Handballowe zeszyty - apsek
AMH 2
Euro 2018 Chorwacja (M)
A A A
El. ME: Polacy po meczu z Rumunią - "dobry prognostyk" (wideo)
18.06.2017 19:20 Źródło: inf. własna/ZPRP
komentarzy 2

Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych wygrąła z Rumunią 32:31 na zakończenie eliminacji do ME 2018. biało-czerwoni juz wcześniej stracili szansę na awans.Po spotkaniu wszyscy zgodbnie twierdzili, że wygrana z Rumuniami to dobry prognostyk dla kadry, którą od niedawna prowadzi trener Piotr Przybecki.

 

Rafał Przybylski na stałe zagościł w polskiej kadrze (Fot. St. Pillaud / Archiwum)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Piotr Chrapkowski (rozgrywający reprezentacji Polski): W ostatniej akcji było mało czasu, trzeba było szybko podjąć decyzję. Nikt z Rumunów nie stanął dobrze, więc miałem dużo miejsca. Cieszymy się z pierwszej wygranej pod wodzą Piotra Przybeckiego. W nowym sezonie, po zasłużonych wakacjach, na pewno będziemy prezentować się z lepszej strony. Ostatnie dwa spotkania to dobry prognostyk.

 

Dzisiaj druga połowa niestety była nieco gorsza, ale ważne, że udało nam się wygrać. Nie mieliśmy wielu treningów, ale zgrywamy się i wszystko wygląda coraz lepiej. Atmosfera w reprezentacji zawsze była dobra. Wspaniali ludzie, fajny sztab szkoleniowy, także jest to nasza mocna strona.

 

Piotr Przybecki (trener reprezentacji Polski): Z przebiegu całego spotkania to my – mimo, że po szczęśliwym rzucie Piotra Chrapkowskiego – zasłużyliśmy na zwycięstwo. Wszyscy byli bardzo zmotywowani. Raczej trzeba ich było trochę hamować, aby emocje nie przełożyły się na błędy na parkiecie. Mogliśmy wygrać kilkoma bramkami więcej. Widzę postęp w naszej grze. Będziemy w kontakcie z zawodnikami, aby wchodzili na wyższy poziom swojego wyszkolenia

 

[wideo] Przybecki: widzę postęp w naszej grze
 


Rafał Przybylski (rozgrywający reprezentacji Polski): Można było zrobić nieco więcej, ale poniosła nas młodzieńcza fantazja. Zespół rumuński wykorzystał brak naszego doświadczenia i odrobił straty, przez co ta emocjonująca końcówka.

 

Myślę, że rozumiemy się bardzo dobrze jak na tydzień treningów. Szybko złapaliśmy kontakt i wyczucie na boisku. Kolejne zgrupowania będą jeszcze lepsze i mam nadzieję, że mecze będą przynosiły wiele radości. Czeka nas jeszcze dużo pracy. Po ostatnim turnieju powiedzieliśmy sobie, ze musimy się skoncentrować i jest tego efekt.

Michał Potoczny (rozgrywający reprezentacji Polski): Jestem zadowolony ze swojej postawy w ostatnich spotkaniach, ale całą drużyną zrobiliśmy świetną robotę Mieliśmy mało czasu, żeby ustalić całą taktykę i ustawić grę w obronie oraz ataku, ale jak widać są efekty.

 

[wideo] Potoczny: zwycięska bramka to zero przypadku

 

 

Najważniejsze było to, aby się zgrać i rozumieć bez słów. Dla każdego z nas powołanie do reprezentacji to szczególne wyróżnienie i zawsze zostawiamy na parkiecie całe serce. Myślę, że błędy z dzisiejszego spotkania będziemy analizować oraz poprawiać dopiero na kolejnym zgrupowaniu.

 

[wideo] Syprzak: cieszymy się z pierwszego zwycięstwa pod wodzą nowego trenera

 

  Handballowe_koszulki_640_2
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
2
Wielka radość
KG | *.pl | 19.06.2017 07:56
ze zwycięstwa w meczy o "pietruszkę".
...
OWP | *.pl | 19.06.2017 13:17
Zwyciestwo na pewno cieszy, ale 1. slaba gra w obronie, zarowno w meczu z Rumunia jak i Serbia 2. wiekszosc kontr w pierwszej polowie byla wyprowadzona po bledach Rumunow a nie po dobrej grze w obronie 3. bramki z ataku pozycyjnego wynikiem indywidualnych zagran 4. z przeciwnikami mocniej stojacymi w obronie ta taktyka sie nie sprawdzi, co bylo doskonale widac na turnieju w Norwegii 5. w nastepnych meczach nie bedzie "efektu zaskoczenia", bo inne zespoly zdobeda informacje o sposobie gry nowych polskich zawodnikow Na plus gra Moryty, Chrapkowskiego i Przybylskiego. Ponownie rozczarowala "gwiazda Barcelony" Syprzak.
Koszulka box 3 300 nad newsletter
EHF Euro 2016 Polska
Box_Erima_Nowa_Po wynikami
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens