Handballowe zeszyty - apsek
Euro 2018 Chorwacja (M)
A A A
El. ME 2018: Białoruś za silna - Polska bez szans w Mińsku
04.05.2017 18:44 Źródło: inf. własna/ZPRP
komentarzy 9

Reprezentacja Polski ma już tylko teoretyczne szanse na awans do ME 2018 w Chorwacji. W trzecim meczu kwalifikacyjnym nasz zespół przegrał na wyjeździe z Białorusią 23:32. To trzeci porażka z rzedu biało-czerownych w eliminacjach.

 

Talant Dujszebajew w krytycznej sytuacji w walce o awans na ME 2018 (Fot. Archiwum / Pressfocus)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

 

Wynik spotkania, rzutem z kontrataku, otworzył Przemysław Krajewski. Grą Polaków pod białoruską bramką zarządzał grający na środku rozegrania Mateusz Jachlewski. Gospodarze mieli jednak szczęście, bowiem rzuty Biało-czerwonych trafiały kolejno w słupek, poprzeczkę i Ivana Matskevicha. Sytuacja ta sprawiła, że podopieczni Jurija Szewcowa wyszli na prowadzenie.

Polacy musieli gonić, jednak spokojne i konsekwentne budowanie ataku pozycyjnego mogło napawać optymizmem. Podopiecznym Talanta Dujszebajewa brakowało jedynie wykończenia, co pozwoliłoby przejąć inicjatywę. Białorusini również nie zachwycali skutecznością, a uniemożliwiał im to chociażby dobrze spisujący się Adam Malcher (5:5; 15 min.).

Po kwadransie gry na środku rozegrania pojawił się Krzysztof Łyżwa, natomiast na lewej stronie powracający do reprezentacji Karol Bielecki. W dalszym ciągu dobrze wyglądała defensywa Polaków, co skutkowało możliwością wyprowadzenia kontrataków. Jeden z nich wykończył Krajewski, ponownie wyprowadzając swój zespół na prowadzenie.

Gospodarze próbowali swoich sił współpracując z obrotowym. Artsem Karalek odwdzięczał się bramkami i po raz kolejny odwrócił wynik na korzyść Białorusinów. Błędy popełnione przez Polaków zemściły się, na co prośbą o przerwę w grze zareagował trener Dujszebajew. Końcówka pierwszej połowy mogła należeć do Biało-czerwonych, ale nie wykorzystali oni dwóch wykluczeń dla rywala i zeszli do szatni ze stratą pięciu bramek.

Przerwa nie wytrąciła gospodarzy z rytmu, który zaprezentowali w pierwszej części spotkania. Trzy szybko zdobyte bramki pozwoliły im zachować spokój i kontrolować wydarzenia, szczególnie że Biało-czerwoni nie mogli wejść na właściwy poziom.

Podopieczni Talanta Dujszebajewa walczyli o każdą piłkę, starając się odrobić rosnący dystans, jednak Białorusini nie zawodzili. Praktycznie każdy atak pozycyjny kończył się umieszczeniem piłki w bramce strzeżonej przez Adama Malchera. W defensywie natomiast prezentowali aktywność, która utrudniała Polakom skuteczne rozegranie i wykończenie akcji.

Zespół znad Wisły miał więc spore problemy. Polacy wciąż szukali sposobu na rozmontowanie obu formacji rywala. Na dziesięć minut przed końcem strata wynosiła już jednak dziesięć bramek, co nie stawiało drużyny w korzystnej sytuacji. Na osiągnięcie korzystnego wyniku było coraz mniej czasu.

Swoboda Białorusinów podkreślała ich dyspozycję i moc, którą tego dnia dysponowali. Poszczególni zawodnicy byli nie do zatrzymania i ukazywali bezradność Polaków. Mimo woli walki i przebłysków sytuacja nie uległa zmianie, a gospodarze dopisali do swojego konta kolejne dwa punkty, pewnie i wysoko pokonując reprezentację Polski.

 

Białoruś - Polska 32:23 (15:10)

Białoruś: Matskevich, Saldatsenka – Brouka, Kulesh 4, Babichev, Pukhouski 4 (1), Rutenka 4, Shylovich 2, Yurynok 4, Baranau 1, Karvatski, Padshyvalau 1, Karalek 7, Tsitou, Kulak 1, Gayduchenko 4.

Polska: Malcher, Morawski – Daćko 2 (1), Lijewski 4, Łyżwa, Jachlewski 3, Krajewski 5, Bielecki, Kus, Jurecki 2, Syprzak 1, Moryto, Daszek 1, Przybylski, Paczkowski 4, Chrapkowski 1.

Sędziowali: Mindaugas Gatelis oraz Vaidas Mazeika (Litwa).

  

Rumunia - Serbia 22:23 (9:13)

 

Eliminacje ME piłkarzy ręcznych Chorwacja 2018 - Tabela Grupy 2
    M Z R P BRAMKI BILANS PUNKTY
1 Białoruś 3 2 0 1 81:66 15 4
2 Rumunia 3 2 0 1 76:69 7 4
3 Serbia 3 2 0 1 87:90 -3 4
4 Polska 3 0 0 3 78:97 -19 0

  

Źródło: ZPRP (zprp.pl), EHF (ehf-euro.com)

Koszulka box 4 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
9
DOSYĆ
KISS | *.pl | 04.05.2017 22:51
Jakże to symptomatyczne. Żadnego komentarza!!!! Tak samo po idiotycznych deklaracjach Kirgiza dwa dni wcześniej. Ludzie są już zmęczeni sytuacją w polskiej piłce ręcznej. Nawet Marek Panas do mnie nie zadzwonił. Może dlatego, że przewidywaliśmy taki obrót spraw. Powtarzam jak mantrę. To nie gracze winni, nawet nie aż tak bardzo Kirgiz. Winni obecnej sytuacji są DZIAŁACZE z pałacu z Pulawskiej z prezesem KRAŚNICKIM na czele. Ich krótkowzroczność, chciwość (kasa musi się zgadzać), egoizm i - co tu dużo mówić - brak rozumu. Stale powtarzam - nie może w dwóch najlepszych POLSKICH(??) klubach grać ledwie kilku Polaków. Nie może zaczynać meczu siedmiu cudzoziemców. To samobójstwo (za dobre pieniądze spod Kielc). No i oczywiście SZKOLENIE, którego mimo tylu doktorów i profesorów w związku, nie ma. 40 osób na etatach. Po co? Harcerze z PiS i PGNiG rządzący liga zawodową. To żart. Itd, itp. Śmierć (ręcznej) nie przyszła nagle. Robiłem od lat za kostuchę.
RADA
Arab | *.pl | 05.05.2017 08:44
Ja bym jeszcze dalej poszedł,zamiast szkolić młodzież dać obywatelstwo obcokrajowcom i niech grają w reprezentacji Polski ,takm jak w Katarze i ZPRP będzie miał problem z głowy
Ręczna
Batman | *.pl | 05.05.2017 10:36
KISS. Jak nasi wygrywali to chwała zawodnikom i trenerom, a jak przegrali to już wina działaczy, którzy tylko kasę liczą. Pewnie jeszcze dodaj, że działacze związku celowo kazali naszym przegrać w Mińsku? Co mają pieniądze do fatalnej gry naszej drużyny. Po prostu nasi zagrali słabo. I nawet trudno wytłumaczyć, dlaczego przeciętni Białorusini tak niemiłosiernie nas zlali. Pewnie nawet Talant tego nie wie do końca.Trzeba się teraz zmobilizować na niedzielę, a jak tam nam nie wyjdzie, to trzeba już myśleć o eliminacjach MŚ.
Reczna
KISS | *.pl | 05.05.2017 13:02
No właśnie. ROZUM. Jak można wykazywać brak zrozumienia słów. Można. 70% Polaków nie rozumie, co się do nich mówi. Gratuluję. Co mają pieniądze? Ano to, że są wydawane na bzdury, 40 etatów, nie zaś szkolenie, w szkołach na ręczną (jej w szkołach NIE MA), na durnych graczy z zagranicy, na trenerów pokroju Kirgiza (to dopiero porażka, firmowana osobiście przez prezesa), na niby ligę zawodową itd. Czy działacze przegrali w Mińsku? Nie bezpośrednio, ale pośrednio w 100%. Skrzydłowy na środku rozegrania, pustka w bramce po Kasie, taktyka sprzed pół wieku - to wszystko oczywiście moja wina albo Tuska. A ci wszyscy mądrale, doktorzy, zasłużeni, dyrektorzy pionu szkolenia - to przecież śmiech na sali. Jaki ten wspaniały pion szkolenia ma wpływ na to co się dzieje z reprezentacjami? ŻADEN. Naprawdę, trochę rozsądku i MYŚLENIA, ale nie tylko o sobie.
litości
obserwator | *.pl | 05.05.2017 13:31
Uważam ,że to jest normalne ,jak wygrywasz jesteś nagradzany a jak przegrywasz jesteś karany i to jest zdrowe.Ostatnio jest tylko to drugie i co Dujszebajewa krytykować nie nada ?.O jakiej taktyce mówisz gościu,bo ja żadnej nie widziałem,tylko chaos i tragedie. Taktyka sprzed pół wieku była oparta na wyszkoleniu technicznym ,teraz nawet tego brak. Nasza liga jest tak słaba ,że niema z czego wybierać a zapewnienie Kirgiza że za dwa lata będzie OK tj. bredzenie w amoku.Młodzi zawodnicy muszą grać mecze z b.dobrymi zespołami ciągle a nie tylko raz w roku .
Ręczna
Batman | *.pl | 05.05.2017 14:07
KISS...Dobrze wiesz, że w Polsce brakuje dobrych trenerów i nie dotyczy tylko piłki ręcznej. Niestety AWFy są kuźnią, ale turystyki i rekreacji itp. A później jest problem. Gdyby Bodzio Wenta nie grał na zachodzie, to sam AWF niewiele by mu pomógł. PYTANIE. A kto miałby być tym trenerem po Bieglerze?Do wyboru był jeszcze tylko Piotr Przybecki. Proszę podać nazwiska i konkrety, a nie tylko hasła i pustosłowie. Kto miałby grać na środku rozegrania. Trener szuka i sprawdza. Ale wyboru nie ma prawie żadnego. Nie ma już Tkaczyka, nie ma Rosińskiego, skończył już grać w kadrze Jaszka. Dzidziuś po kontuzji daleki od formy...Moim zdaniem trzeba trochę czasu i cierpliwości. Kryzys i to nawet większy mieli nawet Niemcy. Od wielu lat podnieść się nie mogą Szwedzi, czy Rosjanie. Potęga, Hiszpania nawet na IO do Rio nie pojechała. Łatwo krytykować zza biurka. W gderaniu i narzekaniu jesteśmy mistrzami świata. Jeszcze niedawno Talant był uwielbiany. Teraz...szkoda słów.
Działacze
Batman | *.pl | 05.05.2017 14:38
KISS, tak narzekasz, to zobacz co się dzieje w innych związkach. Koszykarze o takich wynikach mogą pomarzyć. O działaczach w koszu nawet nie ma co pisać, bo...ich nie ma...:)...Siatkówka. Tam to dopiero wiocha się robi. Leona nie potrafią załatwić z Kubańczykami. Wielkie pieniądze i...coraz gorsze wyniki. Jeszcze wymyślili sobie Rysia Pysia na prezesa PKOl...Nie wspomnę o aferze z sprzed 3 lat i słynnych aresztowaniach. W hokeju od kilku dekad dół i to totalny. W nożnej na razie jest dobrze, bo są Boniek i Lewandowski. Ale ile lat czekali na jakikolwiek wynik. Dlatego z tym szarżowaniem na działaczy w ręcznej byłbym ostrożny. SZKOLENIE. Dobrze wiesz, że cały polski sport ma z tym problem. Może napiszę najkrócej jak możliwe. Jak się pojawi dwumetrowy zdolny chłopiec, to zaraz go biorą do kosza. Gdzie oczywiście mamiony grą w NBA ginie bez śladu przez beznadziejnych trenerów w średnich klubikach. Część trafia do siatkówki, gdzie ze szkoleniem jest trochę lepiej. Z wyjątkiem kobiet, które rozwalił W. Wspaniały. No i w trzeciej kolejności taki chłopak trafia do ręcznej. Jak ma charakter, to będą z niego ludzie. Najczęściej do ręcznej tacy trafiają. Dlatego w Rio to ręczni bili się o medale, a nie siatkarze, nie wspominając o koszykarzach, czy kopaczach
realista | *.pl | 06.05.2017 10:16
zawsze znajdzie się jakiś fanatyczny obrońca. Dużo lepszych trenerów zwalniano za brak wyników. KIRGIZA KRYTYKOWAĆ NIE WOLNO bo się zdenerwuje i sam odejdzie. Za grę zawsze odpowiada trener bo to on ich przygotowuje do zawodów, kochani "obrońcy " to nie politycy to są gracze ,których można zmienić.
panowie
mike240179 | *.pl | 07.05.2017 02:04
Witam - wydaje sie ze problem jest zlozony 1. trener ( chociaz sam go bronilem i w niego wierzylem ) musi odejsc - wypalenie materialu - to samo dotyczy vive - pora na nowa mysl szkoleniowa. 2. zwiazek chyba juz duzo o tym napisano wiec szkoda powtarzac 3. Niestety najwieksza bolaczka - brak naturalnej zmiany warty dla zlotej grupy - nowi zawodnicy to juz nie ta sama jakosc W niektorych jest potencjal ale to jeszcze nie ta klasa 4.Na miejscu trenera - lub prezesa K wolalbym dokonczyc eleminacje ze skladem ktory w zamysle bedzie budowany do Tokio ( oczywiscie jak wogole tam bedziemy )
Bransoletki 1 nad wynikami - reklama
EHF Euro 2016 Polska
Koszulka box 1 300 nad newsletter
Która pozycja na boisku piłki ręcznej najbardziej Ci odpowiada?
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens