Handballowe zeszyty - apsek
Kadra żeńska
A A A
El. ME: Polki wygrały z Włoszkami - awans coraz bliżej (wideo)
31.05.2018 22:26 Źródło: inf. własna/ZPRP/M.Pomorski/EHF
komentarzy 2

Reprezentacja Polski wygrała na wyjeździe z Włochami w przedostatnim meczu eliminacji ME 2018. Biało-czerwone szczypiornistki są o krok od awansu, bo nasz główny rywal - Słowacja - przegrał u siebie z pewną gry w finałach ekipą Czarnogóry. 

 

Polki pewnie wygrały na wyjeździe z Włoszkami (Fot. FB Italia)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Zanim rozpoczął się mecz w Abruzji poznaliśmy wynik spotkania w Michalovcach, gdzie Słowacja przegrała z Czarnogórą 24:27. To świetny rezultat w kontekście niedzielnego starcia z południowymi sąsiadkami w Koszalinie.

Polki  rywalizację z Italią zaczęły z Adrianną Płaczek w bramce, Kinga Grzyb i Katarzyną Janiszewską na skrzydłach, Joanną Drabik na kole i tercetem w drugiej linii Karolina Kudłacz-Gloc, Kinga Achruk, Aleksandra Zych.

Pierwsza akcja gospodyń zakończyła się niecelnym rzutem uhonorowanej przed meczem Rafiki Ettaqui, natomiast odpowiedź biało-czerwonych była bezbłędna – kapitan Kudłacz-Gloc świetnia wyszukała podaniem Janiszewską, a ta pokonała Monikę Pruenster. Warto wspomnieć, że do ataków wchodziła Monika Kobylińska, zatem wróciliśmy do ustawienia znanego chociażby z mundialu w Danii 2015.

W 6.minucie po trafieniu Achruk z karnego Polki po raz pierwszy wyszły na +2.  Wynik z pewnością mógłby być mniej korzystny, gdyby nie skupiona Płaczek w bramce i dwa słupki obite przez gospodynie.  Słowa uznania należały się jednak całej naszej obronie, a w 10. minucie kontra Grzyb przyniosła już efektowny stan 1:5. Chwilę potem jej imienniczka Achruk w ciągu niespełna 100 sekund dwukrotnie zaskoczyła rywalki i zrobiło się 1:7! Szczególnie drugi gol zasługiwał na opis, bo środkowa MKS Perły Lublin popisowo sfinalizowała wrzutkę od Kudłacz-Gloc.

 

[wideo] EHF TV: wspaniała akcja Polek -  duet Kudłacz-Glos i Achruk rządzi!

 


 

Dopiero wtedy o czas poprosił Riccardo Trillini, który podobno niedługo skupi się tylko na koordynowaniu pracy męskiej reprezentacji Włoch. W pierwszym kwadransie Włoszki pokonały naszą bramkarkę raptem  dwa razy, co doskonale obrazowało nierówne starcie w Montesilvano. W obu przypadkach autorką gola była Anika Niederwieser, niedawno pozyskana przez Metzingen – zespół Moniki Kobylińskiej. Dopiero od stanu 2:9 gospodynie zdołały zaliczyć dwa oczka z rzędu, a Płaczek pokonała  m.in. nowa piłkarka Pogoni – kołowa Bianca Del Balzo.

Trener Leszek Krowicki spokojnie mógł wprowadzać kolejne szczypiornistki na parkiet, bo choć Italia zaczęła grać nieco skuteczniej w ataku, przewaga naszych rodaczek wciąż wydawała się niezagrożona. Debiutantka w eliminacjach Bogna Sobiech, choć zaczęła od wykluczenia i nieskutecznego ataku, w trzeciej swojej akcji świetnie sfinalizowała podanie od naszej bramkarki, trafiając na 7:13 (’28). Przed zejściem na przerwę wynik poprawiły jeszcze Ewa Urtnowska, czwartkowa solenizantka – Sylwia Lisewska, ale najwięcej braw zebrała aktywna Sobiech, która bardzo sprytnie wygarnęła bezpańską piłką i przelobowała Pruenster.

Druga odsłonę rozpoczęliśmy tylko z jedną piłkarką, która nie pojawiła się przed zmianą stron na parkiecie. Była nią Aneta Łabuda. Właśnie prawoskrzydłowa miała po chwili swoją pierwszą szansę na bramkę, jednak rzuciła zbyt wysoko. Co nie udało się filigranowej piłkarce MKS Perły, powiodło się Kobylińskiej, która potężną bombą podwyższyła na 8:17. Wtedy to po raz pierwszy Włoszki ustrzelił hat-trick, w czym duży udział obrotowej Del Balzo, uważanej przez Nevena Hrupca za jedną z najciekawszych piłkarek na tej pozycji w Europie.

W 37’ najgroźniejsza w obozie gospodyń Niederwieser zmniejszyła straty do stanu 13:18 . Błękitne grały ze znacznie większym animuszem, nakręcane przez coraz skuteczniejszą kapitan Pruenster. W 39’ przy stanie 15:19 o czas poprosił Leszek Krowicki, bo nasz zespół stracił już połowę zaliczki sprzed przerwy. Reprymenda pomogła, tak jak i kara dla włoskiej kołowej.

Popularna „Kudi” bardzo szybko wyprowadziła Polki na znacznie bezpieczniejsze +6.  Jakby tego mało, nasza kapitan skompletowała po chwili hat-trick, tym razem rzucając na pustą bramkę z prawie 30 metrów, a w kolejnej akcji czwarty raz z rzędu okazała się lepsza od Pruenster!  Od stanu 15:19 zatem błyskawicznie wróciliśmy na dobrze znane +8.

Siedmiu kibiców z naszego kraju mogło śmiało zaintonować, że biało-czerwone to barwy niezwyciężone.  Włoszkom pozostała już raczej walka o jak najniższą przegraną, zresztą grupę zakończą na ostatnim miejscu, niezależnie od wyników szóstej kolejki. Polki z kolei mogły bawić się grą, a wrzutkę od Kingi Grzyb do naszej kapitan warto zobaczyć jeszcze raz w telewizyjnych powtórkach.

 

 

Włochy - Polska 25:33 (08:16) [wideo - cały mecz]

 

Włochy: Pruenster, Meneghin –  Niederwieser 7, Gheorghe 6, Del Balzo 5, Babbo 3, Fanton 2, Losio 1, Landri 1, Trombetta, Cappellaro, Ettaqui, Napoletano.

 

Polska: Płaczek, Kordowiecka – Kudłacz-Gloc 9, Achruk 5, Kobylińska 3, Lisewska 3, Grzyb 2, Urtnowska 2, Sobiech 2, Janiszewska 2, Łabuda 2, Roszak 1, Szarawaga 1, Drabik 1, Rosiak, Zych.

 

Sędziowie: Tomislav Cindrić i Robert Gonzurek (Chorwacja)

 

Kary: Włochy - 6 min., Polska  - 6 min.

 

Słowacja - Czarnogóra 24:27 (10:11) [wideo - cały mecz]

 

Słowacja: Haladikova - Szarkova 6, PAstorkova 4, Rajnohova 4, Rchtorisova 3, Skolkova 3, Patrnciakova 2 FLihova 1, Habankova 1, Minarcikova 1,  Medvedova, Olsovska, Rebicova, Takacova, Trunkova, Valeselkva,

Czarnogóra: Rajcic, Nenezic - Raicevic 8, Mehmedovic 4, Radicevic 4, Desotovic 3, Klikovac 3, Grbic 2, Godec 1, Jaukovic 1, Premovic 1,  Knezevic, Novakovic, Pavicevic, Ujkic, Vukcevic

 

Sędziowie: Daniel Accoto Martins, Roberto Accoto Martins (Portugalia)

Widzowie: 1200

Kary: Słowacja - 4 min, Czarnogóra - 6 min.

 

El. ME 2018 piłkarek ręcznych - Tabela  grupy 2 po 5. kolejce
    M Z R P BRAMKI BILANS PUNKTY
1. Czarnogóra (A) 5 5 0 0 133:106  27 10
2. Polska 5 3 0 2 145:117  28 6
3. Słowacja 5 2 0 3  108:117 -9 4
4. Włochy 5 0 0 5  91:137 -46 0

 

El. ME 2018, grupa 2,  6. kolejka:
Czarnogóra - Włochy (3.06.2018)
Polska - Słowacja (03.06.2018)  

 

Źródło: EHF/ZPRP / Michał Pomorski

 

 

 

 

Koszulka box 4 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
2
artur sobiech
kibic | *.pl | 03.06.2018 20:17
niech mi ktoś wytłumaczy co to jest artur sobiech a żona niech mu w...doli
zppr
witek, wiciu | *.pl | 03.06.2018 21:09
Zych drewno, Janiszewska zlom, Andrzejewska do lamusa. Krowicki wiecej odwagi. Rosiak, Gorna, Maczki obie ,Swierzewska i Zawistowska do pierwszej druzyny za laleczki z Gdyni. Mecz ze Slowacja jeszcz bardziej potwierdz slabosc trenera w wyborze skladu.
Box_Erima_Nowa_Po wynikami
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens