prośbę kanał w tv pozwoliły nam obejrzeć mecz. Szybkie prowadzenie Norwegów, potem kontrola meczu i "pozamiatane".
 
Drugi mecz - Francja - Szwecja - no to już prawdziwa eksplozja emocji gospodarzy. Mimo, że Szwedzi stawiali opór, to sensacji nie było. I nikt z Francuzów nie narzekał, że ich zawodnicy popełniali błędy, że nie zawsze wszystko się udawało - to po meczu nie ma już żadnego znaczenia. Wygrali i to się liczy.
 
Na żywo oglądaliśmy mecz Słowenii z Katarem. Liczyłem na trochę większe emocje, ale Słoweńcy podobnie jak Norwegowie - szybko przejęli kontrolę nad meczem, a potem już pilnowali wyniku. Trochę emocji było w ostatnich minutach, kiedy Katarczycy zaczęli gonić wynik, ale jednak różnica była zbyt wysoka.
 
Ciekawostką było natomiast to, że przed meczem organizatorzy wymieniali niektórym kibicom bilety na inne sektory. Mam wrażenie, że powód był jeden - żeby w tv wyglądało, że hala jest pełna. A kto był wewnątrz to wie, że zapełniona była może w 50-60%. Ale każdy zabieg jest dobry, aby osiągnąć zamierzony efekt.
 
Równolegle odbywał się mecz, który jak się okazało przyniósł najwięcej emocji. Chorwaci pokonali Hiszpanów jedną bramką i mają szansę na powtórkę lub poprawę wyniku sprzed roku z ME z Krakowa (gdzie przypomnę zajęli 3 miejsce).
 
Kończy się pomału ten turniej, kończy się również mój pobyt we Francji. Turniej jak zawsze bardzo emocjonujący, troszkę może więcej oczekiwaliśmy od naszych zawodników. Ale na oceny przyjdzie czas na chłodno. Wiemy to, co wiedzieliśmy przed turniejem - długa droga i ciężka praca przed nami. Czasu jak zwykle mało, bo przecież kolejne mega ważne mecze już w maju. Ale trzeba wierzyć w ten zespół!
 
Czas wracać do domu i do codziennych obowiązków. Jest to mój ostatni komentarz z tych mistrzostw. Ze swojej strony bardzo dziękuję portalowi handball.pl za możliwość opisywania moich wrażeń z dwutygodniowego pobytu we Francji. Próbowałem oddać w tych komentarzach to, co czuje i widzi kibic.
 
Tym, którzy poświęcili swój cenny czas, żeby te moje spostrzeżenia przeczytać - również bardzo dziękuję. Jeszcze bardziej dziękuję tym, którzy skomentowali je w jakikolwiek sposób. Proszę mieć na uwadze, że wszystkie spostrzeżenia i refleksje są tylko i wyłącznie moje oraz że nie chcę ich narzucać w jakikolwiek sposób nikomu.
 
Z Paryża Piotr Jaworski

Koszulka box 2 300 nad newsletter
oceń + 5 (5 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Tkaczyk - aurtobiografia
Box_Erima_Nowa_Po wynikami
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens