Kadra żeńska
A A A
Wojtas dla handball.pl: nie można grać na "pół gwizdka" (wideo)
07.02.2016 11:31 Źródło: inf. własna
komentarzy 0

Przedłuża się powrót na boisko Aliny Wojtas, czołowej reprezentantki Polski i rozgrywającej Larvika HK. Przy okazji meczu Ligi Mistrzyń dyskutowaliśmy z naszą rozgrywającą o możliwym terminie jej powrotu do gry. W Larviku z Aliną Wojtas w ekskluzywnym wywiadzie dla handball.pl rozmawiał Michał Pomorski.
 

Alina Wojtas opowiada handball.pl o swoim powrocie na boisko po kontuzji (Fot. handball.pl)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!


Alina Wojtas doznała kontuzji kolana w kwietniu 2015 roku podczas meczu EHF Ligi Mistrzyń. I od tej pory nie zagrała oficjalnego meczu zarówno w zespole klubowym, jak i w reprezentacji. O tym, że jest ważnym ogniwem w kadrze, nie trzeba nikogo przekonywać.

Nasza rozgrywająca nie może doczekać się już powrotu na boisko, ale zastrzegła, że wróci do składu Larvika i reprezentacji Polski, jeśli klubowy i reprezentacyjny sztab medyczny uznają, że to jest właściwy moment na taką decyzję.

- Jeśli nie będę gotowa na 120% na kadrę, to nie zagram w reprezentacji Polski, nie można przecież grać w kadrze na "pół gwizdka" - mówi handball.pl Alina Wojtas.

Nasza reprezentantka w roli kibica oglądała mecze Polek na MŚ 2015 w Danii i nie była to dla niej komfortowa sytuacja. Zdecydowanie lepiej mecze przeżywa się, grając na boisku.

- Mecze Polek na MŚ oglądałam, ale w roli kibica i czułam się z tym okropnie. Ostatnie dziesięć minut każdego meczu było wielką psychiczną męczarni. Po prostu wyłączała dźwięk w tv, bo nie mogłam wytrzymać z olbrzymich emocji - wspomina nasza reprezentacyjna rozgrywająca.

Jeśli nie będę gotowa na 120% na kadrę, to nie zagram w reprezentacji Polski, nie można przecież grać w kadrze na "pół gwizdka"
Alina Wojtas
Przed naszą kadrą już w marcu (18-20) kwalifikacje do Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro. Mimo, że Polska na MŚ 2015 zajęła ponownie czwarte miejsce, to po kontrowersyjnej decyzji IHF nie została gospodarzem kwalifikacyjnego turnieju.

 

Międzynarodowa Federacja Piłki Ręcznej prawa organizacji dała nieoczekiwanie Rosji. Oprócz "Sbornej" i naszej kadry w zawodach, z których olimpijskie paszporty wywalczą tylko dwie drużyny, zagrają Szwecja i Meksyk.

Jednak sprawa awansu rozegra się de facto między trzema drużynami - Rosją, Polską i Szwecją. Ważnym punktem w reprezentacji w meczach przeciwko tym zespołom była właśnie Alina Wojtas.Pokazała to w spotkaniach ze Szwecją w Orebro i Elblągu w el. MŚ w 2013 roku, a także podczas ME 2014 w Audi Arena w Gyoer przeciwko Rosji.

- Przed kadrą kolejny duży i ważny turniej, do którego trzeba podejść z zimną głowa, pokorą, ale i z wielkim zaangażowaniem. W tym momencie nie można składać zbędnych deklaracji, że wywalczymy awans, bo będą tam cztery zespoły, ktre mają ten sam cel - grę na Igrzyskach Olimpijskich - mówi handball.pl Alina Wojtas.

 

Czy będziemy świadkami pierwszego, historycznego awansu Polek na IO razem z Aliną Wojtas? Co jeszcze powiedziała nam czołowa polska rozgrywająca? Zapraszamy do obejrzenia wywiadu poniżej!

[wideo] Wojtas dla handball.pl: nie można grać na pół gwizdka
 

oceń + 6 (6 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens