Handball.pl - bilboard
Handballowe zeszyty - apsek
ME 2020 Norwegia / Dania (K)
A A A
ME 2014: Polska vs Norwegia - "Polki udowodniły, że to drużyna przyszłości" (wideo)
15.12.2014 19:47 Źródło: inf. własna
komentarzy 0

Polskei piłkarki ręczne pokazały w meczu z Norweżkami, że potrafią walczyć z najsilniejszymi rywalkami. Niestety skutecznie tylko w pierwszej połowie. Nasza reprezentacja nie wykorzystała wielkiej okazji, by sprawić największą sensację na tym turnieju. Zapraszamy na pomeczowe wypowiedzi...

 

Kinga Byzdra rozegrała pierwszy mecz na ME 2014 (Fot. W. Szubartowski)
 Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Kim Rasmussen (trener reprezentacji Polski): Taktycznie ten mecz wyglądał dobrze, szczególnie w pierwszej połowie. Graliśmy mądrze w obronie i ataku, mogę być więc dumny z naszej ogólnej postawy. Mam motto mówiące, że grasz tak jak pozwala na to rywal, a skoro Norwegia pozwalała nam na wiele w pierwszej połowie, oznacza to, że graliśmy naprawdę dobrze. Pierwsze 10-12 minut drugiej połowy nie były udane, graliśmy za dużo piłek do boku, daliśmy też okazję rywalkom do kontr w drugie tempo i przede wszystkim nie mieliśmy równowagi w obronie.

 

Nora Mork była kilka kroków przed naszymi piłkarkami, ale to najlepsza prawa rozgrywająca na świecie, pomimo jej wzrostu. To jest pilot-kamikadze, to jest wulkan energii. Myślę, że udało nam się powstrzymać Heidi Loke, z Mork też przez długi okres sobie radziliśmy. Cieszę się, że młode piłkarki pokazały, że warto na nie stawiać. Drabik była perfekcyjna na kole, owszem, taka płaska obrona rywalek była czymś, co jej odpowiada, ale łapała wszystkie piłki i ten mecz to po prostu potwierdzenie jej ciężkiej pracy przez ostatnie 2-3 lata i doświadczenia z Ligi Mistrzyń.

 

Kinga Byzdra na pewno nie jest gotowa na 100%, nie grała cztery tygodnie w piłkę, ale ważne, że dziś też pojawiła się na boisku. Karolina Kudłacz podkręciła kostkę, chciałem żeby mogła trochę odpocząć. Zawsze jest pewien zawód, gdy przegrywa się mecz. Z Norwegią trzeba bezwzględnie wykorzystać otwarte, czyste okazje, bez tego nie ma mowy o punktach. Może gdybyśmy mieli trochę więcej szczęścia, moglibyśmy pokusić się o lepszy rezultat.

 


Thorir Hergeirsson (trener reprezentacji Polski): Widzieliśmy, że Polska na tym turnieju spisuje się poniżej swoich możliwości, może poza pierwszą połową z Danią i meczem z Rosją.

 

Miałabym pełną satysfakcję z tego meczu, gdybyśmy miały w kieszeni dwa punkty.
Joanna Drabik (obrotowa reprezentacji Polski)
Znamy jednak ten zespół i wiedzieliśmy, że jest silny fizycznie. Spodziewaliśmy się zatem trudnej walki. Problemem była nasza obrona i to, że straciliśmy 15 bramek w pierwszej połowie.

 

Dziennikarze patrzą na poszczególne piłkarki, na gole, ja to widzę inaczej i dla mnie liczy się zespół. Oczywiście, Nora Mork grała bardzo dobrze, ale to sport zespołowy i ktoś też pracował na jej gole. Stawianie na młode piłkarki jest słuszne, a Polki udowodniły, że to drużyna przyszłości.

 

 

Kinga Byzdra (środkowa reprezentacji Polski): W głowie gdzieś miałam jeszcze myśli o tej kontuzji nogi, ale starałam się skupić na meczu. Dziś z czystym sumieniem możemy powiedzieć, że dałyśmy z siebie wszystko na boisku. Norweżki szybko wyciągnęły wnioski ze wcześniejszych błędów, u nas natomiast w pewnym momencie było trochę dekoncentracji.

 

 

Monika Stachowska (obrotowa reprezentacji Polski): Dziś naprawdę powalczyłyśmy i możemy być ogólnie zadowolone z naszej postawy. Rywalizowaliśmy nie z byle kim. Norwegia to mój typ do mistrzostwa Europy. Możemy być więc dumne z tego meczu, a ja jestem bardzo dumna z Asi Drabik, która zaprezentowała się fantastycznie. Cieszę się też, że Kinia Byzdra wróciła do gry.

 

 

Anna Wysokińska (bramkarka reprezentacji Polski): Na pewno nie było łatwo podnieść się po przegranej z Danią i takiej drugiej połowie. Chciałyśmy zostawić serducho i je zostawiliśmy. Rzuty rywalek były piekielnie trudne i mocne, ale występ w takim meczu był dla mnie czystą przyjemnością. Zatem dzięki dla tych moich wariatek.

 

Aleksandra Zych (rozgrywająca reprezentacji Poski): Staramy się utrzymywać dobrą atmosferę zawsze, nawet po przegranych. Dziś na pewno szkoda tej szansy na zdobycz punktową, szczególnie że walczyłyśmy jak równy z równym z Norwegią. To wielce utytułowany rywal, a dziś był w naszym zasięgu. Skoro więc potrafimy tak zagrać z Norweżkami, dlaczego nie powtórzyć tego z Rumunią. Przy założeniu, że wygramy.

 

Joanna Drabik (obrotowa reprezentacji Polski): Miałabym pełną satysfakcję z tego meczu, gdybyśmy miały w kieszeni dwa punkty. Norweżki uciekły nam w końcówce, pokazały bardzo mocną defensywę, a my kilka razy zgubiłyśmy piłkę. Bez dzisiejszej wygranej zespołu nie mogę się czuć spełniona, mimo tej nagrody MVP. Z Rumunią musimy zagrać na 200% i nie odpuścić w żadnym momencie!

 

 

Z Debreczyna Michał Pomorski 

Handballowe_zeszyty_3
oceń + 3 (3 głosów)
 
podziel się artykułem
0
akademia_300_369
Koszulka box 4 300 nad newsletter
Koszulka box 2 300 nad newsletter
Czy tegoroczny sezon PGNiG Superligi K i M z powodu koronawirusa odbędzie się zgodnie z planem?
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens