Handballowe zeszyty - apsek
Euro 2018 Francja (K)
A A A
Polki znów lepsze od Portugalek - jesteśmy w grze o ME!
30.03.2014 19:04 Źródło: inf. własna/EHF
komentarzy 0

Polskie piłkarki ręczne wróciły do realnej gry o awans na ME 2014. W rewanżowym spotkaniu ograły Portugalię i mają już na swoim koncie cztery punkty. Tyle samo ile Czeszki, które w niedzielę przegrały na wyjeździe z Czarnogórą. Czarnogórzanki zwycięstwem 25:22 nad Czeszkami zapewniły sobie awans do grudniowego turnieju, który zostanie rozegrany w Chorwacji i na Węgrzech.

  

Monika Stachowska rzuca bramkę dla Polski w meczu z Portugalią (Fot. K. Lignarski)
Podziel się tą informacją na Facebooku - już teraz!

 

Spotkanie rozpoczęło się od uhonorowania pamiątkowymi paterami Iwonę Niedźwiedź i Kingę Byzdrę za odpowiednio 150 i 100 występów w kadrze narodowej. Pięć tysięcy kibiców, którzy zgromadzili się w zielonogórskim Centrum Sportowo Rekreacyjnym, mocno stremowało czwartą drużynę świata. Biało-czerwone słabo rozpoczęły rywalizację z Portugalią. Pierwszą bramkę z rzutu karnego Karolina Semeniuk-Olchawa zdobyła dopiero po pięciu minutach gry. W początkowych minutach w ataku zawodziły głównie skrzydłowe Agnieszka Jochymek i Katarzyna Janiszewska, które przestrzeliły swoje okazje. Pierwszy remis na tablicy wyników pojawił się w 6. minucie gry.
 

Na prowadzenie Polki nie wyszły. Proste błędy i dekoncentracja skutecznie przeszkadzały w zdobywaniu bramek. Przez dziesięć minut nasza drużyna miała na koncie zaledwie trzy bramki, w tym dwie z rzutu karnego Semeniuk-Olchawy i jedna z kontry Moniki Stachowskiej.
 

W 13. minucie Kim Rasmussen poprosił o czas. Szkoleniowiec poprosił o odrobinę więcej agresji i konsekwencji w rzutach na bramkę. Duńczyk podkreślał, że obrona Portugalii nie jest na tyle mocna, aby nie zdobywać bramek. Szkoleniowiec zadecydował, że Karolinę Kudłacz na środku rozegrania zastąpi Kinga Byzdra. Niemal tuż przed upływem pierwszego kwadransa na pierwsze prowadzenie wyprowadziła Polskę Sylwia Matuszczyk. Na reakcję szkoleniowca Portugali Joao Florencio nie trzeba było długo czekać. Time out dla gości przy stanie 6:5.
 

Mecz był toczony w wolnym tempie, obie drużyny popełniały bardzo proste błędy przez co widowisko traciło na atrakcyjności. Polki niemiłosiernie obijały słupki i poprzeczkę bramki Isabel Gois. Co prawda nasza drużyna nadawała ton grze, jednak duże rozluźnienie powodowało, że nawet w kontrze traciliśmy piłkę na poziomie juniorskim.
 

W 23. minucie Karolina Kudłacz bramką z rzutu karnego wyprowadziła naszą drużynę na pierwsze dwubramkowe prowadzenie. Chwilę później prowadzenie podwyższyła Joanna Drabik i Polkom grało się już spokojniej.
Ostatnie minuty pierwszej połowy to zdecydowanie lepsza gra biało-czerwonych, co bardzo szybko przełożyło się na wynik rywalizacji. Cztery bramki z rzędu gospodyń i do szatni Polki schodziły prowadząc 14:8.

Druga odsłona rozpoczęła się od… błędów biało-czerwonych. Zdenerwowany Kim Rasmussen już po trzech i pół minuty poprosił o przerwę. Szkoleniowiec w mocnych słowach starał się zmobilizować do gry swoje szczypiornistki. Niestety Polki grały koszmarnie. Nawet kluczowe zawodniczki - Karolina Semeniuk-Olchawa i Karolina Kudłacz miały problemy na linii siódmego metra. Niemal siedem minut kibice musieli czekać na pierwsze trafienie Polek po przerwie. Prowadzenie z sześciu goli zmalało do dwóch w ciągu zaledwie 7,5 minuty!
 

Sygnał do walki dała kilkoma ładnymi interwencjami Anna Wysokińska. Lepsza, szczelniejsza defensywa gospodyń sprawiała, że Portugalki popełniały błędy. Pojawiła się szansa na grę szybkim atakiem, co wykorzystały Kinga Grzyb oraz Iwona Niedźwiedź. Chwilę później pierwsze trafienie w seniorskiej drużynie zaliczyła Aneta Łabuda.
 

Dwie bramki z rzędu Kingi Byzdry powiększyły prowadzenie miejscowych (21:16). Polki nie grały dobrze. Mało aktywnie w obronie przez co Portugalki mogły oddawać rzuty z podłoża. Postawa podopiecznych Rasmussena może dziwić tym bardziej, że w Portugalii grały bardzo młode zawodniczki, jak chociażby skrzydłowa Patricia Rodrigues urodzona w 1997 r.
 

Kiedy przewaga Polek osiągnęła poziom sześciu trafień o czas poprosił Florencio. Marianna Ferreira Lopes z niebywałą łatwością ogrywała szeregi obronne biało-czerwonych. Prawa rozgrywająca Portugalii zdobyła siedem bramek i była najskuteczniejszą zawodniczką meczu.
 

Ostatnie minuty spotkania, podobnie jak końcówka pierwszej połowy to potwierdzenie umiejętności czwartej drużyny świata.  Na ostatnie dwie minuty na parkiecie pojawiła się Małgorzata Stasiak, ostatnia z rezerwowych, która pozostała na ławce trenera Rasmussena. Tuż sędziny odesłały na karę Renatę Tavares oraz za komentowanie dyskusji Iwonie Niedźwiedź. Polka kończyła spotkanie na trybunach, gdyż było to już jej trzecie wykluczenie. W ostatnich sekundach Kinga Byzdra efektownie podała do byłej koleżanki klubowej Agnieszki Jochymek, która z powietrza rzuciła ostatnią bramkę tego meczu. Spotkanie zakończyło się wynikiem 29:21.
 

MVP meczu wybrana została Kinga Byzdra (Polska).

 

Polska - Portugalia 29:21 (14:8)

 

Polska: Czarna, Wysokińska - Stachowska 2, Niedźwiedź 3, Siódmiak 1, Gęga 2, Grzyb 3, Matuszczyk 2, Kudłacz 3, Janiszewska 2, Łabuda 1, Drabik 1, Semeniuk-Olchawa 3, Stasiak, Jochymek 2, Byzdra 4


Portugalia: Gois, Ferreria - Gante 1, Gonclaves, Aguiar 1, Sabino, Corte Ascensao, Santiago 1, Andrade Lopes 2. Sano, Rodrigues 3, Tavares 2, Silva Pereira 4, Seabra, Ferreria Lopes 7, Amado   

 

Czarnogóra - Czechy 25:22 (12:11)

 

Czarnogóra: Vukcević, Barjaktarović - Petrović 2, Pavicević 3, Radicević 3, Djokić 1, Despotović, Jovanivić 2, A. Bulatović 2, Klikovoać, Malović, Lazović 2, Vukcecić, Jauković, K. Bulativić 6, Knezević 4

Czechy: Dolakova, Mullnerova - Knedlikova 2, Keclikova, Chrenkova 2, Salackova, Ruckova, Kutlvasrova 3, Vitkova 1, Hrbkova 1, Martinkova 3, Luzmova 9, Sterbova 1, Chrova, Selucka, Kubackova

 

El. ME 2014 - tabela grupy 3 po 4-ej kolejce
    M Z R P BRAMKI BILANS PUNKTY
1 Czarnogóra 4 4 0 0 103:90 13 8
2 Czechy 4 2 0 2 102:88 14 4
3 Polska 4 2 0 2 93:85 8 4
4 Portugalia 4 0 0 3 82:117 -35 0

 

 

Koszulka box 4 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Bransoletki 1 nad wynikami - reklama
Koszulka box 1 300 nad newsletter
Która pozycja na boisku piłki ręcznej najbardziej Ci odpowiada?
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens